Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Poet Ka

 

Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 

 

to związek

romantyczny

trzeźwy

spętany kredytem

 

bądźmy na zawsze!

 

logistycznie

ekonomicznie

@Marek.zak1

 

Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :)

 

To pytanie powinno być do tego faceta, bo sam sobie spisuje "sprawy do załatwienia". :)))

 

Ma listę spraw - jest krótka i jasna,
lecz rym mu szepcze - "dla mnie zbyt ciasna".

@Łukasz Wiesław Jasiński

 

Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. 

 

Gdy sił już brakuje, a doba za krótka,

Gdy życie to czasem dziurawa jest łódka,

Romantyzm to przystań, nie głupia zabawa,

To chwila, gdy ważna jest bliskość - nie sprawa.

@Wiechu J. K.

 

Bardzo dziękuję! Serdecznie pozdrawiam. :) 

Opublikowano

Gdzieś to czytałem, że bliskości w związku nie zastąpi nic. Sama "cena" w związku może przerażać, jeśli się wymaga. Tu jest praktycznie, czyli dobrze, chyba. Choć co zrobić, by było lepiej? Nieraz deszcz przeszkadza w pracy, nad lepszą "komunikacją".  

Opublikowano

@lena2_

 

Bardzo dziękuję!  

Nasi mężowie są więc przede wszystkim praktyczni - a to się liczy najbardziej. :)  

Serdecznie pozdrawiam. :) 

@Leszczym

 

Bardzo dziękuję! 

Mam tego świadomość :)  Ale to działa też w obie strony, bo świadoma tego żona (o skarb się bardzo dba) , jest też skarbem.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Serdecznie pozdrawiam. :)  

 

Serdecznie pozdrawiam. :) 

Opublikowano

@Posem

 

Bardzo dziękuję!

Bliskość niezastąpiona, to fakt. Ciekawe, że praktyczność niby pomaga, ale jednak coś zawsze zostaje do "poprawy". Ja dbam o równowagę w związku - częściej przegrywam w szachy, ale za to częściej wygrywam w scrabble - i oboje jesteśmy usatysfakcjonowani. :)  

Serdecznie pozdrawiam. :) 

@Leszczym

 

Bardzo możliwe!  Jak to mówią prawnicy - a to zależy .... :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @LessLove To kolejny świetny wiersz, który można odczytać na kilku płaszczyznach.  Na pierwszy rzut oka to wiersz o samej technologii, która jest "karmiona" przez 24h na dobę. Dla mnie to przede wszystkim odczyt artystyczny. Czarujemy słowem, jesteśmy tą "swawolną wróżką". Gorzka prawda jest taka, że AI jest wyzwolona od wiary w te czary. To "nie tylko słowa".   Pomimo tego dajemy z siebie wszystko od razu.   Uderza mnie przede wszystkim "cmentarz marzeń". Dla mnie to wskrzeszenie idei. Twórczość jest tym, co ożywia martwe idee. Ten bardzo dosadny  tekst odczytałam też w kontekście politycznym. Tu ściera się druga strona twórczości. Wybrzmiewa, że nie ma niezależności, bo zawsze jest admin, portal, a w kontekście wiersza - algorytm.   Wniosek jest taki: system jest karmiony naszymi pragnieniami, a my dostajemy jedynie chwilowe kurhany. Z innych odczytów kształtuje mi się tu wydźwięk samej wiary. AI jej nie ma. Jest maszyną, która nie czuje i nie ma duszy.   I tu pada prowokacja: "Tylko słabi wierzą?"  -  Wiara jest prawdziwa. Jej się nie da wygenerować. Myślę też, że całość ma wydźwięk społeczny. Bo scrollujemy. To o topieniu smutków. Chcemy stworzyć coś, co będzie zapamiętane. To tworzenie własnych, spichrzowych pomników.   Może mniej trafnie, ale dla mnie odczyt jest taki, że budujemy na słabym podłożu. Ono jest nietrwałe.   Wiersz wbija " szpilę " na wielu poziomach. Jest tu przede wszystkim prawda, ale i sarkazm i ironia.  Każdy odczyta go własnymi myślami. Dziękuję
    • @Wal Pomysłowo! Pozdrawiam :-)))
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Również pozdrawiam. 
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Dziękuję. Tak, jest pewne podobieństwo i był ten film już wcześniej wspominany w komentarzach, aczkolwiek ten mój świat wydaje mi się bardziej wyludniony niż we wspomnianej produkcji. Poza tym, takich filmów jest więcej, chciażby Jestem legendą.
    • Saigyô (1118–1190)   W górskiej samotni gdy już kończy się jesień łatwo zrozumiesz czym naprawdę jest smutek podszyty zimnym wiatrem
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...