Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@viola arvensis

 

 

to jest poezja którą się czyta dla podziwiania kunsztu poetyckiego

 

lekkość "pióra" to u Ciebie standard

 

złoty standard poezji 

 

ale zaciekawiło mnie że wiersz powstał w pracy!!!

 

oooo.....

 

swoim sposobem bycia przenikasz do najlepszych!!!

 

franz kafka

 

eliot

 

brzechwa

 

leśmian

 

przy biurkach przy ladach na zapleczach

 

w kancelariach fabrykach urzędach

 

ale zawsze w robocie!

 

jeszcze gombrowicz

 

no tak

 

ale ten też w pracy tyle że z upodobaniem w toalecie

 

 

 

piękny wiersz napisałaś

 

odchodzę......ale z podziwem:)

 

 

 

 

Opublikowano

@viola arvensis

 

Genialny!

Czytam to, leżąc na kanapie (oczywiście odkładając inne obowiązki na następne dni, jak dobrze, że jest niedziela! ) i czuję głęboką duchową więź z tym tekstem. W świecie, który każe nam ciągle biec i realizować cele, ten wiersz działa jak idealnie schłodzone martini.

Świetna jest płynność i lekkość formy, która idealnie kontrastuje z treścią.

Piękna pochwała świętego spokoju!

 

Przeczytałam, polubiłam,

stery też rzuciłam.

Wiersz w punkt trafia,

bez dwóch zdań,

czas na relaks, a nie plan!

Opublikowano

@viola arvensis

 

ale którego wiersza?

 

o renciście?

 

mam kłopot

 

on ma kłopot bo w niego Państwo wlazło nie ściągając butów

 

odszedłam od Twojego wiersza

 

ale niedaleko.

 

nawet wcale nie odszedłem bo Twoja cudowna poezja i ja .....to dwa potężne magnesy neodymowe

 

to jestem

 

a rencista.....musi zaczekać

 

niestety 

 

 

Opublikowano (edytowane)

@Migrena nie wiem do końca  o co chodzi z rencistą ale jak możesz mu jakos pomóc, to zrob to. 

Cieszę się, że daleko nie odchodzisz, wszak bez Ciebie to wszystko jak

"krew w piach" ... 

 

 

 

@andrew a gdziez tam kokieteria, lekkie przeciążenie psycho- techniczne

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Rowniez pozdrawiam, miłego wieczoru/nocy.

 

 

@Berenika97 taki komentarz przeczytać , to chyba najwieksza przyjemność i niejako nagroda,  dla autora. 

Serdecznie dziekuję, jest mi bardzo miło

Edytowane przez viola arvensis (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Koty (ale też i inne zwierzęta), którym okazuje się prawdziwe przyjacielskie uczucie i serce potrafią być naprawdę kochane, a kiedy trzeba potrafią zrobić robotę lepiej niż niejeden lekarz. :) Wspaniały i piękny utwór! Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Berenika97 Genialna proza. Rzadko czytam prozę, ale dla Ciebie Bereniko zaryzykowałem zrobić wyjątek, bo w moim odczuciu moja recenzja, kogoś kto niespecjalnie zna się na prozie, może nie być wiele warta... No, ale co mi tam!.. ;) Zaryzykuję. ;) Utwór porusza ciekawą kwestię narcyzmu i wzajemnych oczekiwań, podczas gdy jedna z osób (Wojtek=narcyz) nic (lub prawie nic) nie oferuje się od siebie samego. Katastrofa (zerwanie znajomości) mogła wydarzyć się nawet zanim ów film się zaczął (biorąc pod uwagę jako taką znajomość charakteru Wojtka przez Nikę). Wojtek z utworu zwyczajnie nie jest w stanie wyjść poza swój świat bardzo ograniczonych wartości i tym samym dojrzeć prawdziwej swojej pomyłki i jej skorygować. Tak samo jak próba subiektywnego wytłumaczenia przez Wojtka całej sytuacji po "otrzymaniu kosza" od Niki. Mało tego, interpretuje to kompletnie na opak i nie przejmuje się brakiem logiki w swym myśleniu. Zapomina, że dobry mistrz, wojownik i często też dowódca (lub przyszły mąż) to osoba, która oprócz siły, hartu ducha i znajomości technik walki kieruje się w stosunku do innych szczerym uczuciem, empatią i sercem. Nika dobrze zrobiła, bo nie ma sensu iść dalej przez życie z kimś, kto w życiu będzie dostrzegał jedynie swoje problemy, racje i potrzeby. Bardzo miło mi się czytało utwór, który porusza ważne i ponadczasowe dla życia prawdy życiowe. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @viola arvensis Violu, lubię takie wiersze. Proste, szczere i bez udawania. Podoba mi się ten luz i szczerość. Jednocześnie wiersz nie brzmi to jak moralizowanie, tylko jak zwykła rozmowa z Przyjacielem przy kawie. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @karenka Przepiękny, rymowany wiersz Karenko... Po przeczytaniu przypomina, że bez empatii i wrażliwości trudno zrozumieć drugiego człowieka. Jest krótki, ale zostawia sporo do przemyślenia. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @karenka Dziękuję za miły dla ucha i bardzo ładny komentarz. Po liceum zdawałem m.in. do Szkoły Orląt w Dęblinie, bo jak większość chłopaków chciałem zostać pilotem. Niestety, niektóre z wyników badań lekarskich przekreśliły moje marzenia. Mimo to, te marzenia mam gdzieś schowane w głębi swojej duszy i dlatego czasem w moich wierszach gdzieś tam delikatnie wybrzmiewają. Poza tym teraz, jak dobrze zauważyłaś Karenko, mam Żonę, którą bardzo kocham i własne gniazdo nad którym "latam"... zaś tutaj na portalu Przyjaciół takich m.in. jak Ty Karenko i to jest piękne... :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...