Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

  • Odpowiedzi 208
  • Dodano
  • Ostatniej odpowiedzi

Top użytkownicy w tym temacie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


i jak tak to mówisz bez mrugnięcia nawet powieką :) - to ja mam Ci wierzyć, Pati - kotku? :P
Stephen - na Twoją głowę ;)
b


ja nic nie mrugam.
przecież sam wiesz :)
wiem ;P (jeszcze mnie skleroza nie oslabiła ;)
ale to daleko jest i wilki oraz Misie będą grasowaly! ;D
b
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.




ja nic nie mrugam.
przecież sam wiesz :)
wiem ;P (jeszcze mnie skleroza nie oslabiła ;)
ale to daleko jest i wilki oraz Misie będą grasowaly! ;D
b

:)
ach, dziękuję za zachętę :)
misiów, to ja się boję :)
bawcie się dobrze dzieciaki (i Ty Drogi BZecie :))
Opublikowano

Podaje niniejszym:
* zarezerwowane 15 miejsc w domu-pensionaciku właścicieli Górskiej Perły (mój Pub,tzn tam bywam, i każdy ma tam bywać) w Srebrnej Górze,
panie Sylwia oraz Elżbieta przyjmą rezerwcję, tel 074 8160106. Podadzą też namiary na inne sąsiednie legowiska. Namioty i tp- na naszych włościach-gratis. Wóz Drzymały-gratis. W razie czego- moja smycz 600 935 883-całą dobę. Geografia: Wrocław- Ząbkowice- Srebrna Góra- Żdanów 19a.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Dziewczyny - Stefanowi się nie odmawia :)), raz dwa męska decyzja, przecież trzeba jakieś looken wreszcie:)
stefanowi nie odmawiam- jadę!

ale jestem gapa, dopiero teraz zauważyłam;P

Stasiu - cieszę się jak cholera!!!! Wreszcie namacalność - czyli to co lubiem, hmmm
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Czy masz mnie na myśli, TY...?
Arena

i mnie, TY...?
WAS - obie, kurna, jedna moje daty sieje po orgu, a druga nawet nie piśnie, jak człowiek własną krwawicą staje na głowie (tzn. drukuje i wysyła) :P
I tak mam kwaterę - w Kresowiaku, o! pap - spadam na wakacje
cmokam all ;)
b

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się



  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Ludzie i budynki, konstrukcje techniczne; Leśnej dziczy zapędy; odruchy mechaniczne     płacze i krzyki;     nawyki behawioralne  Wojny, tchórze, złoczyńcy - Chemiczne leki oralne.   Głazy i oazy, pośrodku pustyni Zdobione witraże; halucynogenne fazy. Fachowcy, stolarze, wybryki     młodzieńcze; beztroskie zabawy   Dźwięki muzyki; Odgłosy sławy. Bomby, napady, wroga zawiści     pokoje kontrakty, rozmowy   Czyny chwalebne i akty nienawiści.   Obce kultury, lokalne stroje Podróże i wyloty; pieniężne machloje Puste ulice, przedmieścia warszawskie   Wiersze i Poezje; dzieła wybitne     trwałość, chaos, niepokój – Pochwały zaszczytne   Śmierci, zabójstwa, szpitalne zgony Szydercy, biurokraci i —     kościelne dzwony.   Wszystko było mi obce – bo Nic nie znaczyło. Wnoszę więc swe zapytanie,     Boś ile warci są „My”?         W oparciu o wiersz Rafała Wojaczka „W śmiertelnej potrzebie" Wraz z pokorną dedykacją do autora.
    • śliskie zmurszałe skały, w srebrnej trwając skali, powinnością zmęczone, brudne tkwią w oddali   woda między nimi śliska, zimna, nie mokra, płynie chytrze, wciąż wspomina każda przebyta,   te stopnie nierówno choć chwalą carpe diem ostatni po ostatnim, brzmi nullus dies est
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Bardzo dobrze to ujęłaś... bardzo

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        Również dziękuję ;)   I pozdrawiam       Można tak powiedzieć :) Dzięki za wizytę.   Pozdrawiam :)       Też się nad tym zastanawiałem, ale miał wnieść dodatkową wartość. I teraz nie wiem czy działa... ale na razie go zostawiam :) Dzięki za uwagę.  Pozdrawiam :)
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Poet Ka świat do góry biegunami...;)
    • Czekałam na pociąg, który odjechał minutę przed tym, jak przyszłam na dworzec.    Usiadłam na ławce, z której miłość mojego życia mogła wstać 10 minut wcześniej.    Znalazłam słowa, które zgubiły się 3 lata temu.   Puściłam rękę, która nawet nie chciała trzymać mojej.   Pożegnałam ludzi, którzy nigdy nie powiedzieli dzień dobry.    Wczoraj znowu topiłam się w przeszłości.   Cierpliwość ma mnie dosyć,  ściany mojego pokoju najchętniej by z niego wyszły.    Chcę wydusić z siebie wiersz, którym jeszcze się nie zakrztusiłam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...