Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

zamarzła na parapecie
struchlałym sercem sącząc pustkę
znów blisko szarości
daleko do świtu jeszcze
za daleko
pogubiła się wsród króliczych nor
w kawałkach potłuczonych luster
zaszyła pod skórą marzenia
żeby nie być więcej

skazana na dom
w którym straszy człowiek
skazana na cień
w którym twarz odpada
skazana na życie


miał oczy zielone i zimne
wyłuskiwały ze mnie resztki duszy
stalową dłonią poorał mi gardło
strachem je zaszył
jak miałam przed zimnem uciekać
ubrana w skrzydła posklejane łzami
w beznamiętnych krzykach zaczajony
pomiędzy krzyżami a cierniem
rozpostarł nad światem huragan
żeby nie być więcej

skazany na dom
w którym straszy człowiek
skazany na cień
w którym twarz odpada
skazany na życie



Opublikowano

"skazana na dom
w którym straszy człowiek
skazana na cień
w którym twarz odpada
skazana na życie"

po prostu dech mi zaparło z wrażenia. bardzo mi się podobało. pomysł przedni, wykonanie dobrane do tematu, wizja wręcz namacalna, genialnie

pozdrawiam

Jerzy_Płonka

Opublikowano

Agnieszko, bardzo identyfikuję się z Twoimi emocjami, ale pamiętaj, tekst musi mieć i to paskudne ubranko, które stworzy wokół niego aurę, da mu pewność warsztatu autora i formę dopracowaną - tylko czuję się głupio mówiąc Ci o tym, bo sama o to nie dbam...
pozdrawiam więc bardzo serdecznie, agnieszka

Opublikowano

Właśnie dziś otworzyłam ten wiersz. Właśnie dziś skończył się pewien etap mojego życia. To boli. Ale gdyby się nie skończył... za 5 lat ja też byłabym skazana na życie w domu, w którym straszy człowiek. Wiersz jest naprawdę dobry. Świetnie nazywa wszelkie uczucia i emocje, choć nie nazywa ich po imieniu. Naprawdę gratuluję udanego dzieła. Życzę kolejnych równie owocnych rezultatów pracy. ten wiersz wzruszył mnie, przemówił do mnie i ... zabieram do ulubionych.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • ~~ Nie można mnie zwać małolatem - a jeśli ... już w pomyślunku ktoś przypnie mi taką łatę - no, niech tam ... brak mu szacunku ... Lat dziewiętnaście do setki winno powagą mnie zdusić - lecz czuję się młodzieńczo lekki i smak tej młodości wciąż kusi ... Tkwią we mnie góralskie geny - lecz te - z beskidzkich górali - gotuje się we mnie moc weny i wciąż pod tym piecem się pali ... Sparafrazuję tu Jerzego Stuhra - lecz nieco innym przykładem; bo kiedy już jestem góral - to muszę też dawać radę pisać do rymu co nieco ... Nie zawsze mi wychodzi - ale tu o to chodzi, że czasem człowiek musi... ...inaczej się udusi lub łepetynę rozsadzi... Więc trzeba sobie radzić!!! ... Nie można mnie zwać małolatem - a jeśli ... już w pomyślunku ktoś przypnie mi taką łatę - no, niech tam --- brak mu szacunku ... Jeśli to jednak tak wygląda ... ... nie będę udawał wielbłąda, ni rodzimego barana - to moja głowa ... pijana!!! ~~
    • @Benjamin Artur - @Berenika97 - @Posem - @Poet Ka - dzięki - 
    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...