-
Postów
115 -
Dołączył
-
Ostatnia wizyta
Treść opublikowana przez jjzielezinski
-
Z Amb(ony) agentów cicho poucza Co mówić Polakom, jak trzeba żyć Zdrajców wszelakich werbując z klucza Nieustępliwie jak kret wciąż ryć Napomknę co to Amb(ona) jeszcze W tej konspiracji to hasło nowe Choć może wywołać zgorszenia dreszcze Zapewniam, że nie ma związku z kościołem
-
Pan od historii
jjzielezinski odpowiedział(a) na Sylwester_Lasota utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Niepoprawny (pod względem politycznym) wiersz, ale dość wymowny w obecnych czasach. Takie lubię. Gratuluję pomysłu nawiązania do wiersza pana Herberta. Myślę, że na swój sposób byłoby mu miło. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński -
Wisło – Matko Polskości.
jjzielezinski odpowiedział(a) na Leszek Piotr Laskowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Przepiękny, pełen patriotyzmu, tradycji oraz opisów pięknej Polski i jej wiernej rzeki wiersz. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński -
Kamaalfabet
jjzielezinski odpowiedział(a) na piąteprzezdziesiąte utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Świetny, rymowany wiersz. Bardzo pomysłowy. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński -
"Niewinny" współpracownik
jjzielezinski odpowiedział(a) na jjzielezinski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 Dziękuję pani Bereniko za przemyślany i odważny komentarz. Bardzo to szanuję i doceniam. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński -
Lekki i jednocześnie jakże piękny wiersz... Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
-
Rudyard Kipling - Obcy (The Stranger)
jjzielezinski odpowiedział(a) na Andrzej P. Zajączkowski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Bardzo ciekawa i całkiem na czasie publikacja wiersza. Nie dość, że nie zatracił swojego przesłania, to w moim mniemaniu (w obecnej sytuacji geopolitycznej) zyskał nowe. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński -
Za dokładką i dobrym winem. :) Bardzo ujmujący i piękny wiersz. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
-
Kronika rozkwitu cz.4
jjzielezinski odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Przypomina mi lata mojego dzieciństwa... Piękny wiersz! Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński -
Porzucenia i powroty
jjzielezinski odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
Aż chce się dopisać... "(...) Nie każdy powrót jest mądrością. Czasem to tylko błąd ubrany w nadzieję. " Mimo doświadczeń lat ilością W życiu jest niespodzianek wiele. Przepiękny, mądry i zachęcający do głębokich przemyśleń wiersz. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński -
Kim są owe marionetki? Kto za sznurki wciąż pociąga? Kogo wrobić w rolę „betki”, kiedy wpadki cień nadciąga? To pytania do lalkarza, który swoim ryjem ryje, marionetki podłe tworząc, umoczone w smród po szyję. ----------------------------------- Wyjaśnienia do wiersza: ----------------------------------- Symbolika: - „Betka” → wabik chroniący prawdziwego agenta - Cień wpadki → ryzyko operacyjne - Lalkarz → nadzorca całej sieci agenturalnej Odniesienie historyczne: - Praktyki kontrwywiadu w PRL: osłony dla agentów, dywersja, manipulacja - Realistyczna alegoria mechanizmów władzy i inwigilacji Inspiracje: „betka”, agenci maskujący prawdziwych funkcjonariuszy, kontrola operacyjna. Źródła: 1. Łabuszewski, Tadeusz. *Służby specjalne w Polsce Ludowej 1944–1989*. Warszawa: Trio, 2002, s. 122–123. 2. Żaryn, Ryszard. „Kontrwywiad PRL wobec społeczeństwa”. *Biuletyn IPN*, 2010, nr 3, s. 49–51. 3. IPN – materiały online: „Metody kontrwywiadu w PRL: agentura, infiltracja i ochrona operacyjna” https://www.ipn.gov.pl/pl/publikacje
-
@Berenika97 Poruszający, piękny i szczery wiersz rymowany. Powinien być w lekturach szkolnych. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
-
Brueglowskie lustra.
jjzielezinski odpowiedział(a) na Berenika97 utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
Przepiękne i prawdziwe!... Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński -
Bardzo dobry wiersz z jakże głębokim przesłaniem, możliwym do interpretowania na wielu płaszczyznach (nie tylko jeśli chodzi o poezję, ale kto wie czy także nie o medycynę...). Kto wie... Może ktoś dojrzy te wszystkie przesłania, bo warto. Naprawdę gratuluję pomysłu i weny twórczej. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
-
Akta, sygn. 2025/2 - Pierwsze rozkazy z fabryki lalkarzy
jjzielezinski opublikował(a) utwór w Satyra
"Akta, sygn. 2025/2 - Pierwsze rozkazy z fabryki lalkarzy" Stworzycie siatkę z drelichu, w pierwszych szeregach nie wyjcie, a tu dla naszych po cichu "drugi garnitur szyjcie". Słuchajcie, co wam powiem: nazwiska własne — zmieniać, pacynek całe mrowie, a my — nie do ruszenia. Niech jeden „nie wie” o drugim, w razie wypadku wspiera, naiwnych wpędzim w długi, dbając o naszą czeladź. ------------------------------------ Wyjaśnienia do wiersza: ------------------------------------ Symbolika: - „Drugi garnitur” → ukryci agenci / służby wtórne w administracji państwowej - Pacynek → narzędzie manipulacji w codziennych strukturach - „Nie wie” → zasada ograniczonej wiedzy, ochrona sieci Odniesienie historyczne: - Praktyki personalne w UB/MBP - Sieci agenturalne w strukturach PRL - Ukrywanie pochodzenia i tożsamości agentów Inspiracje: „drugi garnitur”, fałszywe nazwiska, struktury SB i MBP. Źródła: 1. Łabuszewski, Tadeusz. *Służby specjalne w Polsce Ludowej 1944–1989*. Warszawa: Trio, 2002, s. 87–90. ISBN: 83-88433-47-2 2. Grzelak, Czesław. „Organizacja i działania MBP i WUBP w latach 1945–1956”. *Rocznik Instytutu Pamięci Narodowej*, 2005, t. 3, s. 55–73. 3. Kaczmarek, Janusz. *Tajne służby PRL: struktury i metody operacyjne*. Warszawa: Bellona, 2008, s. 101–112. ISBN: 978-83-11-11624-7 =================================================== P.S. Jeżeli kogoś z osób niezalogowanych interesuje, GDZIE jest PIERWSZA CZĘŚĆ tej historii, to znajduje się ona w PODFORUM UKRYTYM pt. "Wiersze polityczne" (niedostępnym bez zalogowania), ale podaję link: -
Pięćdziesiąt sześć - poznańska rzeź
jjzielezinski odpowiedział(a) na jjzielezinski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@andrew Dziękuję za komentarz i wyjaśnienie. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński -
"Niewinny" współpracownik
jjzielezinski odpowiedział(a) na jjzielezinski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Panie Marku.zak1, nie będę tłumaczył panu po raz wtóry odnośnie mojego wieku i tego na ile w dorosły sposób odbierałem świat, ponieważ uważam że tylko głupkom trzeba coś dwa razy tłumaczyć. Natomiast skoro nie rozumie pan co takiego "enigmatycznego" kryje się pod -nie moją, a jedynie wspomnianą przeze mnie- definicją prawdziwego Polaka to wyjaśniam, że prawdziwy Polak to osoba, która szanuje Polskę i jest wierna jej tradycji i ideałom, które dbają o dobro wspólne Polski i Polaków, czyli o niepodległość Polski, o suwerenność Polski, i o prawdziwą wolność dla Polaków w Polsce (wolność słowa, wolność religijną, etc. - polecam zapoznać się z Konstytucją Polski - ZWŁASZCZA TĄ NIEKOMUNISTYCZNĄ z okresu dwudziestolecia międzywojennego). Wśród Polaków od czasów przyjęcia Chrztu przez Polskę wielu Polaków deklaruję wiarę w Pana Boga, więc dodatkowo, można by rzec, część tych PRAWDZIWYCH Polaków to właśnie tacy, którzy mają w swym sercu hasło: Bóg, Honor, Ojczyzna. Jeśli są naprawdę wierni tym ideałom to naprawdę nie trzeba tu wielkiej logiki i tłumaczenia KIM JEST I CZYM CECHUJE SIĘ wspomniany przeze mnie PRAWDZIWY POLAK. Zdaję sobę jednak sprawę, że wciąż istnieją twardogłowi komuniści i ich wyznawcy, którym nic do łba nie trafi i na to niestety -moim zdaniem- lekarstwa nie ma. Wśród ugrupowania ("Solidarności" jak mniemam), o którym pan wspomniał trafiali się różni ludzi (zwłaszcza po stanie wojennym) i dochodziło do różnych nieścisłości i poróżnień wewnątrz. Czy było to zakulisowe działanie ówczesnych służb? Nie mnie to oceniać, bo to temat złożony, ale wielu Dziennikarzy jak np. pan red. Cezary "Trotyl" Gmyz, czy pan red. Witold Gadowski nie raz udowodnili co kryją archiwa IPN'u, do których przejrzenia również pana zachęcam, bo być może rozjaśni się panu nieco w głowie (mimo życiowego doświadczenia i sędziwego wieku - zakładam, że znacznie wyższego ode mnie). Poniżej wstawiam znamienny w swoim odbiorze film z jednych ze spotkań "Solidarności" gdzie widać pewne różnice w tymże ugrupowaniu. Polecam obejrzeć cały. Wierzę, że powiąże pan fakty, które tak dobrze pan przecież zna. -
"Niewinny" współpracownik
jjzielezinski odpowiedział(a) na jjzielezinski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@MIROSŁAW C. Dziękuję za celny komentarz "z przymrużeniem oka" ;) godnego strzelca wyborowego ;) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński -
"Niewinny" współpracownik
jjzielezinski odpowiedział(a) na jjzielezinski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Marek.zak1 Jeśli już to byłem nastolatkiem, choć w świetle prawa dzieckiem. To prawda. Nie zmienia to faktów, że wiem CO SIĘ DZIAŁO i o jaką stawkę szła cała gra. Skąd możesz wiedzieć w jaki sposób uczestniczyłem czy nie? Skąd te oskarżenia? Nadepnąłem na "odcisk" może? A może prawda w oczy kole? Mnie wystarczy, że moi Rodzice byli aktywnie zaangażowani w idee "Solidarności". Wśród "Solidarności" było wielu wspaniałych ludzi jak wspomniany już przeze mnie wcześniej pan mgr inż. Andrzej Gwiazda, ale byli tam też niestety zdrajcy Polski, Polaków i tych wszystkich szczytnych idei, w których PRAWDZIWI Polacy pokładali nadzieję. Takie relatywizowanie historii jak w pana przypadku to zwykły skandal. Nie pozdrawiam. -
"Niewinny" współpracownik
jjzielezinski odpowiedział(a) na jjzielezinski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Annna2 Dziękuję za komentarz. Po pierwsze: bardzo dobrze pamiętam tamte czasy, ponieważ byłem wówczas na ukończeniu szkoły podstawowej (niestety nie miałem jeszcze prawa głosu w wyborach), więc DOSKONALE wiem jaką tematykę w tym wierszu poruszam. Po drugie: polecam posłuchać słów z archiwum IPN'u (historia mówiona) różnych osób (tak z bardziej lewej, centrum i prawej strony politycznej), a następnie wyciągnąć wnioski. Ja twierdzę -podobnie jak pan mgr inż. Andrzej Gwiazda- że była to zdrada ideałów (delikatnie rzecz ujmując). Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński ----------------------- Prośba do komentujących powyższy wiersz użytkowników niniejszego Forum Literackiego: Jeżeli ktoś z Was zna link gdzie jest dział tzw. wierszy politycznych (którego mnie nie udało się znaleźć) to BARDZO PROSZĘ o podzielenie się nim tutaj w komentarzach. Z góry BARDZO MOCNO dziękuję. J. J. Zieleziński -
"Niewinny" współpracownik
jjzielezinski opublikował(a) utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
W związku z tym, że dziś akurat kolejna rocznica tzw. "wolnych" (?) wyborów z dnia 8 Czerwca 1989 roku, gdzie słowo "wolnych" kojarzy mi się obecnie (osobiście) bardziej z lewackim "róbta to chceta" i zdradą ideałów gdzie "komuna upadła... na cztery łapy" niż z faktyczną i PRAWDZIWĄ wolnością, niepodległością i suwerennością Polski, mojej Ojczyzny, publikuję taki oto wiersz. Wiersz ukazuje życie w cieniu przymusu i decyzji reżimu, które kształtowały człowieka i jego bliskich. Opowiada o moralnych dylematach, lojalności i zdradzie, jakie dotykały wielu Polaków w tamtych, trudnych czasach. To uniwersalna refleksja nad kruchością zaufania i konsekwencjami wyborów jednostki. Interpretację zostawiam czytelnikowi i uprzejmie proszę o mądre, merytoryczne i pełne szacunku dla drugiego człowieka komentarze. Dziękuję. Jan Jarosław Zieleziński ------------------------------------------------------------------ "Niewinny" współpracownik Smarkaczem będąc, gdy do szkoły pędziłem, na apel ZeteMWu znienacka trafiłem. Politruk nauczał nas tam tak zawzięcie, machając rękami jak flaga na okręcie. Nauk nam ładował do łbów naszych wiele, że „nie jedną, a dwie matki ssie pokorne ciele”. Że można być Polakiem, co to partii służy, topiąc Polskich Patriotów w bratniej krwi kałuży. Że Armia Czerwona to bracia Rosjanie, a Polska niechaj Ludową się teraz ostanie. Budujcie Polskę Ludową, co "niszczą" Niezłomni, a partia wam tego nigdy nie zapomni! Czy twój polski bliźni, co słów Bożych broni, przed wielką partią naszą także cię ochroni? A co by na to rzekła twa kochana matula? Czy bliższa twoja, czy bliźniego koszula? Pomny na te słowa, poszłem do ubecji, cyrograf podpisać, by życie polepszyć. Przeczytałem, co było na owym papierze: zasady życia w nowej, lepszej wierze: „Zostanę dla tej partii dielnym poucznikiem i będę jej tajnym współpracownikiem. A w sytuacji gdy partia wyda rozkaz, to sprzedam własną matkę i wydam mego ojca! Potomków wychowam ja w zdradzieckim rycie, a partia zapłaci mi za to przeobficie. Tak zabezpieczę swe dzieci i wnuki, robiąc z nich możnych i ludzi „nauki”, kolejne pokolenie by na starość nam służyć, ramię partii wciąż żywe, gdyby mus go użyć. Kiwając głową, gdy esbek mnie pouczał, zapewnił, że znajdę się wśród „ludzi z klucza”, że dnia pewnego, gdy partia upadnie, esbecja i ja nie znajdziem się na dnie. Tłumacząc cierpliwie, dodał mi jeszcze, jak bardzo szerokie esbecja ma kleszcze: „Pamiętaj — gdy zdradę będą ci zarzucać, powiesz, że ktoś tam fałszywki podrzuca. Zaś nasi ludzie w służbach i w Milicji, nie dadzą nas pożreć przyszłej opozycji. A gdy sprawa na ostrzu noża nagle się ostanie, rząd polski rozwalim w jego nocnej zmianie! Esbecja ma bowiem takie ambicje, by nie osłabiać, a wzmacniać pozycję. A jeśli i zajdzie jaka wyższa potrzeba, to prędzej całą Polskę bylekomu odsprzeda, niż władzę swą oddać spokojnie w pokorze, i resztki godności zachować w honorze. Teczki schowamy, dowody spalimy, by w razie czego nie było w nas winy. Nie martw się o siebie, ni o swoje donosy, albowiem i w palestrze my mamy swe głosy. Sąd wyda wyrok w trybie administracyjnym, stwierdzając, że byłeś w zasadzie niewinnym, tłumacząc twego życia zdradziecki upadek, że bycie kapusiem to czysty przypadek. Partia o tobie nigdy nie zapomni — dadzą ci medal i postawią pomnik. Lecz jeśli nas zdradzisz i być wiernym przestaniesz, zadbamy szybciutko, że samobójcą się staniesz.” A dalej już ubek takie miał herezje, że głosił wprost aż niewiarygodne wizje: „Zadbamy o wszystko, co tylko ci trzeba! Potem, po życiu, ty trafisz do nieba! I aby, co lepsze, cię nie ominęło...” Tu serce ubeka wtem nagle stanęło! Otworzył on jednak zaraz swe oczy, zdziwiony, jak cała historia się toczy. Nie trafił on wszak do żadnego nieba, nie dane mu było wiecznego jeść chleba. W kotle, we wrzątku, pływać mu zaś przyszło, znęca się tam nad nim niejedno diablisko. Śledczy piekielny rozpoczął karnawał, zadając mu te same tortury, co i on zadawał. Na koniec nawiedził mnie ubek w koszmarze, bym prośby wysłuchał, gdy poddawał się karze, abym ja słowami wiersza tą jego niedolę innych żywych na ziemi ostrzegł w samą porę. ------------------------------------------------------------------ -
Pięćdziesiąt sześć - poznańska rzeź
jjzielezinski odpowiedział(a) na jjzielezinski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Poet Ka Dziękuję za miły i merytoryczny komentarz. Starałem się w nim oddać klimat i odczucia ludzkie tamtych dni. Do każdej z osób podałem link skąd czerpałem źródła informacji. Poszukam tego działu z wierszami o poglądach politycznych - dziękuję za informację. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński P.S.(edytowane): Szukałem działu z wierszami politycznymi na tym forum, ale niestety nie znalazłem. Jeśli ktoś dysponuje linkiem do tego działu to BARDZO O TO poproszę, ponieważ część moich wierszy posiada tematykę patriotyczną/polityczną. W swoich wierszach BARDZO staram się stosować DALEEEKO idący dystans do kontrowersyjnych tematów i nie obrażać nikogo wprost (z imienia czy nazwiska), ponieważ po pierwsze to mało etyczne, po drugie przy odrobinie wysiłku wiersz może być bardziej uniwersalny niż na pierwszy rzut oka się on wydaje. Istnieją wyjątki (podobnie jak w wierszach historycznych znanych polskich autorów) kiedy tak się nie da, ALE -IMHO- NA TYM właśnie polega demokracja, że KAŻDY może zabrać głos w temacie, PRZY MAKSYMALNYM zachowaniu szacunku do drugiego człowieka (także w komentarzach pod utworem/wierszem). -
Pięćdziesiąt sześć - poznańska rzeź
jjzielezinski odpowiedział(a) na jjzielezinski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Łukasz Wiesław Jasiński Pomijając jakość moich wierszy to stanowczo nie zgadzam się z pana stanowiskiem. Narusza pan nie tylko NETYKIETĘ, ale także wspomniany przez pana REGULAMIN niniejszego forum literackiego. Polecam zapoznać się zarówno z jednym jak i z drugim. Pana komentarze zostały już zgłoszone do działu moderacji i administracji. -
Pięćdziesiąt sześć - poznańska rzeź
jjzielezinski odpowiedział(a) na jjzielezinski utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Szanowny panie kolego Łukaszu Jasiński, nie wątpię, że pani Berenika posiada odpowiednie kompetencje i zasób słownictwa żeby odpowiedzieć na pana enigmatyczną i co najmniej dziwną zaczepkę, jednak przypominam panu, że jest pan w zasięgu komentarzy nt. MOJEGO wiersza. Innymi słowy, moja sugestia do pana, panie kolego aby wyjaśnił nam pan tutaj związek pana wypowiedzi z tematyką mojego wiersza, lub podał do czego KONKRETNIE pan pije. Z mojego punktu widzenia miesza pan kilka spraw na raz jednocześnie wprowadzając niepotrzebny zamęt w dotychczas spokojnej i merytorycznej dyskusji. Przy okazji... W JĘZYKU POLSKIM piszemy: "(...) na MOJE eseje (...)" LUB "(...) na mój ESEJ (...) a nie: "(...) na MÓJ eseje (...)". Zwracam też uwagę na NETYKIETĘ i obowiązek przestrzegania REGULAMINU. Zapewniam, że pan Admin i Moderatorzy NIE ŚPIĄ. Pozdrawiam! J. J. Zieleziński