Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Gdy medytowałam pod kwitnącym drzewem morwy,

naszła mnie myśl, 

że jestem wieczną zmianą pozbawioną formy. 

 

Ja chciałam więcej, więc szkicując swój autoportret, 

pragnęłam zostać

reinkarnacją cesarskiego Słońca ubraną w gorset.   


Stać się lotosem filozofii i kwieciem nauki

albo chociaż słonecznikiem 

z obrazu Van Gogha – żebym była zawsze młoda.

 

Gdy noc gwiaździsta rozpostarła srebrne łuki, 

pojawiły się znaki na niebie, 

że bliżej mi do pszenicy dziobanej przez kruki.  

 

Ambicja to palący stygmat wiary w samego siebie,

jestem tylko marzeniem 

uchwyconym przez szumiącego łapacza snów. 

 

Aż pewnego razu, gdy znów śniłam mój sen

w kwitnącym sadzie, 

wśród martwej natury spotkałam upiora. 

 

Ten zaprosił mnie na bilard do nocnej kawiarni 

choć późna była pora, 

powiedział, że mnie rozumie – że to jest pokora.

 

– Człowiek musi marzyć, by mieć siłę, by pracować, 

trzeba pracować, 

by być godnym swoich snów; lubisz to robić, więc rób!

 

Gdy wróciłam, czekał na mnie pokój pełen nowych słów

czekała też wanna,

lecz w fotelu siadłam, bo w głowie dalej dudnił bas. 

 

Marzyłam sobie o czerwonej winnicy  – tam fontanna,  

obok damy głaz, 

odwiedź mnie tam, przyjacielu, gdy przyjdzie na to czas.

Opublikowano

@Sekrett

 

Bardzo podoba mi się  moment spotkania z upiorem -  „Człowiek musi marzyć, by mieć siłę, by pracować"  - zostanie to ze mną jako ulubiony aforyzm. 

Końcowe  zaproszenie do winnicy zostawia wiersz otwarty, jakby ostatni wers był nie puentą, lecz drzwiami.  Piękny! 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      @wiedźma Tak, również tak uważam. Pustka jest po to, aby ją wypełniać. Pozdr. 
    • @Alicja_Wysocka   kolejna wersja :   przymus grawitacji ściąga cheruby na ziemię (poród)   wiosenne drobinki przeobrażone w rozwrzeszczane korony (pierwszy krzyk, koronowanie na człowieka)   miodny bursztyn wszechrzeczy  w ruchu (maź)   mieni się na niebie jak gołębie  w locie (pierwsze przejawy świadomości)   jak widok ze starej ruchomej  pocztówki - jak film- życie
    • @Alicja_Wysocka - tak, bo to przemiana.   skojarzenia: od natury do kultury, od niebios po świat miniony, od abstrakcji do konkretu.   obrazy kolejno: anioły-grawitacja, natura (ciała stałe), ruch (migotanie), kultura (pocztówka).   kolorystyka: złoto, srebro oraz biel.   korony jak zdobienia w kościele, twory konstytuujące się, powoli przybierające formy – trochę jak w akcie stworzenia. Jakby środowisko płynne, rozprysk formuje korony, potem gęstniejący bursztyn.   zmiana: ciała stałe, zamiana w ptaki. kto wie, jak wyglądają lecące gołębie?   ten migot powtarza się w ruchomych obrazach na pocztówce.   @Alicja_Wysocka   miejsca zmieniają się raczej w pionie- od niebios po światy podziemne   to może być metafora życia człowieka-   od cheruba (dziecka)-który nie pamięta co było wcześniej (może właśnie takie "przetasowanie" kształtów i konsystencji miało miejsce w niebie)   poprzez lot dusz- gołębi (dusze narodzonych dzieci lub starszych osób, które już  odeszły)   po wspomnienie o człowieku w widoku pocztówki   
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      To zaproś je na kawę, lub na herbatę "z prądem" niech pije smutna gawiedź Ty ciesz się dobrym zdrowiem.   I niczym się nie przejmuj Byle deszczykiem w życiu Słoneczna radość w końcu Wyjdzie jutro z ukrycia. :) Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • @Alicja_Wysocka Przepiękny wierszyk - kołysanka. Przeczytałem mojemu Kotu i kazał przekazać: mrau = dobranoc po kociemu. :) Dobranoc Alu! Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...