Jay Jay Kapuściński Opublikowano 8 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Października 2005 1. - Dzień dobry. To pani. - Tak to ja. - Więc przykro mi, bardzo mi przykro. - ... synek, na pierwszy rzut oka, nie różniący się od stereotypowego synka - siedzi w pokoju, bawiąc się żołnierzykami, które dostał na gwiazdkę od tatusia - Synku chodź tutaj. - Tak mamo? - Tatuś wyleciał na minie w Iraku. - Tak po prostu? - Tak. Czasy się zmieniają. synek wraca do żołnierzyków, po chwili wszystkie rozsypuje - Co się stało? - Mina. 2. mówiłem - tego już nie ma osiadło na dnie 3. tutaj ludzie są nie do pary chociaż idą obok siebie razem osobno pisze się słowa na drogę nie robi kanapek [chodzę własnymi ścieżkami przeganiam topię dzielę mantrę w samotności najlepiej na kawałki niektóre elementy jeszcze pasują]
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 8 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Października 2005 podzięka za pomoc w warsztacie: 51fu, Stasi, Kasi, Kalinie, Natalii oraz Panu Romanowi. pozdrawiam
drzazga Opublikowano 8 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2005 no... zaangażowany społecznie dialogi nieźle sie czyta, słowem - komercha ale i tak nie jest źle
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 8 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Października 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. nie rozumiem, jaka komercha ''dialogi'' są ściśle powiązane z 2 i 3, konkretnie nie napiszę bo jest na to zbyt wcześnie. mogę prosić o jakiś jaśniejszy koment? :) pozdr.
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 8 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Października 2005 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. ???
fr ashka Opublikowano 8 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2005 dialogi sa tanie- komercha, zgoda koniec jest dobry,a dialogi w poezji... no jakos niezbyt... jesiennie, fr.ashka ;)
Tomasz Pietrzak Opublikowano 8 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2005 mi się podoba co robisz z poezją, naginasz, mieszasz style i nie zamykasz się w sztywnej konwencji, dialogi - dlaczego nie. czy wiersz jest komercyjny - nie. dla mnie jest to wiersz w którym widać zmysł ironii i obserwacji autora, nie lubię dzielic, ale dla mnie 3 częśc najlepsza. pozdrawiam.
stanislawa zak Opublikowano 8 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2005 dialogi w poezji- niezbyt? czy nazyt czy tylko zbyt? a ja lubię dialogi mimo iż te akurat są smutne ale ile wnoszą! pa!
Samo zło Opublikowano 8 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2005 Człowiekowi dana jest mowa To odróżnia ludzi od zwierząt kierowca: "spierdalaj pan z tego samochodu" pasażer: "pan nie ma prawa" kierowca: "w mojej taksówce ja stanowię prawo" dialog skończył się na skrzyżowaniu ulic Jana Pawła II i Anielewicza taksówkarze pobili panią profesor zachodniej uczelni i dali w ucho krytykowi teatralnemu pan prezydent paryża północy obiecał wnikliwe śledztwo (T. Różewicz 'mowa rozmowa dialog' z tomu "WYJŚCIE")
Samo zło Opublikowano 8 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2005 ha! no właśnie - nic.
Julia Valentine Opublikowano 8 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2005 świetny Jay; zastanawiałeś się tylko może, czy by nie wyrzucić myślników z dialogów i zostawić tylko entery - tak dla eksperymentu? albo pobawić sie wersyfikacją (w dialogach właśnie) :) ogólnie wiersz ciekawy, mądry i smutny - dawno nie widziałam Cię w takim wydaniu (a może wogóle :); w niektórych miejscach tylko jakbyś nieco zbanalizował (np. - wg mnie, oczywiście: "- ...";); końcówka piękna i wg mnie najlepsza pozdrawiam Cię serdecznie
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 8 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Października 2005 fr ashka, Tomek, Stasia, Julio - dzięki wielkie za wejście i ślad, przemyślę uwagi :) Samo zło, ''ha! no właśnie - nic.'' chyba w jakimś celu to napisałem, nie rozumiem Twojego podejścia. Ale wyjaśniam żeby nie było. 1.teraźniejszość; 2.przeszłość; 3.przyszłość - to o strofach żeby było jasne. i teraz patrz jaki fajny myk: 1. - Dzień dobry. To pani. - Tak to ja. - Więc przykro mi, bardzo mi przykro. - ... synek, jak synek - siedzi w pokoju, bawiąc się żołnierzykami, które dostał na gwiazdkę od tatusia mówiłem - tego już nie ma tutaj ludzie są nie do pary chociaż idą obok siebie razem osobno pisze się słowa na drogę nie robi kanapek 2. - Synku chodź tutaj. - Tak mamo? - Tatuś wyleciał na minie w Iraku. - Tak po prostu? - Tak. Czasy się zmieniają. synek wraca do żołnierzyków, po chwili wszystkie rozsypuje - Co się stało? - Mina. osiadło na dnie [chodzę własnymi ścieżkami przeganiam topię dzielę mantrę w samotności najlepiej na kawałki niektóre elementy jeszcze pasują] - tutaj o mnie nie chodzi pomimo pierwszej osoby, to także nie jest oddzielny wiersz. po zabraniu pierwszej i drugiej części każdej strofy i chronologicznym ich uporządkowaniu ukyskujemy jasny przegląd sytuacji. To nie jest nic tylko przemyślany wiersz!! wystarczy trochę ruszyć głową ;) dziękuję za Twój komentarz. pozdrawiam wieczornie
Samo zło Opublikowano 8 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2005 Samo zło, ''ha! no właśnie - nic.'' chyba w jakimś celu to napisałem, nie rozumiem Twojego podejścia- ale mi chodziło nie o wiersz, ale w ogóle o świat ergo anarchię, którą pozorna niespójność twojego tekstu tylko podkreśliła. i żeby nie było wątpliwości: podoba się.
Gość Opublikowano 8 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2005 Ciekawy eksperyment . Mnie sie podoba Jay Jay . Nie mam wielkich zastrzezen a male nieistotne . Dialogi w wierszu tez czasem cos wnosza choc wole normalny tekst z zagadkami . Przeslanie i pomysl bardzo na tak . Choc smutne prawdziwe...lubie to . Lubie takie tematy. pozdrawiam ...
51fu Opublikowano 8 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2005 Dobrze się przydać. Czytam komentarze i nie mogę się nadziwić twierdzeniu: komercha. Samo Zło chyba najskuteczniej odparła zarzuty. 'Dialogi są tanie' — przemilczę, bowiem wolność słowa i własnego zdania. Krótko: świadomy wiersz; dobrze uchwycone napięcie i dramat, ale bez tkliwości; forma słuszna. Pozdrawiam. // 51
Espena_Sway Opublikowano 8 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2005 Jay Jay stworzyłeś niesamowity eksperyment, wiersz przemyślany, jestem na tak pozdrawiam serdecznie Espena Sway :)
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 8 Października 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 8 Października 2005 Samo zło, no to minęliśmy się najwyraźniej... Teraz już nie mam wątpliwości, dzięki. Kasia, no cieszę się, dzięki, fajnie, że wpadłaś :) 51fu, dzięki, ja też się dziwię temu słowu, bo nikt w warsztacie nie napomknął o tym... dzięki Espeno, dzięki, dzięki :)
kall Opublikowano 8 Października 2005 Zgłoś Opublikowano 8 Października 2005 widzę Jay zmiany w 2. części. gratulować - świadomy i dobry wybór. powtarzać się nie będę, w warsztacie i tak wiele napisałam ;p + + + + + o! :-)
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się