zak stanisława Opublikowano 6 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Września 2006 sumienie i chleb idą w ludziach parami, to stanowi cechę człowieka i decyduje o jego godności stwórca wciąż ma do mnie jakiś interes nie pozwala spokojnie bujać w fotelu doświadcza nie po to by sprawdzić czujność ale by ogołocić ze złudzeń zedrzeć kolejną maskę za którą bezradne dziecko objada się gorzkim chlebem inni pracowicie konsumują odtajnione sumienie bez tłumacza
EWA_SOCHA Opublikowano 6 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. może tak? bardzo podoba mi się Twój wiersz, szkoda, że prócz własnego sumienia, trawi nas często sumienie innych... może za innych? ale to nas gryzie, a wydawałoby się, że spać powinniśmy spokojnie, bo własne sumienie czyte... tak, jakby były w nas dwa sumienia, jedno odpowiedzialne za właściciela, drugie stadne; ciekawy wiersz; pozdrawiam serdecznie ewa
M._Krzywak Opublikowano 6 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Września 2006 Refleksja, a i podana w bardzo strawnym sosie (tfu, słowie)... Pisze krótko, ale zwięźle - tak. Pozdrawiam.
Ewa_Kos Opublikowano 6 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Września 2006 Ja tam tak i tu też tak.Podoba się i podzcymuję tamto zdanie, jeszcze tylko + i serdecznie pozdrawiam:))) EK
Beenie M Opublikowano 6 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Września 2006 Tym razem refleksyjnie u Ciebie Stasiu. I jam, póki co, ze złudzeń ogołocona, ale niech tam … co rano rodzą się nowe. Pozdrawiam ciepło
Alicja_Wysocka Opublikowano 6 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Września 2006 Stasieńko, a u mnie złudzenia jak samosiejki. Jeśli zaś zaś idzie o interes, to ja mam wciąż jakiś. Jeszcze tu podumam... pozdrawiam :)
zak stanisława Opublikowano 6 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Września 2006 EWO, z tym sumieniem masz rację, zawsze musimy wstydzić sie za innych? odpowiadać za ich czyny? ale gorzej że pokutujemy za innych! Michaelu, sos wątrobie nie szkodzi?, to znaczy dobra przyprawa!- he he serdeczności obojgu!
zak stanisława Opublikowano 6 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Września 2006 EWO, z rodziny kosów, dzięki za dobre słowo, kobieto podaj za to piwo- he he dzięki ściskam kosów aż pióra polecą. Beeni, nowe złudzenia się rodzą, stare przeszkadzają im się skumplować,cholewbez ry jedne! cmok. Alis, miło że igrasz ze złudzeniami samosiejkami , a rodzą chociaż? czy obrastają w piórka? pozdrawiam
Fagot Opublikowano 6 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Września 2006 Wiersz bardzo na tak a ostatnie trzy wersy to nawet bardzo bardzo :-) Pozdrawiam
a._mrozinski Opublikowano 6 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Września 2006 Jak dla mnie zbyt krótki. Zakończenie pojawia się nagle i... lekki niedosyt. Ale to chyba dobrze, bo oznacza tyle, że chciałbym więcej tego samego. a. mroziński
Nata_Kruk Opublikowano 6 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 6 Września 2006 (...) doświadcza nie po to by sprawdzić czujność ale by ogołocić ze złudzeń zedrzeć kolejną maskę za którą bezradne dziecko objada się gorzkim chlebem (...)... Stasiu, te słowa najbradziej wpadły mi do ucha, ale wiersz jako sałość... także na tak. Pozdrawiam... :)
zak stanisława Opublikowano 6 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 6 Września 2006 Nato, a.mroziński, Fagocie dziekuję wszystkim razem i każdemu z osobna- z pozdrowieniami
John_Maria_S. Opublikowano 7 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Września 2006 Nie wiem, nie wiem...czasem mają sumienie a nie mają chleba, i odwrotnie.:))
Pan_Fei Opublikowano 7 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 7 Września 2006 Kantowska puenta podoba się najbardziej, całość napisana zręcznie i z przewrotką (czyt. przewrotnie;) . Ze względów prywatno-estetycznych, polecałbym zapisać stwórcę z małej litery, aby rozciągnąć odrobinkę pole interpretacyjne, i może przy okazji wstępu zamiast w parze- razem, w celu uniknięcia niezręcznego ww. Pozdrawiam Grzegorz
zak stanisława Opublikowano 8 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Johnie, właśnie - nie mają chleba, bo mają sumienie, pozdrawiam ciepło
zak stanisława Opublikowano 8 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 Grzegorzu, miło i cieszę się że mogłam cię gościć, dostosowałam się do zaleceń. pozdrawiam ciepło
Lady_Supay Opublikowano 8 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 Stasiu, z Twoich wierszy wyczytuję życiowe doświadczenia. Masz może w zanadrzu jakiś "przewodnik po życiu"? ;) Bardzo by mi się przydał. Pozdrawiam ciepło. Ewa
zak stanisława Opublikowano 8 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 Ewo, miło, że zajrzałąś do mnie, ale "przewodnika po zyciu " niestety dać nie mogę, ponieważ nawet gdyby i tak nie wysłuchasz, bo każdy człowiek ma własne spojrzenie na drogi życia, ale najlepszym przewodnikiem jest dekalog, nie uważasz? gdyby każdy go respektował, nie byłoby tak zle z ludzkim gatunkiem ściskam szczerze, Stasia
egzegeta Opublikowano 8 Września 2006 Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak, też tak uważam z malutkim wyjątkiem brakuje mi w nim - nie bądź okrutny Okrucieństwo okalecza ludzi na całe życie, a żadne prawo tego nie zakazuje. Owszem - powie ktoś - nie zabijaj - to jest to, bo okaleczanie jest cząstką zabijania. Ja na to odpowiadam - NIE. Po prostu brak przykazania - Nie bądź okrutnym Pozdrawiam bardzo :)
zak stanisława Opublikowano 8 Września 2006 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Września 2006 egzegeto, rozumiem cię doskonale,(okrucieństwo w słowie i czynie) ale skoro człowiek będzie stosował dekalog w życiu, będzie dobry, a jak dobry, to i nie będzie okrutny, dobro płynie z serca, jeśli wykształcimy w nim wszystkie przykazania, to i o okrucieństwie nie będzie mowy,- tak myślę! pozdrawiam ciepło
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się