Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@LessLove

Jest w tym wierszu wyraźna intencja – pokazania duszy, która daje i prowadzi.

To się czyta jasno.

Zabrakło mi jednak trochę „ciała” w obrazie – więcej konkretu, mniej ogólnych pojęć. Pochodnia, święci, cnota – to wszystko już znamy, a chciałoby się zobaczyć coś własnego, Twojego, więcej Ciebie :)

 

Najmniej przekonuje mnie końcówka – brzmi bardziej jak dopowiedzenie niż naturalna puenta.

Masz temat, tylko warto go jeszcze doszlifować, żeby naprawdę zaświecił jeszcze piękniej

:)

 

Opublikowano

@LessLove 


Piękne ujęte: 

"Nie szuka gniazda, a świeci innym" I  "Nigdy się nie spala" - to jest kluczowe w calym wierszu.
Dajesz obraz duszy, która płaci za światło innych brakiem swojego odpoczynku, a mimo to się nie wypala. 

I to "Od Miłości Pana" na końcu wyjaśnia wszystko.  Dlatego może świecić dalej. 

 

Pozdrawiam serdecznie.

Opublikowano

"Jest Dusza Przychodnia?"

co tłamsi nas co dnia

jak nam lekarza odwołają w mig

nam obce co święci

przeklinać mam chęci

a przecież telefon od duszy miał być

 

człek wziąłby kałacha

rozwalił watahę

lecz miłość do Pana nie zezwala mi

on ćwiczy cierpliwość

pokorę gnie chciwość

szlachetny do nieba w skromności mam iść

:)

Opublikowano

@wiedźma To chciałem Wam powiedzieć

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Również to, że świadomość naszej niezbywalnej jedności (tożsamości istnienia) może być dla każdego z nas źródłem wewnętrznego pokoju. Byliśmy-jesteśmy-będziemy dla Niego i w Nim, jeśli się nie wyrzekniemy Jego/ Miłości.

Opublikowano

@Jacek_Suchowicz

  Oj tak, tłamsi, męczy i dręczy, ością w duszy sterczy

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Kiedyś doszedłem do wniosku, że zarówno nasz fizyczny "kostium", jak cała biografia, jest dekoracją dla dialogu naszej wolnej woli z Tym Który Jest. 

Życie krótkie, życie długie. Ciało piękne, ciało brzydkie. Życie pełne nieszczęść i to łatwe, pełne szczęścia - są nieistotnym z pewnej perspektywy ekranem, na którym tworzy się obraz naszych wyborów wolnej woli, budujący lub unicestwiający nas dla TKJ. 

Na początku była MIŁOŚĆ, później było "słowo". Na końcu znów będzie MIŁOŚĆ, w której będziemy lub nie, już z własnej wolnej woli.

Wszystko inne jest dekoracją, która ma wymierną wartość "tylko" w naszym życiu.

Dziękuję Ci i pozdrawiam :-)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...