Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Berenika97 Świetny pomysł z przedstawieniem procesu niszczenia skały przez wodę jako metafory tracenia własnego ja. 

 

„Cofasz się, szepcząc, / że potykam się o własny lęk.”

 

To klasyczny, psychologiczny mechanizm przerzucania winy – woda podmywa stopy, ale twierdzi, że to ofiara jest słaba i potyka się sama z siebie.

 

Zobrazowałaś wewnętrzne mechanizmy toksycznego związku. 

Opublikowano

@Christine

 

Pięknie dziękuję!  Bardzo doceniam Twoje słowa. Serdecznie pozdrawiam. :) 

@Migrena

 

Bardzo dziękuję!  

Twoje słowa są również pyszne i motywujące. :)  Serdeczności! 

@viola arvensis

 

Bardzo dziękuję! 

To naprawdę cudowny komplement. Raz jeszcze dziękuję i serdecznie pozdrawiam. :) 

@Andrzej P. Zajączkowski

 

Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 

Opublikowano

Siłą tego wiersza jest konsekwentnie poprowadzona metafora erozji – utrata siebie dokonuje się tu nie przez gwałtowny cios, lecz przez cierpliwe wypłukiwanie. Finał nie szuka efektownej puenty; "po prostu mnie topisz" brzzmi tym mocniej, że po całym narastaniu obrazów pozostaje już tylko bezradna prostota.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...