Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Berenika97 Opublikowano Czwartek o 11:11 Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Zgłoś Opublikowano Czwartek o 11:11 (edytowane) Leżę pod Mirą. Nie wiem, czy to ja szukam jej cienia, czy ona zapamiętuje kształt mojego ciała. Oddychamy tym samym powietrzem. Każdy wdech przechodzi przez igły, każdy wydech wraca do ziemi. Kora wciąż parzy tam, gdzie kończy się moja skóra. Światło sączy się przez koronę, osiada w żebrach jak w gałęziach. Cieplej niż powinno. Palce pamiętają kształt gałęzi. Kręgosłup uczy się pionu sosny. Krew płynie wolniej, jakby od dawna znała drogę żywicy. Mój czas odliczają jej słoje. Mrówka wchodzi na moją kostkę i nie zatrzymuje się. Ziemia nie pyta, gdzie się kończę. Bierze, co dostanie. Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Edytowane Czwartek o 16:42 przez Berenika97 (wyświetl historię edycji) 19
Posem Opublikowano Czwartek o 14:46 Zgłoś Opublikowano Czwartek o 14:46 @Berenika97 "Ziemia nie pyta, gdzie się kończę. Bierze, co dostanie", tak pomyślałem o śmierci. Uczymy się żyć z naturą, dbamy o nią, po to by nam dawała pokarm, bądź tlen. Z tym "kręgosłup uczy się pionu sosny" pomyślałem, że również natura nas czegoś uczy. Siły i przetrwania. 3
karenka Opublikowano Czwartek o 15:24 Zgłoś Opublikowano Czwartek o 15:24 Pięknie zobrazowany wiersz w twórczej odsłonie- słowa tu płyną z naturalną swobodą i delikatnością...podoba mi się, jak natura współgra z ludzką duszą, ucząc ciszy i pokory...pozdrawiam serdecznie*) 2
violetta Opublikowano Czwartek o 16:06 Zgłoś Opublikowano Czwartek o 16:06 @Berenika97 ale sobie wymyśliłaś drzewo:) 2
Berenika97 Opublikowano Czwartek o 16:26 Autor Zgłoś Opublikowano Czwartek o 16:26 @Posem Bardzo dziękuję! Świetnie odczytałeś moje myśli! To właśnie takie zespolenie z naturą, od początku do końca, którego czasami nie jesteśmy świadomi. :) Serdecznie pozdrawiam. :) @karenka Bardzo dziękuję! Dziękuję za piękne słowa! Takie właśnie myśli nachodziły mnie, jak leżałam w upalny dzień pod sosną himalajską. :) Serdecznie pozdrawiam. :))) @violetta Bardzo dziękuję! Nie wymyśliłam, ono rośnie w ogrodzie, jest bardzo wysokie - potężne jak Himalaje , bo to sosna himalajska. I ma duże szyszki. :) I ma na imię Mira. :) Serdecznie pozdrawiam. :) @LessLove @Poet Ka @Benjamin Artur Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 5
Andrzej_Wojnowski Opublikowano Czwartek o 16:44 Zgłoś Opublikowano Czwartek o 16:44 @Berenika97 Piękny, organiczny wiersz. Ciało i drzewo przestają być oddzielnymi bytami, a stają się jedną opowieścią o czasie, pamięci i przemijaniu. Finał super. Pozdr. 2
Berenika97 Opublikowano Czwartek o 16:47 Autor Zgłoś Opublikowano Czwartek o 16:47 @Andrzej_Wojnowski Bardzo dziękuję! Dokładnie tak! Idealne podsumowanie! Bardzo się cieszę! :))) Serdecznie pozdrawiam. :) 1
Marek.zak1 Opublikowano Czwartek o 17:38 Zgłoś Opublikowano Czwartek o 17:38 @Berenika97 Łączy nas widzę miłość do sosen. Nie wiem dokładnie która to Mira, ale mam jedną himalajską z wielkimi szyszkami, jedna górską a cała reszta to nasze sosny zwyczajne. Wszystkie sam posadziłem zresztą. Te dają fajny żywiczny zapach i jak siedzę pod taką, to te żywice plus światło migocące od poruszanych gałęzi robią niesamowite wrażenie. Fajnie to opisałaś, a widać, że temat znasz. Dodam, że wzbogaciłem faunę przez zainstalowanie budki dla wiewiórek. Myślałem, że ją oleją, a jednak 21 kwietnia wyszła piątka małych, najpierw na rekonesans, a potem się rozpierzchły po okolicy. Naprawdę warto:). Z przyjemnością przeczytałem Twój wiersz. Pozdrowionka. Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. 5
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano Czwartek o 17:46 Zgłoś Opublikowano Czwartek o 17:46 Witaj - warto było przeczytać ten wiersz - ponoć nas jeszcze nie było a drzewa tak - do dziś ozdabiają świat - zasługują na to by o nich pisać takie jak twój wiersze - Pzdr.wieczorowo. 2
violetta Opublikowano Czwartek o 18:15 Zgłoś Opublikowano Czwartek o 18:15 @Berenika97 wspaniale, zazdroszczę:) 2
Poet Ka Opublikowano Czwartek o 19:09 Zgłoś Opublikowano Czwartek o 19:09 (edytowane) @Berenika97 ja odbieram utwór jako: * poruszający tematykę stapiania się człowieka z naturą * oraz cyrkulacji w naturze * w tym przykrych, trudnych do zaakceptowania, ale autentycznych aspektów tego obiegu * czyli stapiania się, przenikania oraz obumierania * wg mnie to próba oswojenia tych aspektów Edytowane Czwartek o 19:22 przez Poet Ka (wyświetl historię edycji) 2
Christine Opublikowano Czwartek o 19:48 Zgłoś Opublikowano Czwartek o 19:48 @Berenika97 Bardzo ciekawy wiersz! To jak zjednoczenie się z naturą i powrót do niej. Koniec robi wrażenie! 2
Stracony Opublikowano Czwartek o 20:45 Zgłoś Opublikowano Czwartek o 20:45 @Berenika97 Cudowne wręcz zjednoczenie z naturą. Dlaczego aż "cudowne"? Raz jeden w życiu doznałem takiego zjednoczenia. To było w Polsce, gdzieś przy polnej drodze przy jeziorze Bachotek. Droga biegła między jeziorem a polem rzepaku w porze kwitnienia. Położyłem się na trawie i wtedy właśnie to poczułem, cudowne przeżycie. Teraz jednak sobie tak myślę :), że rzepak jak kwitnie i jest do tego upalnie ( a wtedy było), to wydziela duszący zapach, więc może ja się po prostu naćpałem :) W Twoim przypadku, to świadczy o wyższym stopniu rozwoju duchowego i tak trzymaj i dalej jeszcze idź. Pozdrawiam serdecznie 2
Na liniach czasu Opublikowano Piątek o 05:30 Zgłoś Opublikowano Piątek o 05:30 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. 2
Berenika97 Opublikowano Piątek o 13:50 Autor Zgłoś Opublikowano Piątek o 13:50 @Marek.zak1 Bardzo dziękuję! Jakie cudne zdjęcie! U nas rośnie leszczyna i wiewiórki często bywają, aby zrobić zapasy. Ale nigdy nie udało nam się zrobić im zdjęcia. Ten pomysł z budką jest genialny! Mira to imię, które niedawno nadałam sośnie himalajskiej :) - to też pomysł pewnego poety z tego portalu. :))) Też mamy sporo sosen i aby szybciej zorientować się, o którym drzewie mówimy - nadaję im imiona własne. :) Serdecznie pozdrawiam. :) @Waldemar_Talar_Talar Bardzo dziękuję! Masz rację, a niektóre zostaną po nas. To wspaniałe organizmy! Serdecznie pozdrawiam. :) @violetta Ależ nie ma czego zazdrościć. Wystarczy posadzić drzewko, na początku zadbać trochę o jego dobre warunki i obserwować jego rozwój. Daje dużo satysfakcji. :) Pozdrawiam. :) @Poet Ka Bardzo dziękuję za te słowa. Świetnie odczytałaś. Dokładnie taki był mój zamysł. :) Serdecznie pozdrawiam. :) @Christine Bardzo dziękuję! Dokładnie! Serdecznie pozdrawiam. :) 3
Berenika97 Opublikowano Piątek o 14:08 Autor Zgłoś Opublikowano Piątek o 14:08 @Stracony Bardzo dziękuję! Dziękuję za te słowa i za podzielenie się tak osobistym wspomnieniem - to musiała być niezwykła chwila nad Bachotkiem, między jeziorem a kwitnącym rzepakiem. Bezkresne pola kwitnącego rzepaku same w sobie już niosą niezykłe wrażenie. Co do "wyższego stopnia rozwoju duchowego" - przyjmuję to z uśmiechem i pokorą, bo to raczej wciąż poszukiwanie niż jakiś stan osiągnięty. Ale dziękuję za te dobre słowa, motywują, żeby pisać dalej. Pozdrawiam serdecznie! @Na liniach czasu Bardzo dziękuję! Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Serdecznie pozdrawiam. :) @Sylwester_Lasota @Andrzej P. Zajączkowski @lavlla nisu @Leszek Piotr Laskowski Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 1
Berenika97 Opublikowano Sobota o 09:22 Autor Zgłoś Opublikowano Sobota o 09:22 @Leszczym @piąteprzezdziesiąte Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 1
Łukasz Jurczyk Opublikowano wczoraj o 12:22 Zgłoś Opublikowano wczoraj o 12:22 @Berenika97 Mrówka idzie po kostce. Nie muszę z nią walczyć o kęs. Idź sobie, mała. Pozdrawiam 1
Berenika97 Opublikowano wczoraj o 13:24 Autor Zgłoś Opublikowano wczoraj o 13:24 @Łukasz Jurczyk Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) Zabiera ze sobą swój cień. Świat ma dla nas obu miejsce. Miej dobry dzień. 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się