Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

szkoda że noc nie pozwala na kolejny
szkic w ołówku wykonywanym za dnia
ciało ma za dużo detali podobnych
kubek w kubek przelewam starannie
nie roniąc kropelki

w nowym albumie płyty CD
bez duszy i uśmiechu wszystkie
takie same w świątyni odtwarzania
dopiero widać różnicę a ty łapiesz się
za głowę przypominając sobie
świat z rzęsistym deszczem
i zachodem kilku słońc

zostawiasz komórkę - wychodzisz
może to mój błąd że domagam się
dobrego miejsca na myślnik i znak zapytania

dobrze że to mój świat
sama zadecyduję o jego skończeniu

Opublikowano

szkoda że noc nie pozwala na kolejny szkic
w ołówku wykonywanym za dnia ciało ma za dużo ----- tu może "w ołówku"
detali podobnych kubek w kubek przelewam
starannie nie roniąc kropelki

w nowym albumie płyty CD bez duszy
i uśmiechu wszystkie takie same w świątyni
odtwarzania dopiero widać różnicę a ty łapiesz się
na wspomnieniach przypominając sobie świat

z rzęsistym deszczem i zachodem kilku słońc
zostawiasz komórkę - wychodzisz nie kojarząc
że ja domagam się dobrego miejsca na myślnik
i znak zapytania jedyna pewność - to mój świat

sama zadecyduję o jego skończeniu


Z podszeptami pozdrawiam Cię Ewo!

Opublikowano

Witaj Ewo :-)
Wiersz bardzo mi się podoba. W miarę czytania naszkicowany ołówkiem świat peelki nabiera barw, można sobie porozmyślać, porównać ze swoim (niemal same różnice - może prócz rzęsistego deszczu ;).
Gratuluję i pozdrawiam serdecznie.
Fanaberka
:-)

Opublikowano

szkoda że noc nie pozwala na kolejny
szkic ołówkiem wykonywanym za dnia


czyli w dzień się wykonuje ołówki, a w nocy nie można już nimi szkicować niestety....

co do reszty, jako "tropiciel sensów" nie musiałem wypuszczac ogarów.....

Pozdrawiam

Opublikowano

Wczorajszy był lepszy (potencjalnie ;)
Wiem, o co chodzi. pisze pani troszkę w nowy dla siebie sposób (zwłaszcza na początku, te rozwijające się skojarzenia -> kubki), co fajnie dynamizuje 1 zwrotkę. Zdanie z ołówkiem ma błąd logiczno-skladniowy (pan JS zauważył już to).
Druga zwrotka jest już słabsza, rozwleka wszystko w prostym opisie; CD - kompaktowe, "bez duszy" - to zbyt upraszczające, "swiątynia odtwarzania"? - nawet jeśli to podwójna metafora (dla 'płyty' i dla tego, co ona ma symbolizować) to dlaczego aż taka podniosłość?; "wspomnieniach przypominając" - no, właśnie ;) czym jest wspomnienie?
"kojarzysz' - może 'domyślasz się'? kojarzenie jest kolokwializmem b. dalekim od np. wczesniej przywiołanej 'świątyni'
"o jego skończeniu" - końcu? koniec świata, skończyć świat - to jakby się go wykonywało (produkcja etc.)
Należą mu się poprawki, żeby był tak zwarty i sprawny jak ów zaginiony wierszyk o ptaszku ;D
pzdr. b

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


''O ptaszku"' nie wróci - chociaż myślę,że to żart.Wracając do początkowych wersów wiem,że są złe; liczę troszkę na pomoc.
Nad ''kojarzysz '' się zastanowię , bo w początkowym zamyśle było użycie
słów z ''młodzieżówki'', ale zrezygnowałam. Bardzo dziękuję za wgląd i pozdrawiam. EK
Opublikowano

Ewo, Jaro ma rację. Trzeba coś z tym zrobić, bo rzuca się w oczy :)
Podoba się, lubie tego rodzaju klimaty :)
Moje "ale" odnosi sie do tego fragmentu:

zostawiasz komórkę - wychodzisz
nie kojarzysz że ja domagam się
dobrego miejsca na myślnik i znak zapytania


2 czasowniki tak blisko siebie wprowadziłu tu duszną atmosferę. Ale to oczywiście moje widzimisię :)
pozdr
Weronika

Opublikowano

Ja mam inną wizję tego o czym piszę i z rozmysłem zostawiam miejsce
na kolejną interpretację.Dziękuję wszystkim,że zechcieli przeczytać ten
''skrawek mnie'' Pozdrawiam serdecznie. EK

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @MIROSŁAW C. chyba nasze? Ale to już brzmi niepokojąco, trochę jak z Biblii. Bóg stworzył nas na swoje podobieństwo, my stworzyliśmy AI,  a co stworzy AI ? Ale tu już idziemy w SF to chyba za daleko :)
    • Link do piosenki:     Kocham Cię Boże, Choć cierpienia na mnie zesłane Jak niespokojne morze I brzegi przezeń zalane. Jak cierpieć potrzeba, By w wierszu powiedzieć, Gdzie granica nieba, A gdzie ludziom siedzieć? I łudzić się, że Coś się wie.   Kocham Cię wszechmocny, Choć nie dałeś nic ponadto: Ledwie cień radosny – I tak zanadto. Nie zasłużyłem – cierpiałem, Wiem, ale czy to wystarcza? Gdy nic nie miałem Ledwie Twoja tarcza Chroniła przed złym – Jam sługą Twym!   Wiem, że wiele potrzeba, By móc ciało żywe Wznieść w błękit nieba – Lecz myśli me leniwe. Czy wiele z tego, Co w cierpieniu się rodzi, Więcej znaczy niż ego, Które za mną chodzi Jak cień Dzień w dzień?   Choćby zostało trochę miłości… Nie wiem – i nie wiem, czy będę Mógł zasiąść wśród gości Na Twojego tronu grzędę. Jutro może zrozumiem, To czego do tej pory Nie wiem, i nie umiem… Tyś pomóc mi skory. Lecz, czy ja Nie sięgam dna?   Pisałem już, że droga Niźli cel ważniejsza, A ja, ledwie jedna noga – Niż pióro moja lżejsza – Staje u Twojego progu Już cofa się strwożona, I chowa się w rogu, Gdzie ta jedyna – ona. Lecz czy to Wypleni zło?   Wierzę w Ciebie, w Twoją miłość, Lecz tracę wiarę w tą – ziemską, Bo jak na przekór, jak na złość Trwoży mą duszę męską, Co jak olbrzym potężny Straszy ludzi małych, I muskuły swoje pręży Chórem duchów całych Co odeszli w dal… Gdzie został żal?  
    • @Berenika97 Temat jest szeroki, jak ocean, a większość ludzkich problemów dotyczy właśnie traumy, związanej z brakiem, pieniędzy, jedzenia, bezpieczeństwa, perspektyw, odwzajemnienia uczuć. W twoim wierszu na przykładzie właśnie tego odwzajemnienia i bliskości drugiej strony, która bywa rozczarowująca i bolesna, a niestety zapewne częsta, bo człowiek się odbija o mur obojętności, nazwanej niekiedy przyjaźnią i nic nie może z tym zrobić. Bezradny Mr Cellophane też jest gdzieś w tle i czuję jego obecność:).  Pozdrawiam serdecznie.
    • No cóż, wydaje mi się że zbyt daleko odbiegłaś, jak dla mnie,  od ponurej rzeczywistości tego okresu. Niestety  zdjęcie bardziej skojarzyło mi się z Amsterdamem.  Równie dobrze można wrzucić kadr z dowolnego miejsca kaźni na świecie i czekać czy ktoś zgadnie co poeta miał na myśli.
    • @Annie to jest Auschwitz. Nie chciałam żeby było tak oczywiście.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...