Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Świetny wiersz, dojrzały, nieprzesłodzony, z dobrymi metaforami uszytymi jak na miarę, dzięki czemu czyta się lekko

i z przyjemnością, pozostając na koniec z uczuciem dobrego smaku, jak po znakomitej uczcie.

I chociaż lubię Warszawę, dziękuję, pozdrawiam :)

Opublikowano

@A.Between podzielam zachcianki peela:) i także, całym moim płochliwym sercem, NIE CIERPIĘ WARSZAWY, w której mieszkam odkąd pamiętam i pewnie to się nie zmieni, bo sama się na zadupie nie przeprowadzę, chociaż bym mogła, ale człowiek musi mieć czasem i 90 lat:)

Opublikowano

@A.Between

 

Piękny i poruszający tekst. Kontrast między wielkim, zimnym światem a pragnieniem prostej, cichej bliskości jest bardzo wyrazisty. "Uczyć się twojego głosu jak ostatniego języka" - to absolutnie przepiękna metafora. Wiersz, który przypomina, że na koniec dnia wszystkie wielkie miasta i podróże blakną przy tym, co naprawę ważne - ciszy i obecności drugiego człowieka.

 

Opublikowano

@A.Between

 

Śliczny wiersz! Jestem pod dużym wrażeniem! Czy Warszawa symbolizuje każde duże miasto, które Cię rozczarowało? Czy raczej to coś bardziej osobistego? : )  Pytam , bo ja bardzo lubię Warszawę.:)

W każdym razie wiersz bardzo mi się podoba! Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...