Thomas Deszcz Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Czy to wiosna czy to lato zawsze wołam: tato! tato! A gdy tata się zezłości to mi złamie wszystkie kości Ja uciekam wtedy w krzyku on powiada: ty pierniku On mnie goni ja uciekam On mnie łapie a ja rzekam: Tatusiu kochany czy mi kupisz dziś banany? Gdy już kończy się ta mowa: Dowidzenia - rzecze krowa ( Nicoletta)
Kuba Boryczka Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Przedziwny wiersz, z jednej strony jakaś satyryczna, głupiutk i dziecinna fasa, a z drugiej patologia...i jak ja mam to rozumieć??No i to zakończenie...zupełnie zbija z tropu.. Pozdrawiam
Annabel Turtle Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Jeżeli celem było wywołanie uśmiechu na twarzy to się udało. :) Taka śmieszna fraszka. Nic głębszego w tym nie ma. Ot zlepek słów.
Dorma Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Przepraszam za to pytanie ale : co to w ogole jest? Bo na pewno nie wiersz.. [sub]Tekst był edytowany przez Ewa_KC dnia 28-05-2004 16:22.[/sub]
Mar_tula Joppulkowa Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 rozwaliło mnie!! genialnie!! banalnie!! już mi lepiej :):) (po przeczytaniu Twojego "przepraszam" myslałam że się poryczę)!! a teraz.. normalnie zrywam boki ze śmiechu.. jeszcze takiego wiersza nie widziałam.. to co najpiękniejsze w Twojej twórczości to to, że zawsze znajdzie się COŚ innego :) ten wiersz jest po prostu boski :) po prostu o bananach :D:D już się bałam, że tylko ja piszę tak lekkim stylem.. a tu masz ci niespodziankę.. :):) pozdrawiam.. P.S. o co chodzi z tą Nicolettą.. to imię krowy :D:D ?? czy to jest Twoje tłumaczenie jakiegoś wiersza.. a jak to coś zbędnego to wywal.. bo mocno mocno rozprasza i psuje końcowy efekt.. :) pozdrawiam again ahh i "Dowidzenia" pisze się "do widzenia" ;)
Jacek_Suchowicz Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 lekkie, miłe i przyjemne - pozbawione patosu i wątpliwych podtekstów fajne. Pozdrawiam. Jacek
Thomas Deszcz Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Bardzo dziękuję za komentarze, choć w sumie to raczej za nie dziękuje Nocoletta, do której ten utwór należy (a nie do mnie). Pozdrawiam.
Thomas Deszcz Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Osobiście ten utwór porównałbym z "Daddy cool" Boney M Pozdrawiam.
Katarzyna Danecka Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 ha! to jest właśnie to co lubię, nie na jakiejś granicy ale w samym środku piekła, żadnych kompromisów, czysta treść, brawo!!
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się