Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

W tym wątku nowy użytkownik forum, niejaki stary rozal (pal licho kto to i ile ma kont) zarzucił nam wszystkim totalną grafomanię powołując się na artykuł z wprost. Jeśli macie ochotę to zajrzyjcie i ustosunkujcie się do jego postu.

http://www.poezja.org/debiuty/viewtopic.php?id=53372#dol

Opublikowano

To jest tak:
dam babci komputer, wpisze się jako "Rozalka" i stwierdzi, że nalezy kłaść się spać o 20:00, bo tak zalecają w "Pani domu" bo jest zdrowo, a ci, którzy kładą się później - umrą. I spyta, co my na to.
Druga babcia wpisze, że seks jest grzechem przed ślubem i spyta, czy nie boimy się iść do kotła w piekle.
itd, idt...
Światopoglądów to nam nie brakuje i przez to jest weselej.

Opublikowano

dzie wuszka dobrze mówi: dajcie ludziom żyć. nikt nikogo nie zmusza do czytania. niech piszą, a czas i tak to oceni:) Internet bardzo ułatwia publikowanie własnej twórczości, ale nie wydaje mi się, żeby grafomania była aż tak poważnym problemem i to właśnie naszych czasów - 10, 20, 50 lat temu na pewno narzekano w ten sam sposób:)

swoją drogą ciekawe, na czym polega hierarchia czytelników. materiału jest tyle, że chyba ciężko mówić o zaawansowaniu;)

m.

Opublikowano

A swoją drogą - jak ktoś wyda za pieniądze tomik swoich wypocinek to przestaje to byc grafomanią? A jak wydający się gdzieś, a przy dobry poeta/pisarz wyda wiersz/opowiadanie na forum to awansuje na grafomana?
A czy na forum z takim limitem jak "ogr" jest możliwe zjawisko grafomanii? Raczej nie.
To, że ktoś pisze artykuly bez pojęcia(takie mam wrażenie, bo takich gazet nie czytuje, szkoda czasu) a ktoś je bez pojęcia czyta nie znaczy, że trzeba się tym przejmowac.

Opublikowano

Sądzę to, co przedmówcy, więc się powtarzać nie będę. Ale zadałeś, Sanestis, pytanie panu rozalce (czy jak mu tam), za jakiego czytelnika się uważa. No, ale to przecież oczywiste, że za zaawansowanego, nie? ;) I to bardzo! ;D
On jest ponad to. Ponad nas. Nami. Czy jak to tam się mówi. A na orgu (czy ogrze) zarejestrował się po to, żeby nam powiedzieć, jak niskie ma o nas mniemanie.

Pozdrawiam, R.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




te gazety są największymi opiniotwórczymi pismami w polsce, autorzy, którzy publikują w nich należą do elit kulturalnych, są autorytetami, i dostają za to pieniądze. Są pisarzami...a ty i twoi fumfle z poezja org bawią się w klikanie...za fryko

pisze o tym prace verstehen ? badam to zjawisko...jak znajde ten artykuł zacytuje...

przepraszam ze zadzieram mistrzu, liczba twoichkomentarzy budzi we mnie respekt...

p.s a z tym tomikiem za pieniądze, to jest dowcip, przychodzi kumpel, do kumplai mówi stary, czytałem twoją książkę...tamten na to - to byłeś ty ?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




te gazety są największymi opiniotwórczymi pismami w polsce, autorzy, którzy publikują w nich należą do elit kulturalnych, są autorytetami, i dostają za to pieniądze. Są pisarzami...a ty i twoi fumfle z poezja org bawią się w klikanie...za fryko

pisze o tym prace verstehen ? badam to zjawisko...jak znajde ten artykuł zacytuje...

przepraszam ze zadzieram mistrzu, liczba twoichkomentarzy budzi we mnie respekt...

p.s a z tym tomikiem za pieniądze, to jest dowcip, przychodzi kumpel, do kumplai mówi stary, czytałem twoją książkę...tamten na to - to byłeś ty ?

To żyj sobie w swoim świecie, my z fumflami (i fumfelkami :) poklikamy sobie w swoim - za friko.
A jak ktoś pyta do pracy dlaczego -
- bo mi się tak podoba.
i gites.
oi!
Opublikowano

Idąc po ścieżce którą wydeptał stary rozal, ktoś z orgowiczów teraz powinien napisać do wprost i poinformować ich że to pożal się boże publicyści i dziennikarze bo ktoś źle na orgu o nich napisał. Chłopaki w wydawnictwie mieli by niezły ubaw. Kto wie może by się nawet ze wstydu połakali, wyrazili skruchę i przyrzekli poprawę. Jak się domyślam ci opiniotwórcy, te elity kulturalne i autorytety którzy za swoją pracę dostają pieniądze bez zwłoki by to uczynili.

Opublikowano

my z fumflami (i fumfelkami :) .

właśnie...to taka moja pierwsza obserwacja... my - fumle piszemy, klikamy, bo nam wolno, tu, na tym podwórku, i niech poczytają to jakieś fumfelki, może uda nam się je....

odwrotnie sytuacja wygląda troche inaczej, fumfelki są z natury troche bardziej wrażliwe, więc liczą na coś więcej...

ale tak na poważnie, chciałem tylko rzeczowo podyskutować, nie wiem dlaczego tak reagujecie..ale to chyba taki mechanizm obronny?

życzę wszystkim forumowiczom poezja.org suksesów literackich

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Nie poznałem.
Nikt mnie nie kocha.
Umieram.

umieraj, ale nie kłam!

Nie kłamię. Przepraszam, ale muszę iśc, ponieważ mama każe zgasic komputer - już późno. Ale jutro porozmawiamy, albo wyśle wiersz sms - ok?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



nie wiem , gustuję w mężczyznach, ale pan za słabo pisze, i pewnie jest jeszcze niedorosły

tzn. słabo naciskam klawisze?
nie gustuje w mężczyznach, są często owłosieni... Bleeeeeech.
Zresztą grafomania to jest mania pisania utworów literackich (a raczej pseudo) - więc równie dobrze mogą to byc chlopcy i dziewczęta piszący sobie w m3 do szuflady. A co do swiata internetowego - nie wiem, nie znam całego(a blogów to już zupełnie), znam tutejszy i obawiam się, że nasz limit czasowy nie pozwala na grafomanie typowo internetową. (zresztą już to pisałem). Wejdź pan do "wierszy gotowych", wybadaj (jako badacz) kto wkleja 10 wierszy pod rząd - i grafoman jak znalazł - jego pytac. A nie pytac na forum, gdzie mój ulubiony poeta D. S. wkleja 1 wiersz na miesiąc na 2 godziny, bo go usuwa po ich upływie.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




jedna mała uwaga: napisał Pan (tak wnioskuję), że pisarze lub inni autorzy nie są grafomanami gdy dostają za swoje prace pieniądze;

wobec tego mam pytanie: Czy np. Michał Wiśniewski, który pisze teksty i dostaje za nie pieniądze, tez NIE jest grafomanem?

poza tym, zgadzam się Wprost to czasopismo opiniotwórcze, ale czy jest Pan na 100% pewien, że ZAWSZE są to warte rozpowszechniania opinie?

ja osobiście nienawidzę uogólniania - pisanie, że tak jest i koniec, zawsze, wszędzie, bez wyjątków - stawianie sprawy tylko w jednym świetle, z jednej strony; proszę najpierw rozpatrzyć kilka aspektów zjawiska jakim są fora internetowe poezji i prozy - mają swoje wady (z całą pewnością), ale mają także wiele zalet;

i jeszcze jedno pieniądze to nie wszystko (niech Pan przejrzy choćby kilka biografii wielkich pisarzy i poetów);

pozdrawiam serdecznie /JV
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


i to jest właśnie problem, zwłaszcza wprost to szmata, nie wyliczę, ile razy zmieniali front pod wpływem sondaży

polemizowałbym, większość to miernoty, nie wiem, kto pisał ten artykuł, ale wątpię, by był czyimkolwiek autorytetem; co z tego, że dostają pieniądze, skądinąd wiem, jak niektórzy dziennikarze "robią" temat

są pismakami, a to różnica, pisarzy jest niewielu, pismaków od cholery

dziwne, twój sposób pisemnego wysławiania się również świadczy o tym, że pisać każdy może, ale nie każdy umie, nawet w prostej wymianie myśli

a tak poza tym, to ja bym odwrócił temat: ile razy już dziennikarze pisali o "internetowej grafomanii"; piszą o tym coraz słabiej i nudniej i mimo wszystko to robią
dlaczego?
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


i to jest właśnie problem, zwłaszcza wprost to szmata, nie wyliczę, ile razy zmieniali front pod wpływem sondaży

polemizowałbym, większość to miernoty, nie wiem, kto pisał ten artykuł, ale wątpię, by był czyimkolwiek autorytetem; co z tego, że dostają pieniądze, skądinąd wiem, jak niektórzy dziennikarze "robią" temat

są pismakami, a to różnica, pisarzy jest niewielu, pismaków od cholery

dziwne, twój sposób pisemnego wysławiania się również świadczy o tym, że pisać każdy może, ale nie każdy umie, nawet w prostej wymianie myśli

a tak poza tym, to ja bym odwrócił temat: ile razy już dziennikarze pisali o "internetowej grafomanii"; piszą o tym coraz słabiej i nudniej i mimo wszystko to robią
dlaczego?

może dlatego że chcą poznać ludzi takich jak ty, którzy śmiało nazywają Wprost szmatami, i kryją się za nickami w sieci... Różnica jest taka , że tam ludzie mają imiona i nazwiska, są żywi a tu nie, a tak na marginesie... ty to niby kto jesteś? pisarz pismak, czy może ukhm poeta?
Opublikowano

"To forum jest dla starych weteranów prozy. Wiedzą co, gdzie i jak. Dobre i ciekawe opowiadania to dla nich pestka. W tym miejscu wszelka krytyka dozwolona (za wyjątkiem komentarzy kąśliwych, skrajnie subiektywych, niemerytorycznych). Pamiętaj o zasadach www.poezja.org. "

to intro lubię najbardziej ...

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


i to jest właśnie problem, zwłaszcza wprost to szmata, nie wyliczę, ile razy zmieniali front pod wpływem sondaży

polemizowałbym, większość to miernoty, nie wiem, kto pisał ten artykuł, ale wątpię, by był czyimkolwiek autorytetem; co z tego, że dostają pieniądze, skądinąd wiem, jak niektórzy dziennikarze "robią" temat

są pismakami, a to różnica, pisarzy jest niewielu, pismaków od cholery

dziwne, twój sposób pisemnego wysławiania się również świadczy o tym, że pisać każdy może, ale nie każdy umie, nawet w prostej wymianie myśli

a tak poza tym, to ja bym odwrócił temat: ile razy już dziennikarze pisali o "internetowej grafomanii"; piszą o tym coraz słabiej i nudniej i mimo wszystko to robią
dlaczego?

może dlatego że chcą poznać ludzi takich jak ty, którzy śmiało nazywają Wprost szmatami, i kryją się za nickami w sieci... Różnica jest taka , że tam ludzie mają imiona i nazwiska, są żywi a tu nie, a tak na marginesie... ty to niby kto jesteś? pisarz pismak, czy może ukhm poeta?
nazywam się karol andrzejewski i mówię, że wprost to szmata
ty też się za nickiem ukryłeś; co, działa tylko w tę stronę, w którą tobie wygodnie?
każdy ma imię i nazwisko, chciałbym zauważyć jednak chłopcze, że nie wszyscy dziennikarze się nimi podpisują, gdyż ustawowo przysługuje im prawo do pisania pod pseudonimem i sporo z nich z tego prawa korzysta
np. dawid warszawski, wcale nie nazywa się dawid warszawski, nie będę pisał, jak się nazywa, bo może on sobie tego nie życzy
co ty za pierdy w ogóle wypisujesz
jeśli pytasz kim jestem, to ci odpowiem, że człowiekiem, którego irytuje ignorancja takich bubków, co to ani trochę nie odpowiadają za to, co piszą, często pisząc głupoty i nieprawdę

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @andrew @wiedźma @LessLove @Alicja_Wysocka @Kwiatuszek @Posem serdecznie Wam dziękuję

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @jjzielezinski   I ze wzajemnością! Wszystko mam czarno na białym! W dokumentach - to są formalne dowody! A pan by wszystko chciał, abym publicznie opublikował? Po co i w jakim celu? Takich rzeczy nie wolno ujawniać! To pokazanie na tacy wrogom własnych argumentów formalnoprawnych! Serdecznie zapraszam na mój esej pod tytułem - "Jasinizm" - tam opublikowałem wszystkie badania, a pan? Istnieje jeszcze badanie wiarygodności - wiarografem - zrobi to pan? I jeszcze jedno: oskarżył mnie pan o kłamstwo bez udowodnienia, a na to jest - artykuł 234 kodeksu karnego - od trzech miesięcy do pięciu lat pozbawienia wolności.  
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      No nie ma wyboru :) Pozdrawiam!
    • ]WIELKA FLAMANDZKA[ "Κάτω από το .40 δεν υπάρχει λαός. Πάνω από το .50 δεν υπάρχει Θεός" - Φ. Νίτσε, Ο πρωκτός του Ζαρατούστρα Flamandki idą w tan, nie mówiąc nic Nie mówi im  nic niedzielny dzwon  Flamandki idą w tan, nie idąc w noc Flamandki to nie mówiący typ  Idą w tan, bo mają dwadzieścia lat Wiek, gdy musisz zaręczyć się  Zaręczyć, by móc wziąć ślub Ślub, byś  dzieci mieć mógł Tak uczyli  rodzice nas Mnich, i Eminencja sam Arcykapłan, co w katedrze jest  Dlatego tak, dlatego tak idą w tan  Flamandki  Flamandki  Fla- Fla- Fla-  Flan Idą w tan, nie idąc w dreszcz Nie idą w dreszcz w niedzielny dzwon  Idą w tan, nie roniąc łez  Flamandki nie ze łzawych są Idą, bo minął trzydziesty rok A to rok, gdy dobrze pokazać, że Wszystko dobrze, dzieci rodzą się Jak chmiel i żyto w krąg  Że dumą rodziców są  I Mnicha, i Eminencji, co  Kapłanem tu w katedrze jest  Dlatego tak, dlatego tańczą wciąż Flamandki  Flamandki  Fla- Flo Flamandki idą w tan, nie brnąc w śmiech Nie brną w śmiech, w dzwonu broń Nie brną w śmiech, bo śmiech to grzech Flamandki nie mają zmysłu doń Tańczą wciąż, choć już sześć dych - Dostojny wiek, czas pokazać, że Dobrze jest, wnuki wyszły ci Jak chmiel i żyto w szkle  Wszystkie spowite w czerń  Jak Mnich, Eminencja Jej Co w klasztorze pędzi też Dziedziczą ją, jak tan ten Flamandki  Flamandki  Fla- Fla- Flen Flamandki dą w tan, choć minęło lat sto  A nasz sto musisz wykazać się Pokazać, że umiesz wychylić szkło  Z chmielu i żyta, co utrzymało cię Idą w sto pas do przodków, w ten sam dzwon Co mnich, a nawet Ekscelencja, co Archiprezbitrem post mortem zrobili go I dlatego idą jeszcze raz w tan, to szkło  Idą w tan, choć nie chce zgiąć się krzyż, Zdjąć się krzyż, ten wielki dzwon Wziąć ten krzyż, krzyż lżejszy niż Tan tan, tan ten po zgon Flamandki Flamandki Fla- Fla- Pa pa Pavulon...     (MAŁY GATSBY) 'Out stultum caedis Out stultorum caedebas" M. Aurelius, Ars philosophiae. Maraton, mar-a-ton Mara, Mara, Marathon Dołącz się, włącz się w maraton nasz  Zawsze idziemy w tan, gdy muzyka gra Dołącz do nas, pod ręką maraton masz  Tan, tan, za nocy i dnia Tan, bo wokół lat dwudziestych ryk Ryk, bo w wannie skończył się gin  Lecz w W-D-O-W-D i odkupienie win Do sławy szlak i mocny życia łyk  Lindbergh, Liberty Dzwon Wciąż niemy film, gra Al Capone Czarny, Czarny Poniedziałek, upadek giełd Lecz ty wciąż w tańcz, tańcz, nieważny געלט Maraton, mar-a-ton Mara, Mara, pij ten bełt Dołącz się, włącz się w maraton nasz  Zawsze idziemy w tan, gdy muzyka gra Dołącz do nas, pod ręką maraton  masz  Tan, tan, za nocy i dnia Tan, bo w nas lat trzydziestych jęk  Jęk, bo wokół gonitwy zgiełk Buster ma kamienną twarz, lecz Charliemu świat pękł  Kupony, slamsy, z Frankensteina piekł   Adolf wszedł  za to z  Hindenburga trup NEP i zboże dorodne jak elektryczny słup  Zadzwoń do  brokera i miętusy kup  Maraton, mar-a-ton Mara, Mara, cię rżnął głup! Dołącz się, włącz się w nas Zawsze idziemy w tan, muzyka gra Dołącz, pod ręką  masz  Tan, tan, za nocy i dnia Tan, bo wokół lat czterdziestych dym Dym, bo trąby sławy grzmią tym Co nadchodzą, kładąc rym, Gdzie Dachau, Hakenkreuz, i Gott mit Ihm "Ósmego dnia stworzył Bóg Grzybć",  Jako ersatz Trwać wyst. Oppenheimer, R.!!! Pokój słodki tak, jak twa mać  Więc tańcz jeszcze tańcz, nim oddasz życia ster  Maraton, mar-a-ton Mara, Mara, Marathon Maraton, maraton Mara, Mara, mara zer  Dołącz, włącz się w maraton nasz  Zawsze idziemy w tan, gdy muzyka gra Dołącz, pod ręką maraton  masz  Tan, tan, za nocy i dnia Tan, bo wokół lat pięćdziesiątych śpiew  Śpiew bo jednak po coś była ta krew  I już sześćdziesiątych swing prawom wbrew I siedemdziesiątych piasku gniew Następnych z Wall Street wilczy zew Potem Stadion X, dalej koniec World I  pracujący bez cztery L Wszystkich na Mars wyśle Elon nas Przyjemność dla mas, wdzięki  z Only Fans,  Więc tańcz, wtańcz nas w ten radosny czas! Maraton, maraton Mara, Mara, Mara, but by was!  Dołącz, włącz  maraton nasz Zawsze  w tan, gdy gra Dołącz, masz Tan dnia Więc idź w dym, dym jak Rzym! Rzym, więc zaświadcz życiem swym, gdzie Krym. Tan, bo lat dwudziestych skamla pies Pies, bo dni kres Kres, bo bój ma gest Gest choć, choć krwi dość jest Tan lat skamla jak pies Pies, bo kres Kres, bo gest Gest choć, chodź, jest
    • @Jacek_Suchowicz   Dziękuję    Łukasz Jasiński 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...