seweryna żuryńska Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 wiem szarość, zło i bezsens dnia w maraźmie płyną dusze ale i piękna tyle w nas i tyle wzruszeń w wyborach idę drogą swą kalecząc dłonie lecz bronię skrytych serca drgnień swych dumnych skroni coś trzeba przegrać norma to nam przypisana lecz nie odpuszczę iskrzeń swych budzących mnie co rano nie każdej ręce mogę swe uśmiechy ofiarować lecz daję tyle ile chcę i ile dać gotowa w swej piaskownicy tworzę świat cyberprzestrzeni własnej i daję więcej niż chcę brać bo tak mi w życiu jaśniej
Dotyk Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 "w swej piaskownicy tworzę świat cyberprzestrzeni własnej i daję więcej niż chcę brać bo tak mi w życiu jaśniej" i za to Cie tak kocham Seweryno Mireńka
Paweł_Kolcaty Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Świetna kontynuacja stylu, nastroju i toku filozoficznych myśli mistrza Adama. "lecz nie odpuszczę iskrzeń swych budzących mnie co rano" Tak trzymać, Pozdrawiam.
agnieszka puczynska Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Witam po długiej przerwie (mojej) pani Seweryno; Jak zwykle ciepło - mówię o poetyce, jak prawie zawsze rymy, których wielbicielką nie jestem, bo nie potrafię ich sama tworzyć, więc skoncentruję się na czymś innym - bardzo emocjonalnie, p.l. bliski chyba autorce bardzo - widać; wers : nie każdej ręce - wiem, poprawnie, tylko brzmi nie tak, zgrzyta, jak i może parę innych rzeczy, ale i tak za całokształt pozdrawiam - stęskniłam się chyba :) pozdrawiam, agnieszka
Izabella_Sendor Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 wiem szarość, zło i bezsens dnia w maraźmie płyną dusze ale i piękna tyle w nas i tyle wzruszeń w swej piaskownicy tworzę świat cyberprzestrzeni własnej i daję więcej niż chcę brać bo tak mi w życiu jaśniej Witam;-)wykroiłam sobie pokrywke i dno Pani wiersza, bo te strofy szczególnie mi się spodobały;-) Wiersz ujmujący w swej prostocie i wymowności. I za tę sztukę tworzenia rymów też podziwiam;-) pozdrawiam
seweryna żuryńska Opublikowano 4 Września 2004 Autor Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 ogromnie sobie cenię Waszą tolerancję wobec moich literek widzę ułomności denerwują i mnie, ale piszę na wdechu czasem ich nieporadnośc przegrywa z duszą wiersza jak zaczynam poprawiać, staje się cywilizowany, ale już nie ten jak po kinderstubie, obcy, choć może i ładniejszy z pokorą przyjmuję wszelkie uwagi i jestem za nie ogromnie wdzięczna wchodzą w krwioobieg i jak znaki drogowe dzwonią ostrzegawczo Mireńko! zawsze znajdziesz ten najpiękniejszy, to twoje serducho pewnikiem jest busolą Pawle! nie rozpieszczaj :), dobrze,żem impregnowana dzięki za dobre słowo Agnieszko! podziwiam twoją odporność na me rymotwórstwo tym większe ukłony Izo! przegadany, wiem rymy to moje raczej utrapienie, niż powód do dumy tym bardziej cenię ich pogłaskanie Pelmanie! łaskawie się obszedłeś, niewątpliwie po starej "znajomości" tutaj morze poprawek, wiem, ale wtedy, to już będzie ... klon ja jak stara szafa babuni ... pełna niepotrzebnych "skarbów" wielkie dzięki za to, że ... jesteście seweryna
Izabella_Sendor Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 E no- jak mamę kocham - WYMOWNY wg mnie a nie przegadany- Koleżanko Seweryno;-) Proszę Koleżanki, no co też Koleżanka;-) Mnie się ten wiersz naprawdę bardzo podoba;-) pozdrawiam;-)
Iris_IK Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Ja z uporem maniaka powtarzam,że zawsze znajduję zrozumienie dla nastroju Autorki...ba szukam wręcz Jej wierszy, kiedy tu jestem . Nieuładzenie jest jak najbardziej wskazane ! Piękna melodyka i rymy to teraz cenny skarb. I dlatego wcale nie zawiązując kółka adoracji : bardzo mi się podoba !!! Kolejny Twój ląduje w ulubionych. Dzięki I.
Małgorzata_Jaworek Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 przeczytałam... mogę powiedzieć..... piękny!!!!!!! Forma, styl i treść są super, ale to, co najistotniejsze, to ten bijący z wiersza autentyzm. Nie przegiełaś (w przeciwieństwie do innych poetów z tej strony). Pełna podziwu Gocha
Iris_IK Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Filozofia życia , postrzeganie świata ,klimat świadczy o dużej wrażliwości Autorki. Wiersz wyraża dojrzałość, przed którą chylę czoła. ...jeśli wolno mi dodać,bo już zabierałam głos wcześniej... Pozdrawiam. I.
Tadeusz_Hutkowski Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Bardzo mi się podoba , końcówka ekstra Pozdrawiam Tadeusz
Irena Kostelnik Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Piekny. Podobno rymy wtedy sa doskonale, kiedy sie ich nie zauwaza, i tak jest w tym wierszu. Jedyne co mi w jakis sposb "zgrzytnelo" przy czytaniu to uczucie ze caly wiersz napisany jest w pierwszej osobie a ostatni wers tutaj - nie każdej ręce mogę swe uśmiechy ofiarować lecz daję tyle ile chcę i ile dać gotowa - jakby w trzeciej, czy bylo to zamierzone?
Dorma Opublikowano 4 Września 2004 Zgłoś Opublikowano 4 Września 2004 Takie wlasnie Twoje wiersze Seweryno uwielbiam..I choc nie jest doskonaly, bo rymy takie sobie to jednak mnie urzekl
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się