Joanna_Felicja Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 jeszcze nie oszlifowane brakuje mu przejrzystości diamentu nieociosane z warstwy wierzchniej zwinięte w rulonik czystego papieru wciąż zaciśnięte w dłoni wyrzyna się z dziąsła powoli tkwiące głęboko w gardle zaklinowane gdzieś pomiędzy szuka ujścia w drodze
Marcin Jagodziński Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 ojej, a po co ten tytuł? psuje cały efekt.
Joanna_Felicja Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.
Irena Kostelnik Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. dlatego, że jest to część składowa do pewnej większej całości :) a nie napiszę tutaj tych wierszy wszystkich :)zmieniać tez nie będę... pozdrawiam Szkoda.
Joanna_Felicja Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Szkoda. tzn. co szkoda :-)?
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się