Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

stanę na scenie
niema jak podłoga
spojrzeniem opowiem
o tęsknocie
która mi skórę od kości odrywa
bo tak chce do ciebie
wszystko we mnie

na dywanie jeszcze ciepłe
serce próbuje wyjść za drzwi
uciekło z ciała
w którym zbyt długo cię nie ma

łzy rządkiem równiutko
wychodzą po parapecie
szukając drogi
pod twoje stopy

pozostają mi tylko myśli
zawieszone w niczym
nie mam nawet pomysłu
jak zakreślać dni w kalendarzu

Opublikowano

wydaje mi się, że poniższe fragmenty zupełnie leżą, ale to moje zdanie, więc rób co chcesz
"bo tak chce do ciebie
wszystko we mnie"

"uciekło z ciała
w którym zbyt długo cię nie ma"

"pozostają mi tylko myśli
zawieszone w niczym
nie mam nawet pomysłu"

a reszta też jakoś nie porywa

Opublikowano

Zgadzam się ze Stanisławem - niezłe fragmenty np.: "stanę na scenie niema jak podłoga", "na dywanie jeszcze ciepłe serce próbuje wyjść za drzwi", przeplatają się z kiepskimi - "spojrzeniem opowiem o tęsknocie", "bo tak chce do ciebie wszystko we mnie",
"uciekło z ciała w którym zbyt długo cię nie ma", itp.
Można z tego utkać niezły kawałek, pod warunkiem, że wyprujesz złe nitki.

Z pozdrowieniami. :)

Opublikowano

cały wiersz mnie nie zachwycił przez te słabe skrawki, jak np. 'spojrzeniem opowiem o tesknocie', jest jeszcze klika fragm. które mi zgrzytają

"bo tak chce do ciebie
wszystko we mnie"

"(...)z ciała
w którym zbyt długo cię nie ma"

"łzy rządkiem równiutko
wychodzą po parapecie ===> coś mi tu nie pasuje
szukając drogi
pod twoje stopy" ===> 'szukać drogi pod' dziwnie mi brzmi

ale są perełki (te które wymieniła Lady)

ogólnie z wiersza by coś było lepszego, gdyby go troszkoe dopieścić, przerobić

Opublikowano

a może tak:

stanę na scenie
naga jak podłoga

co mi skórę od ciała odrywa bo tak chce do ciebie
wszystko we mnie

na dywanie jeszcze ciepło
próbuje wyjść za drzwi

łzy smutne
chodzą po parapecie


nie wiem nawet
jak skreślać w kalendarzu dni

to moja skromna propozycja wstępnych zmian.
Tęsknotę tę czuję aż nadto, dlatego warto byłoby coś przebudować:))
pozdrawiam

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97   pustka ma to do siebie, że jest najbardziej chłonnym materiałem świata!!!!!!   fascynuje mnie ta transakcja.   Berenika oddaje "wnętrze”, żeby śmietnik mógł je odzyskac i przestać być pustym przedmiotem.   to czysta ontologia braku - niby nic nie wychodzi, a jednak pokój wyścielony zgniecionymi słowami staje się bezpiecznym białym azylem .     piękna, surowa lekcja o tym, że te wszystkie odrzucone próby nie są odpadem, ale jedynym możliwym budulcem dla Twojego " bałwana myśli”.   paradoksalnie, im więcej kul mija kosz, tym cel jest bliżej.     bardzo bliskie mi to Twoje nocne "dzianie się” niczego.   dziękuję za ten chłód , który grzeje.   szczególnie mnie.   szczególnie teraz.  
    • @monon 1. Pomysł na wiersz - jest. Opowieść o miłości i śmierci w ujęciu mityczno-kulturowym. Jedno staje się tożsame z drugim, co symbolizuje uwodzicielska postać syreny. Śpiew to nie tylko doświadczenie artystyczne, lecz także, a może przede wszystkim, droga pełnej, kompletnej inicjacji w inny wymiar duchowości i w inny sposób "istnienia" we wszechświecie. 2. Zaletą tekstu jest kontrola nad emocjonalnością. 3. Utwór kończy się interesująco - bo śmierć nie jest w nim "końcem" umysłu, ale przejściem na wyższy poziom.   Co bym zmienił: 3. Pozbył się nadmiaru zaimków: mój, twój, itd., a zwłaszcza archaicznie i nienaturalnie brzmiących form skróconych ("twe", "swym"). 4. Przemyślałbym metaforę: "Twe oczy wyrysowały dziurę." - gdzie? Jaką? W czym? -> zalecane doprecyzowanie, domknięcie obrazu. 5.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        "Jak w potok? Jak z potokiem?" -> literówka, której poprawienie jest konieczne, aby fraza miała jakikolwiek sens. 6. -> Pozwól mi zostać (...) - na moje ucho, tak brzmiałoby lepiej, mniej potocznie.   AH
    • @Migrena nie zrozumiałeś mnie, piszę o kategoriach estetycznych.   absolutnie nie mam zamiaru oceniać Cię jako człowieka.   utwór jest wysokiej próby   pisanie zaproponowałam zakończyć nie z braku argumentów, tylko z braku atmosfery do rozmowy    nie utożsamiam Cię z podmiotem lirycznym ani z bohaterami wiersza. w żadnym razie!!!    
    • @Nata_Kruk   Bardzo dziękuję! Tak jakoś mi się zamarzyło! :))) Serdecznie pozdrawiam.  @Natuskaa   Bardzo dziękuję!  O tak, świat mogą odmienić. :)   Serdecznie pozdrawiam. 
    • @P.Mgieł To taki opis chwili, jakby niezmarnowany, bo opisany, nieprzegrany, jak ślad odciśnięty butem, a u Ciebie - piórem.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...