Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Migrena

 

To bardzo mroczny i przejmujący wiersz - opisujesz somatyczność rozstania - jakby relacja była tkanką, którą organizm po czasie zaczyna traktować jako ciało obce i odrzucać jak nieudany przeszczep.

Ten motyw "jałowego otworu" i wszystkiego, co wycieka po rozstaniu, jest niesamowicie mocny - jak tekst  o amputacji.

A w tym wszystkim jest jeszcze zestawienie prozy życia (wrząca woda w czajniku) z makabrą emocjonalnego rozpadu i "gnijącym" dotykiem.

 

Puenta o bólu, który ostatecznie zamienia się w samą funkcję jest najmocniejsza emocjonalnie.

Świetny tekst -  niesamowite połączenie biologii z emocjami. !

 

 

Opublikowano (edytowane)

@Migrena... to faktycznie rana... może i bez krwi, ale sączy się z niej.. ból, pustka,

chyba uczucie - zabite uczucie.
... "mięso - ciało - nie przyjęło twojego odejścia"... to kłuje w.. serce.. tak zakładam.
... "naczynia pękają po cichu"... (...)...  "rozpadamy się w dwie osobne przepaście"...

a co nad nią.?.. przecież nie koniec, pomimo... i nie wszystko wyciekło... na pewno nie.
Zostaje... funkcja.... czyli.. życie.. któremu na nowo, trzeba powiedzieć.. dzień dobry.
Życie płata figle... powiedzmy złym figlom... basta.! Ja, Ty... ktoś inny.. jest,

żyje i to jest najważniejsze. Mocna, wyrazista treść.

Trzymaj się pozytywów.

 

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Migrena

 

Świetnie ukazujesz, że rozstanie to nie tyko psychika, ale również biologia, która się buntuje. Obraz dotyku, który "odpada płatami" - niesamowicie działa na wyobraźnię. Brutalna szczerość. Naprawdę robi wrażenie.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...