Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Migrena

 

Piękny, intymny wiersz, który dzieje się na granicy biologii i metafizyki. Świetne metafory - moje ulubione to -

„Imię pod językiem”- to piękny obraz - imię ukochanej osoby staje się czymś fizycznym, co można smakować, co gasi pragnienie.

„Miejsce w oddechu” - sugeruje, że miłość zmienia fizjologię - oddychanie robi przestrzeń dla drugiego człowieka.

 

Miłość jest jedyną siłą zdolną do zmiękczenia rzeczywistości. Kiedy pojawia się „ty”, twardy beton i wrogie spojrzenia innych przestają mieć moc raniącą.

Wiersz kończy się „ciszą, w której mieści się wszystko”. Słowa stają się zbędne, bo wszystko zostało powiedziane samym byciem obok siebie.

 

Każdy obraz jest jak przestrzeń zrobiona dla kogoś, kto jeszcze nie przyszedł. Niezwykle czuły i subtelny. Bardzo mi się podoba!


 

Opublikowano

@Alicja_Wysocka

 

Alu.

 

na zdrowie:)

 

dzięki piękne:)

 

 

 

@.KOBIETA.

 

Dominiko.

 

też tak myślę:)

 

najmilszego:)

 

 

 

@andrew

 

miłość to czar życia!

 

dziękuję:)

 

serdeczności:)

 

 

 

@Poet Ka

 

Poe.

 

bardzo dziękuję:)

 

Twoje opinie są zawsze dla mnie cenne:)

 

wiesz o tym:)

 

 

 

@Waldemar_Talar_Talar

 

dziękuję Waldemarze.

 

wszystkiego dobrego dla Ciebie:)

 

 

 

Opublikowano

@Migrena to jeden z piękniejszych wierszy miłosnych, jakie kiedykolwiek przyszlo mi czytac.

I mowie to bardzo szczerze.

 

Wzruszasz tą liryką i sprawiasz, że pojawia się niedosyt czegoś nieuchwytnego -  między baśnią a rzeczywistością, między jawą a snem.

 

Czarujesz/ malujesz slowem, jak najwybitniejszy artysta.

Pod wrażeniem!

 

 

Opublikowano

@Migrena piękna opowieść wierszem o bezwarunkowej miłości. Niebanalna metafora łóżka, które uczy się kształtu. Wiersz intymny, w tonie bardzo ciepłych uczuć. Czytając go odnosi się wrażenie jakby wnikało się w świat pełen emocji i subtelności. I doświadcza się przy tym czegoś subtelnego i nieuchwytnego, nie dającego się wyrazić słowami...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Gosława  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      rozumiem, że ćwiczysz rolę „ kierowczyni” ? ułatwia życie ! A lusterka w aucie są doskonałe do poprawiania makijażu ja sobie na wszystkich światłach w mieście maluję usta ostatnio Pan, który za mną jechał aż się zdenerwował i trochę krzyczał no ale wstrzymałam płynność ruchu powodzenia Gosławo może kiedyś się odważą
    • Tajemnicza księżna w lesie płacze. Krążą senne puchacze. Balladą królową raczę. Smutna pani jest zamężna. Obdarzona duchem- mężna. Może ślub jest mową wróżb - odpowie rosła wierzba. Jej duchem jest stara sowa. Później o zaświatach będzie mowa...      
    • Tekst powtórkowy     co tam takiego błyszczy w zakątku w świetle księżyca przy pniu wilgotnym od nocnej rosy   – A gdzie?   a tam w oddali na mchu zielonym czyżby duszek leśny zbłąkany   – Duszek?   a może to wróżka zbiera na wianek złociste kłosy   – Wianek?   no sam już nie wiem co myśleć o tym czyżby podejść nie lękać się bardzo   – Lękać?   sprawy przedziwnej tajemniczej co ciekawość naszą wzmaga   – Ciekawość?   a tak twoją i moją w kniejach tajemnych   – Moją i twoją?   w rzeczy samej przestań wątpić udam się w drogę nawet zakrzyknąć mogę lecz nie wierszem jak przed chwilą   – Jam proza. Miej to na uwadze.    przyszło mi wiedzieć co wzrokiem sięgam żałość w mej duszy oblicze swe chowa na gorycz rozłąki nam się szykować   – Czyż mam słowa pociechy dodać?   wierszem kończysz cieszy mnie bardzo lecz łzy mam w oczach   – Choć duszę masz hardą   dzięki za rym stapiamy się w jedno wszak za późno nawet wspomnienie zniknie nie jedno   – Powtórzyłeś: jedno   jest mi wszystko jedno   – Mówże wreszcie co to?   ależ mi smutno mówić trudno gardło pętlą żałości ściśnięte ty jeszcze nie wiesz na co patrzeć w udręce muszę   – Proszę powiedz. Pozostań wierszem.   co twoją duszę raczy roztrzęsieniem?   – Tak... nie kryj się w ciszę... choć z tego co mówisz...   – Nie chciałbym powiedzieć, a ty nie chcesz usłyszeć.   – Ojejku, dzięki za prozę, lecz powiedz, cóż z tego, że nie chcę. No mówże wreszcie.   tu tekstu naszego spoczywa zakończenie
    • @Sylwester_Lasota dzięki serdeczne

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • Smutek w sercu, jak smugi na niebie, przeszywa ciało.   Jesteś moją tancerką, która coraz wyżej wiedzie mą miłość.   Nie mogę oderwać oczu, choć słońcem rażony.   Spoglądam w nieboskłon, wpatrzony jak ślepiec, co drogą podąża do swojego wyobrażonego miejsca.   Kroczę niebieskim szlakiem, coraz wyżej, w ścieżkę wmodlony.   Może spotkam cię w Markowych Szczawinach.   O wschodzie słońca — zatańczysz na Diablaku.      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...