Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

 

Piękno jest złożone z brzydkich elementów w czystej formie

Wrażenia po koncercie: Mazolewski, Dorociński, Witkacy w Cavatina Hall.

 

Mój oddech połączył się z oddechem muzyki. Moje ucho dostroiło się do szelestu ciszy. Moja wrażliwość przesunęła się na drugi koniec spektrum tęczy. Zrozumieniu towarzyszył dźwięk instrumentów oddzielonych od siebie próżnią.

 

Pomiędzy tym wszystkim — ja. Moja styrana dusza i uporządkowana rzeka dźwięków. W jazzie? Jak to możliwe… muzike, tak mawiali starożytni. Przecież w niej tkwi piękno. „Piękno jest złożone z brzydkich elementów w czystej formie”. Tak pisał Stanisław Ignacy Witkiewicz.

 

Uporządkowane? Czy rozum jest potrzebny, by odbierać taką rzeczywistość? Czy nie jest ona podana na tacy — by się nią rozkoszować, by ją pochłaniać, by delektować się każdym analogowym kęsem?

 

Jestem pijakiem. Czuję się jak pijak w stanie upojenia. W stanie wulgarnej euforii. Sam wstydzę się tego, gdy pomyślę, co bym z tobą maleńka zrobił.

 

Cavatina dała mi ten niewielki promil. Namiastkę boskiego piękna. Komuś — by przetrwać. Innym — by ponownie się narodzić.

 

Mazolewski Quintet, Dorociński, Witkacy — dla was, chłopaki. Styrani muzyką. Styrani bożym intelektem. Pogodziliście różne rytmy, kakofonię dźwięków, odmienne style i ten taniec osobliwości. To był jeden z lepszych koncertów.

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...