Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

początek zapowiada się nie najgorzej, ale druga strofa psuje ten nawet dość dobry wstęp;
postać Hamleta jest mi bardzo bliska i trudno jest mi sie pogodzić z tym, ze kroi on chleb - twoje serce;

do tego mnie osobiście przeszkadza tu interpunkcja (ja bym najchętniej ją wycięła), trzykropki też są be - je trzeba umieć używać; sporo, jak na tak krótki tekst jest tu też powtórzeń;

ogólnie mi się nie podoba, nie przemawia;

pozdrawiam serdecznie

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.



Zeby tylko! A nie przeszkadzało ci, że nazywa kobiety "kurwami" (w tym własną matkę zwłaszcza), wyszydza ich prózne makijaże, upatruje się całego zła świata w płci (tu już za tekstem "Hamleta" idąc) słabszej i żartuje z tego, że kobiety nie mają nic między nogami, biednej Ofelii każe iść do burdelu, podstęonie morduje jej ojca, czym przyczynia się do szaleństwa i śmierci biednej dziewuszki (i nawet mu przy tym powieka nie drgnie)? Jak tobie jest bliska jego posatć, to niezłe z ciebie ziółko musi być Walentyno.

Pozdrawiam.
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.





a ty znowu z Walentyną - nie mam zamiaru tłmaczyć raz jeszcze, że mój nick nie ma z tym nic wspólnego;
co do Hamleta, to udawał on szaleńca, zresztą kłócić się nie będę - upatruję w Twoim poście prowokację :) co w końcu jest dość prawdopodobne, jeśli dobrze kojarzę...
i jak by nie było Hamlet ma bardziej głęboki wymiar, zresztą co ja będę marnować czas ;)


pozdrawiam serdecznie

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jest we mnie człowiek tak wesoły, że rozśmieszyłby nawet śmierć. W czerni rozbrzmiałyby śmiechy, żart na każdą ponurą rzecz. Ten człowiek powoli znów się rodzi, uśmiecha się do dzisiejszych chwil, odchodzi od nieuniknionej śmierci, martwy — powraca do żywych. Los jak węzeł gordyjski — nitka po nitce się rozplatam. Nie jak Aleksander Macedoński — to trudniejsza praca. Żyje we mnie człowiek, pełen życia i marzeń, kolejny raz się rodzę, by znów być człowiekiem.
    • @Bożena De-Tre

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @andrew Ty zawsze świedomie  na poetycką nutę Wesołych Świąt bo przecież wolny czas to Święto a jak jeszcze wierzymy w Świata zmartwychwstanie to bal nad bale… pozdrowienia świąteczne od

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Annie "Do wzięcia jest tylko całość", jak żona: z Jej urodą, kaprysami, cnotami ciała i ducha :-) (i mąż, oczywiście). To jest tak: potrafię strzelać, a nie chce zabijać. Jeśli państwo postawi mnie w roli żołnierza, będę strzelał, jeśli uznam sens/prawo tej walki. Będę zabijał BEZ NIENAWIŚCI.   Istnieją dobre związki, spełniające potrzeby obojga (partnerskie i formalne) bez opętania miłością, czy pożądaniem i, podobnie: żołnierze zabijający bez nienawiści :-) Skup się, proszę:  1. czy na pewno kochasz wszystkich. 2. W takim razie kochasz również mnie - ale bez granic, we wszystkich zakresach, prosze.   Sorry, idę ratować rosół.   Wesołych Świąt :-)  
    • @LessLove Ok, rozumiem. Jedno - to o policzku i drugie - to o mieczu, jest w Biblii ( ewangeliach wybranych jako te obowiązujące) Nic nie szkodzi, że są sprzeczne. Po prostu należy wziąć co komu akurat pasuje i za tym obstawać :) 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...