Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Tańcząca w Lunaparku.

Poruszasz się jak łza na szybie.

 

Płynne ruchy,

lekkość unoszona przez wiatr.

 

Pod diabelskim młynem,

w domu strachów

smagana dziadowskim biczem.

 

Wszędzie widziały cię

wybałuszone oczyska

z krzywych zwierciadeł,

mlaskające jęzorem.

 

W światłach jupiterów

odnaleźliśmy przystań.

 

Dałaś się nasycić hormonom,

a ja jak diabeł

grzałem wino

na pośladkach grzechu.

 

Pewnie dlatego

nazwałaś mnie Rokitą…

 

Poruszasz się jak łza na szybie.

Płynne ruchy,

lekkość unoszona przez wiatr.

 

W Lunaparku, gdzie diabeł

miał swój dom,

a my odnaleźliśmy

własną przystań.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...