Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Panie Krzywak 2+2 nie zawsze =4 i to wie każdy kto choc trochę myśli.Że niby poszedłem po najprostrzej linii obrony?No ale jakoś trzeba mierzyć pański autorytet nieprawdaż?A to jedyny wyznacznik.Mózgi zjada Hannibal?Ojoj...

Opublikowano

Proszę Pana, niezależnie gdzie Pan ten wiersz wstawi i tak Pana kompromituje. Myli Pan pojęcie próby skoku z wieżowca z nieudanym skokiem z wieżowca. A szkoda, bo mógł Pan zacząć inaczej.

Opublikowano

Łał dziękuję poprostu...Jesteście tacy wspaniali a nikt powtarzam nikt nie potrafił zastosować konstruktywnej krytyki.Uznanie iż coś jest złe nieumiejąc tego uzasadnić chyba o czymś świadczy.A ja głupi myślałem że jak jest coś żle to wytłumaczą mi co?No cóż przeliczyłem się...

Opublikowano

Ale co tu tłumaczyć Proszę Pana. Widać na pierwszy rzut oka, że ma Pan problem z przedmiotem, jasnością myśli, a nawet abstrakcją. Mam nadzieję, że ma Pan tego świadomość. Tylko masochista będzie się domagał rozbierania tego na czynniki. Proszę tego nie robić ...

Opublikowano

Drobna uwaga.
Uczestnicy warszatatow, z tego co sie zorientowalem, "szlifuja" napisane przez nich wiersze
pomiedzy soba. Byc moze nalezaloby - mam tutaj na mysli osoby z " Forum poezji współczesnej przeznaczonych dla poetów dobrze władających piórem" - czesciej zagladac na forum "siostr i braci po piorze" z forum dla poczatkujacych - warszaty bez profesorow to nie sa warsztaty. Skoro jest inaczej, to proponuje wszystkim poczatkujacym publikowac swoje wiersze tutaj:)

pozdrawiam
MK

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dobra uwaga (poważnie) - a jako uczestnik życia internetowego, w tym właśnie tutejszych "warsztatów" mam kilka uwag:
1. udzielanie się przy innych, ponieważ jest to jeden z głównych i istotnych warunków poznawania się (niekoniecznie jak ja, ja mam na razie komfortową sytuacje, mając komputer ciągle prawie przy pupie) i uczestniczenia w życiu forumowym.
2. zdarzają się prywatne prośby o pomoc - czyli dowód na to, że jak ktoś chce, to może
3. ostatni, ale chyba podstawowy - trzeba dużo czytac, od klasyków, do dzisiejszych, od podręczników, do fantastyki naukowej.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




Szanowny Panie.

Komentarze związane są jedynie z tekstami, nie ma się co wyzościwiać, wypominać iloraz i czynic uwagi o innych tekstach. Prawda jest taka, ze to nie żłobek, a portal literacki, w dodatku dział dla wprwnych poetów (choć ta nazwa przyprawia mnie o drgawki) - nie Pan jeden wkleił do niewłaściwego działu - jakoś tak jest, że wiele osób piszących moim zdaniem ebznadziejnie - wlepia wlaśnie tutaj. Drogi Panie, w obu działach można liczyć na konstruktywny komentarz.
W wypadku Pańskiego utworu, Pan wybaczy - aż nie chce się pisać. Jeśli Pan sam nie dostrzega, że jest to wiersz bardzo słabiusieńki, to ja to czarno widzę. Tutaj nawet nie ma za bardzo się o co zaczepić, nie ma moim zdaniem żadnego momentu, który wart jest obrony.
pozdrawiam - mirka
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Myślę dokładnie to samo. Jest to narracja, proza, czysta relacja, a nie wiersz. I to za długa proza jak na wyrażenie jednego tylko odczucia w jednej chwili.
Uważam, że nasze komentarze są konstruktywne, uzasadnione i grzeczne.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Myślę dokładnie to samo. Jest to narracja, proza, czysta relacja, a nie wiersz. I to za długa proza jak na wyrażenie jednego tylko odczucia w jednej chwili.
Uważam, że nasze komentarze są konstruktywne, uzasadnione i grzeczne.

============================

Otwieram drzwi dom cisza.
Wchodzę rozglądam się, cisza.
Gdzie się wszyscy podziali?
Nie ma nikogo.

Próbuję odnaleźć choćby okruch wspomnień.
Rzeczywistość jak huk gromu
Uświadamia mi, że jestem zupełnie sam.
Nie ma nikogo.

Jestem tylko ja i ten pusty dom.
Uczucie melancholii, świadomość zgubienia tego,
co było. Wśród tych czterech ścian.
Nie ma nikogo.

To, co jest wewnątrz, znajome,
Ale mało mi mówi, jakby było mi obce.
Żadnych przebłysków pamięci,
Nie ma nikogo.

Mimo chęci, Nie mogę wykrzesać
Stoję w miejscu, wpatruję się tępo
Samotność. Tkwi w gardle niczym ość
Nie ma nikogo.

Ach, gdybym spotkał tu, choć jedną osobę,
Jedną znajomą twarz, ale, ale… jakieś zdjęcia.
Kim są Ci ludzie?
Nie ma nikogo.

Padam Ogarnia mnie rozpacz
Płaczę, miotam się po podłodze,
Biegnę do drzwi. Zamknięte.
Nie ma nikogo.

Błagam, otwórzcie Chcę się wydostać,
Nie, nie wytrzymam, pomocy!
Jestem zupełnie sam, co się tu dzieje?
Nie ma nikogo.

============================

troszkę skróciłem, może ktoś następny skróci więcej?

z ukłonikiem i pozdrówką MN
ps. dodałem refrenik
Opublikowano

A jeśli powiem Ci że w założeniu ma to być pisany ciągiem monolog? Czy nie można zastosować takiego stylu tylko trzeba zawsze wszystko dzielić na zwrotki?I może ma być to wypowiedź długa?W każdym razie dzięki za próbę"ratunku"tego wiersza...Pozdrawiam

Opublikowano

A jeśli to w założeniu ma być monolog pisany ciągiem?Czy nie można przyjąć takiej konwencji?W każdym razie dzięki za poprawienie tego co Twoim zdaniem jest złe.Postaram się wziąść to po uwagę.I to jest PIERWSZY konstruktywny komentarz.PIERWSZY

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



zachęcona skróciłam jeszcze troche

Otwieram drzwi rozglądam się--cisza.
Próbuję odnaleźć choćby okruch wspomnień.
Rzeczywistość jak huk gromu
Uświadamia mi, że jestem zupełnie sam.
Nie ma nikogo.

Tylko ja ,ten pusty dom
I świadomość zgubienia tego,
co było. Wśród tych czterech ścian.
Nie ma nikogo.

To co wewnątrz jest znajome,
Ale mało mi mówi, jakby było mi obce.
Żadnych przebłysków pamięci,
Nie ma nikogo.

Mimo chęci, Nie mogę wykrzesać
Stoję w miejscu, wpatruję się tępo
Samotność. Tkwi w gardle niczym ość
Nie ma nikogo.

gdybym spotkał tu, choć jedną osobę,
Jedną znajomą twarz, jakieś zdjęcia.
Biegnę do drzwi. Zamknięte.
Nie ma nikogo.

a jeśli to miał być monolog pisany ciagiem,to niestety się nie udał,więc może lepiej zrezygnować z konwencji a ratować treść??choć obawiam sie że jeśli jeszcze pare osób cos usunie to zostanie tytuł:(
Opublikowano

Może poprostu najlepiej odpuścić sobie ten "wiersz" i dać mu umrzeć śmiercią naturalną a napisać coś innego.PS.Messalin ja rozumiem że to sugestia i dziękuję.Co do piwa to może może...:)

Opublikowano

Dzięki za opinie Sokratex.Masz chyba racje-czytelnik powien sobie zadać pytanie co on tu robi?Wtedy wiersz mógłby być pretekstem do głębszych przemyśleń.Zastanowię się nad tym i uwzględnie w nastepnych swych (po)tworkach;).

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      ,,, Rrr... wybacz mieszanie, ale tak czytam. ,,, MOCNE... kobiece.. przeciew...
    • @Waldemar_Talar_Talar... Waldku, może.. kkieeedyś.. wybierzemy się wspólnie na wędrówkę, by posłuchać.. krzyku wróbli..:)   @Migrena... tak, 'zalegalizowałam' sobie samej moją.. tycią.. niezależność... :) a słowo znane moim bliskim i bardzo je lubię... :)  Tu niepotrzebna zgoda świata i.. hymny.. :)   Tak, chyba mi już.. wiosennie. Dzięki za wejście.   @Berenika97... obserwuję, co wokół, a 'Ona..' jest dla mnie bardzo ważna, bo tutaj się urodziłam, więc czaaasem gdzieś 'ją' wplatam i żal, że ciągle jest podległa komuś, zależna od kogoś i licho wie, co jeszcze... w tym wszystkim inni ludzie, którzy pomyślą podobnie oraz.. sprzedajni polEtycy, zatem.. chodzi też o tę wielką wolność, która jest brukana, rwana, itp... ale i ludziki jakby uśpieni -  celowo.!!! U mnie w domu, raczej nikt nigdy nie.. musiał zamarudzić.. chyba, że na.. bąka..: ) zrozumienie było jak potrzeba. Mądre pouczenia zawsze 'w cenie', korzystałam nie raz, nie dwa...  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      ... pięknie określone, w istocie tak jest... mała wolność, ale nasza - moja - Twoja -... Dziękuję Ci za.. bezcenny komentarz.!!!   Pozdrawiam Was serdecznie.
    • @MIROSŁAW C. Serdeczne dzięki :)   Deo
    • To jedynie.. "wspaniały" świat... on taki jest, ale ludzie zachłanni niszczą go... Wersyfikacja do korekty, jak dla mnie, ale treść... super.!
    • Zemst(k)a   do szpiku gnata zmarzły wystrychnięty na dudka              zliczam gwiazdy nad głową ona z lustrem dialogi i wciąż czekam na wejście kiedy sygnał mi puści zemsty tutaj potrzeba ileż można tak wróżyć    pod stopami lodowce piach znad morza zdziwony że traktory od butów plażę wniosą na schody ale wreszcie 'esemes' palce blade od mrozu - wisz mamusai est chora inym razem steniety -        czytam kminię i dumam gdzieś w pobliżu przystanę chęć coś jakby umarła... a już welon i szaty...                    może z lekka się zdaje ale coś mi tu śmierdzi dam jej prezent gdy wyjdzie - shit - ktoś obok niestety                                      *   pudełeczkiem obraca na coś jest w niej nadzieja nagle spore zdziwienie bo to tylko chusteczka - teraz sobie dośpiewaj - ten co ma ma cztery rogi...  zasmarkana i świetnie bo gdy mrozi nos siąpi      marzec, 2026      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...