Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

jjzielezinski

Użytkownicy
  • Postów

    83
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez jjzielezinski

  1. @Poet Ka Nietuzinkowy, pomysłowy i piękny opis przyrody... Piękne!... Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  2. @Poet Ka Dla mnie to brzmi jak ktoś, kto patrzy przez szkło — może mikroskop — i nagle zwykłe drobiazgi zaczynają wyglądać jak coś pięknego i trochę magicznego. Światło, kolory i te wszystkie „drobinki” mieszają się z wyobraźnią, więc trudno już powiedzieć, co jest naprawdę, a co tylko w głowie. Niezwykły wiersz ukazujący piękno mikro- i makro-świata... Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  3. @Alicja_Wysocka Dziękuję za wyrozumiałość :) Dobrej nocy Alu...
  4. @Poet Ka Lubię wiersze o morzu, falach i rybkach... Śliczny wiersz. Zupełnie jakbym siedział na plaży i rozkoszował się widokiem morza... Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  5. Ten fragment mnie ujął najbardziej... Coś pięknego... Wręcz zanurzyłem się w tamtym starym, jakże pięknym świecie... Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  6. @Na liniach czasu Dziękuję i bardzo to doceniam, bo praca nad wierszem nie była łatwa, a właśnie było tak, że chciałem go utrzymać w tym nieco starodawnym tonie, kiedy wiara w Pana Boga była -jak mi się wydaje- większa niż obecnie, a więc to taki hołd dla pana Jana Stoińskiego, ale też i dla wspaniałej pani dr (która prowadziła zajęcia i przeczytała tekst) oraz dla ówczesnego kierownika Katedry Historii Medycyny ś.p. prof. dr hab. med. Romana Meissnera, dzięki którym poznałem w/w tekst: "Modlitwy lekarza nabożnego". Było to w okolicach roku 2001, tekst modlitwy chodził mi po głowie przez następne ćwierć wieku, aż w końcu w okolicach roku 2025 zdecydowałem się napisać wiersz (nie pytaj jaką miałem tremę, żeby go opublikować - bo była to WIELKA trema). @Alicja_Wysocka A właśnie, że jest przepiękny i już :) - w tym wypadku to ja reprezentuję jury sędziowskie ;) A swoją drogą - zaiste masz wielki talent Alu, skoro lekką ręką i w tak szybki, a jednocześnie wdzięczny sposób potrafisz podziękować wierszem. Pozdrawiam Alu! J. J. Zieleziński
  7. @Poet Ka Rozumiem, rozumiem i dziękuję za doprecyzowanie. :) Z zawodu jestem inżynierem IT (aczkolwiek co nieco otarłem się o medycynę, a konkretnie o stomatologię - bo to w Katedrze Historii Medycyny AM w Poznaniu pierwszy raz usłyszałem ten XVII tekst lekarza Jana Stoińskiego na podstawie którego po latach napisałem tenże wiersz). Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński @Alicja_Wysocka Dziękuję Alu za przepiękny, rymowany komentarz. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  8. @Poet Ka Dziękuję Poet Ko za przepiękny, bardzo szczery w swej wymowie, poetycki komentarz. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  9. @Berenika97 Sypnę mu żarcia, sypnę mu suszu. Rozweseli to Kotka, da mu animuszu. O wierszyku od Ciebie także mu powiem. Lekarza kociego od Ciebie pozdrowię. :)
  10. „Modlitwa lekarza wierszem pisana” Boże Wszechmogący, co Mądrością włada, Ja, niegodny lekarz, o łaskę Cię błagam. Tyś, co stworzył lekarstwa tej ziemi, Wiesz, że mądry człowiek nie pogardzi nimi. Choćbym wszelkie księgi miał dzisiaj otwarte, Bez Twej Łaski Panie, nic nie będą warte. Talenty me, zdolności, Tobie przypisuję i za każdy z tych darów pokornie dziękuję. Racz mi pomóc Boże w moim przedsięwzięciu, abym mógł pomóc starcu, czy dziecięciu. Niech nie szukam dla siebie zysku szkaradnego, lecząc tylko tego, co i bogatszego. Niechaj z całą troską oraz z gorliwością służę biednym i słabym — z nadzieją, z miłością. Wierzę, że lecząc Twych chorych ubogich, Ty mnie Boże w Niebie dasz wiele łask mnogich. Miej pieczę nade mną Boże w swej Mądrości, bym stając się znanym nie uległ próżności, bym życie ludzkie cenił ponad wszystko, bym nigdy nie zawiódł, lub „upadł” zbyt nisko. „Primum non nocere” w walce o pacjenta, niechaj mną kieruje — codziennie i w święta. I gdybym czymkolwiek zaszkodzić mu mógł, broń mnie przed tym Boże, pokieruj mój ruch! A gdybym leczył co trudniejsze choroby, daj mi Boże łaski dobrać lepsze metody. Im choroba cięższa, bardziej niebezpieczna, tym niech bardziej mnie wspiera Twoja Moc przedwieczna. Gdy ratuję cierpiącego okaż, Boże, gest. Wszak dobro chorego najwyższym z dóbr jest. W sytuacji skrajnej gdy nic pomóc nie może, odpuść nasze grzechy i zmiłuj się Boże! Ja choć leczę innych i ulgę im niosę, sam także choruję, sam pomocy proszę. Niech Twe Miłosierdzie ludziom będzie dane, w imię Ojca, Syna, Ducha i na wieki. AMEN ******* Wiersz powstał na podstawie "Modlitwy lekarza nabożnego" autorstwa Jana Stoińskiego (z 1633 r.), wg opracowania pani Prof. Dr hab. Katarzyny Meller. źródło: https://bibliotekanauki.pl/articles/530441.pdf
  11. @Waldemar_Talar_Talar Dziękuję za szczery komentarz, bo to wszystko prawda. Cóź mogę powiedzieć.. Trzeba nieustannie dbać o to, żeby w merytoryczny i przystępny sposób przekazywać wiedzę kolejnym pokoleniom, żeby wiedziały więcej.. żeby np. rozumiały PRAKTYCZNĄ część zastosowania "nudnej" historii, a mianowicie, iż historia to dziennik zdarzeń, który wykorzystany w odpowiedni sposób pozwoli oszacować przyszłość. Najciekawsze w tym jest to, że pisze to człowiek, który raczej ukochał przedmioty ścisłe: matematykę, fizykę, chemię, biologię, etc. ;) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński @Poet Ka Jest mi bardzo miło, że mój skromny wierszyk się Tobie spodobał Poet Ko :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński @Berenika97 Mam dokładnie to samo zdanie. Uważam, że jako Polacy posiadamy na tyle intelektu i sprytu, że powinniśmy to wykorzystać. Nie na darmo słowo wywiad i kontrwywiad po angielsku to odpowiednio: inteligence i counterinteligence. ;) Dziekuję za przepiękny, rymowany komentarz, który mógłby być doskonałym uzupełnieniem tegoż wiersza. Bardzo to doceniam Bereniko. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  12. W czasach niepokoju niech ten wiersz przypomina nam, Polakom, że siła narodu tkwi w jedności. Ubi concordia ibi victoria = Gdzie zgoda, tam zwycięstwo. *** "Gorący maj" Sto lat już minęło, a problem nie nowy: Czy znowu nas czeka przewrót majowy? Wróg podły zza pleców na Polskę spogląda – „Kto Polskę osłabi? Kto komu ją odda?” Lecz komu naprawdę Polska sercu bliska, ten jest Polakiem nie tylko z nazwiska. Polski patriota: kobieta, mężczyzna – ma blisko na sercu: Bóg, Honor, Ojczyzna. Dba o dobro wspólne i dba o rodzinę – gotów wojny domowej zażegnać przyczynę. Polacy już dawno rządzących przejrzeli. Wiedzą, kto chce zgody, wiedzą też, kto dzieli. Niechaj dobry Pan Bóg da mądrość i męstwo, bo gdzie naród zgodny, tam też i zwycięstwo. *** Wiersz nawiązuje do przewrotu majowego z 1926 roku.
  13. @Alicja_Wysocka Wszystko w porządku Alu. Głos można zabrać lub nie - jest demokracja, a poza tym to każdego prywatna sprawa i należy to uszanować. A poza tym Ty jesteś kobietą, a więc zawsze masz prawo odmówić i żaden facet (w tym ja) nie powinien ci moralizować. Innymi słowy - wszystko gra. :) Dobranoc...
  14. @Alicja_Wysocka Hahaha :) - ależ to jest pięknie i sprytnie ujęte, a przy okazji, co tu dużo mówić - obnaża ludzką naiwność - tym razem tą męską. Bardzo lubię tak zgrabnie ukazanie ludzkich cech w "krzywym zwierciadle". Pokazane w sposób przystępny, kulturalny, a jednocześnie zmuszający do głębszej refleksji. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  15. Prooemium: „Bene aegroti suprema est cum felis medicus est" = „Dobro chorego najwyższym dobrem jest Gdy kot lekarzem staje się” *** „Dr Kotu i mrucząco-rozgrzewająca terapia” ---------------------------------------------------------- Nażarłem się wczoraj niczym dzika świnia, i zaraz ból brzucha napadła lawina. Koci lekarz mnie chorego w mym łóżku nawiedził, zasnął na mym brzuchu, mrucząc po obiedzie. Mruknięciami osłabiał bólu interakcje, aż oznajmił mi w końcu, że czas na kolację. Kotku mój kochany... Mogę funkcjonować. Ból minął. Uzdrowiłeś! Jak mam Ci dziękować? Odpowiem ci, panie – będę bardzo prędki: Za przysługę lekarską daj gram kocimiętki.
  16. @Alicja_Wysocka Ten wiersz napisałem parę miesięcy temu (powód podałem w samym wierszu). Nie jestem związany z ŻADNĄ partią polityczną i jedyne co chciałem przekazać/wesprzeć to godną do naśladowania postawę naszego Prezydenta dr Karola Nawrockiego TAK DŁUGO dopóki faktycznie broni on Polski i Polaków (także, a może przede wszystkim w ujęciu gospodarczym/finansowym). Od polityki stronię i (póki co) nie zamierzam się w nią aktywnie mieszać. Z mojego punktu widzenia powyższy wiersz NIE JEST mieszaniem się w politykę, a jedynie opinią obywatela w demokratycznym (póki co) systemie politycznym. Czasem można zabrać głos, lub głosu nie zabrać, ALE w jednym i drugim przypadku -czy tego chcemy czy nie- jest to zawsze jakieś ZABRANIE GŁOSU, ponieważ jak mawia stare powiedzenie: "wystarczy NIE ROBIĆ NIC aby się źle działo". Ten typ wierszy stanowi jakiś tam procent moich wierszy, ale nie tylko te tematy poruszam. Czasem piszę o religii, czasem o zwierzątkach (o wiośnie, o kotach), czasem o miłości, czasem o wierze w Pana Boga, także jest z czego wybierać. Jednym z moich ulubionych poetów jest Adam Asnyk, który także pisał kontrowersyjnie polityczne wiersze na czasy w jakich żył (dając swoistą siłę wewnętrzną dla Polaków żyjących w tamtych czasach, ażeby nigdy nie zwątpili w Polskę). Należy pamiętać, że Adam Asnyk (którego staram się naśladować odrobinkę w swojej poezji, choć nie tylko jego) pisał również wiersze o miłości czy zwykłym, niepolitycznym życiu. Tak to mniej więcej się wszystko przedstawia. Z jednej strony nie chcę być uznawany za politycznego oszołoma (bo nim nie jestem), ale z drugiej strony nie chciałbym być uznany za kogoś, kto pisze wiersze jedynie łatwe i przyjemne w odbiorze, np. o kwiatkach, motylkach i patrzeniu w gwiazdy (jakkolwiek jest to i piękne i romantyczne, a więc takie jakie lubię). ;) Dla Ciebie Alu następny wiersz będzie o... Kocie :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński @Berenika97 Dziękuję Bereniko za ciepłe słowa o moim wierszu i pozytywny odbiór w kontekście warsztatu jakim się posługuję. Nikogo nie zmuszam do zabierania głosu w sprawach politycznych (zresztą wiersz ma kontekst dużo głębszy na dobrą sprawę). Myślę, że każdy wśród nas, poetów intelektualistów, odnajdzie w tym wierszu cokolwiek dla siebie (jak choćby formę wypowiedzi w ujęciu satyrycznym), a jeśli się on nie spodoba, no to cóż.. każdy ma prawo mieć własne zdanie. Zawsze je szanuję pod warunkiem, że wypowiedziane jest w sposób nieurągający drugiemu człowiekowi i z odpowiednią dozą kultury. Pięknie dziękuję za zabranie głosu i podzielenie się spostrzeżeniami. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  17. @viola arvensis Ach, umieć tak przepięknie komponować słowa wzajemnie ze sobą w rymach wiersza - tego warto się jest od Ciebie Wiolu uczyć. Przepiękny wiersz... Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  18. To zaproś je na kawę, lub na herbatę "z prądem" niech pije smutna gawiedź Ty ciesz się dobrym zdrowiem. I niczym się nie przejmuj Byle deszczykiem w życiu Słoneczna radość w końcu Wyjdzie jutro z ukrycia. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  19. @Alicja_Wysocka Przepiękny wierszyk - kołysanka. Przeczytałem mojemu Kotu i kazał przekazać: mrau = dobranoc po kociemu. :) Dobranoc Alu! Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  20. @Sekrett Brawo! Naprawdę elegancki i świetny wiersz z doskonałymi przesłaniami i metaforami. Dawno czegoś tak dobrego nie czytałem. Oby tak dalej - powodzenia i równie udanej weny twórczej! Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  21. @Sekrett Bardzo ciekawy wiersz. Wersy wydają mi się odrobinę za długie, ale... z drugiej strony... kto wie? Może taki masz styl? Tak czy siak wiersz mi się podoba. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  22. @Sekrett Ciekawy i zmuszający do refleksji wiersz. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  23. Ja także żegnam ten kwiecień pokrętny, co zdradził wiosnę na rzecz zimy wstrętnej. Kwiecień! Ty zdrajco! Obecnie przeplatasz Mroźne dni zimy przez ostatnie lata. Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  24. Przepiękne... :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  25. Przepiękny rymowany wiersz... Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
×
×
  • Dodaj nową pozycję...