Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

noc. próbuję znowu podeprzeć nieboskłon.
za bardzo się schyla, a może to wrażenie
perspektywy - nie zawsze się zbiegają.

piąta godzina. zimna jak Mars, który ma
krzepić - przecież daleko mu do ciepła.

matematyka podobno nie dla ciebie,
choć marzyłeś o trójkącikach. nawet umiałeś
znaleźć w każdym wymiarze odpowiedni kąt.


poranek - łamie kręgi fantazji.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Yasioo, widzę, że się wymieniliśmy uwagami. cieszy mnie bardzo to, że się podoba. tym bardziej, iż jest to wiersz napisany po dłuższej przerwie. nad nieboskłonem jeszcze pomyślę :P

pozdrawiam serdecznie Espena Sway :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



też mi się czasem zamarzy o trójkąciku, to przecie najmniejsza figura geometryczna, przed nią jest tylko odcinek, prosta łącząca dwa punkty - a trójkącik, to już trzy :)
Pomarzyć nie wolno czy co?
Espenko, wlazłam sobie na drabinkę, troszkę pofantazjować. Stąd całkiem inny widok na Twój wiersz, pozdrawiam :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Eugen, tyle jeszcze z matmy pamiętam ;).
a kąt w tym wierszu, cóż można różnie interpretować; biorąc pod uwagę, że wymiarem może być inna osoba, a odcinkiem też. wszystko zależy od wyobraźni czytającego :P

pozdrawiam serdecznie Espena Sway :)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



też mi się czasem zamarzy o trójkąciku, to przecie najmniejsza figura geometryczna, przed nią jest tylko odcinek, prosta łącząca dwa punkty - a trójkącik, to już trzy :)
Pomarzyć nie wolno czy co?
Espenko, wlazłam sobie na drabinkę, troszkę pofantazjować. Stąd całkiem inny widok na Twój wiersz, pozdrawiam :)

no trójkącik, to już trzy kąty i trzy osoby ;)
dobrze, że próbujesz innych interpretacji, tak trzymać

pozdrawiam serdecznie Espena Sway :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @[email protected] Pozdrawiam ciepło, PS męska andropauza czeka na swój debiut literacki ;) bb
    • @Nata_Kruk   Ciekawie bardzo.
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @Charismafilos  W tym wierszu czuć bezradność. Łzy mógłby by przynieść katharsis. Bardzo mocny i emocjonalny utwór.  Pozdrawiam serdecznie.
    • Kolejny utwór z cyklu "Echo"     Rozsiane w przestrzeni obłokach Roje cząsteczek we mgle Ład nad łady po ich bokach Śmiertelny błysk promień śle   Kształty, kosmiczne cienie, mgławice Zbite w męczarni czarnego snu Podmuch głaszcze umęczone lice Bez pamięci o proroczym dniu   Zapłakała, wojna żniwo zbiera Serca z miłości rozbiera Dusze płaczą, łzy rzęsiste Czarne słońce promieniście Rzuca cieniem ból i mękę Rycerz z rycerzem ręka w rękę Z mieczem, tarczą i siekierą W powitaniu z nową erą Erą mroku i ciemności Z przyczyn rycerza złości   Mrok gęstnieje w powietrza wilgoci Wygnańcy w żywiole walczą, tną A księżniczki łza płynie i się złoci Cztery głowy pochylają się i gną   Proroctwo spełnione, zapłakała złota Pierwsza, za nią druga płynie łza Ciąży jak kark pod ciężarem młota Sen za snem płaczącą w sen kolejny gna   Zapłakała, wojna żniwo zbiera Serca z miłości rozbiera Dusze płaczą, łzy rzęsiste Czarne słońce promieniście Rzuca cieniem ból i mękę Rycerz z rycerzem ręka w rękę Z mieczem, tarczą i siekierą W powitaniu z nową erą Erą mroku i ciemności Z przyczyn rycerza złości   Czarne słońce, niebo czarne W dół doliny czarny rzuca blask Szary krajobraz, losy rycerzy marne Widać krew, słychać mieczy trzask   I dwóch z mieczami między tłumem W szale wpada w walki gąszcz Z natchnieniem, lecz snu bezrozumem Kąsają i walczą sprytem jak wąż   Zapłakała, wojna żniwo zbiera Serca z miłości rozbiera Dusze płaczą, łzy rzęsiste Czarne słońce promieniście Rzuca cieniem ból i mękę Rycerz z rycerzem ręka w rękę Z mieczem, tarczą i siekierą W powitaniu z nową erą Erą mroku i ciemności Z przyczyn rycerza złości
    • @LessLove Miałeś rację, raz jeszcze dziękuję :)
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...