Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Wochen

Mecenasi
  • Postów

    922
  • Dołączył

  • Ostatnia wizyta

Treść opublikowana przez Wochen

  1. @Berenika97 tak
  2. @Nata_Kruk dziekuję
  3. Mam puste sny Jakże za to pełne dni Dlaczego pewnie zapytasz Szedłem nie gnałem z kopyta
  4. @Leszczym dziękuję @Berenika97 dziękuję
  5. mury skruszy w łagodnej toni pozwoli się wzruszyć nie da się dogonić wypełni komnaty jasnym odcieniem pogodzi ze światem na jak długo nie wiem
  6. wygodnie rozkładam się na tafli jeziora wiatr leniwie mnie oplata szkicuje cień za chwile zajdziemy razem ze słońcem za siebie nie uwieczni nas czas na fotografii zespoleni będziemy w ciszy nikt nas nie będzie śledził z podziwu z zazdrości z nudy
  7. wysłuchałem wszystkich słów grzęzną jeszcze we mnie nie wiem czy bose stopy dotykają złudzenia trudno zatrzymać się w miejscu zaznaczyć ślad ręce mam skrepowane wyrzutem sumienia coraz rzadziej spoglądam jak białe bałwany wiatr wyrzuca na szerokie plaże kolejni wysłuchają wszystkich słów ślady odnajdą na piasku moze
  8. lubi gdy cisza wypełnia siebie chowa się za białe kotary zmylony szumem sięga korony drzew czuje moc z wnętrza jak wulkan wyrzuca szlachetne kamienie układa je w paciorki
  9. nata_kruk 😃dziękuję Rafael Marius 😃dziękuję
  10. Hmm……padło wiele słów ….. dobrze, że horyzont jest obszerny
  11. rozsypany jak liście przed zimą nadłamaną trzciną jestem ulepiony z marzeń kształty mam wyraźne zanim jak mgła upadnę jestem tak blisko jak cień przykrywam Cię białym puchem tylko słuchaj
  12. @Gosława miłoś, bliskość i ciepło nie mieszczą się w słowach @Myszolak to szukanie koloru jest najważniejsze @Alicja_Wysocka poszukiwanie wiele ma ścieżek
  13. znowu chowasz się w listowiu skrywasz kolor słońca w błękitnym wzburzeniu nie ma go w źrenicach chociaż tak daleko wypatrujesz sięgasz wzrokiem z ręką schowaną w kieszeni najbardziej lubię te brązowe otulasz się nimi zbyt wcześnie pierzyna powinna być biała
  14. @Berenika97 zgadzam się
  15. zegarmistrz nie przyszedł chociaż czekałem w świetle purpury może zasnął zabłądził przespał może ten moment ten czas zacząłem naprawiać stare zegary palce mam niezdarne nie umiem wyczuć wahadła kiedy się waha kiedy znów ucieka cień może goni próbuje przyspieszyć mam wygodne buty a mimo to wciąż stoję może przyjdzie nim zgasną drzwi na przestrzał zatrzasną się w sieni
  16. zamarzło mi serce tej zimy chociaż drewno mam i piecyk zabrakło cieplych słów niestety do sedna już nie wrócimy
  17. @Natuskaa cieszę się , że wiersz wywołuje emocje, skojarzenia
  18. do końca nie wiem dwoje rąk jedno ciało stopy dwie a śladów tak wiele
  19. @Wochen ja też ….. ukrywam się w Zgorzelcu
  20. @infelia czyżby dolnoślązaczka?
  21. Skąd jestem pytasz Nie widzisz stąd Tu jest mój świat Podlewam ten kwiat Nim wydasz osąd Zacznie świtać
  22. Jestem zmęczona Duszę się Zdeptana ślepymi krokami Ubrana w betonowe Sukienki coraz rzadziej Spoglądam na deszcz Jestem spragniona Zielonych chwil Niebieskich słów Zanim pozostawisz Ostatni ślad Popatrz jak pragnę
  23. @Berenika97 dziękuję
×
×
  • Dodaj nową pozycję...