Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

 

Polecam także zajrzeć na mojego bloga literackiego. Tam omawiam dużo ciekawych problemów, o których wielu z nas boi się mówić. Link jest w opisie profilu.

 

 

 

Jeśli chcecie, możecie podzielić się własną interpretacją tego wiersza w komentarzach.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Zieleń albo czerwień!
Wełna albo ciernie!
Karta albo pustka!!
Szabla albo chustka!!!
Wojna albo kwiaty!
Okna albo kraty!!
Miłość albo wolność!!!
Kaptur albo skromność!!!!

 

Albo jedno, albo drugie!!
– Więc w skłóconej witaj grupie!!!
Nie każ ludziom wciąż się zmieniać,
WSZAK ZAWODZI TO DO CIENIA!!!

 

Fraki albo ścieki!
Złoto albo szczeki!
Wolność albo wartość!!
Miło albo warto!!!
Tłoczno albo pusto!
Kredką albo chustą!!
Pokaz albo skrycie!!!
Pokój albo życie!!!!!

Albo jedno, albo drugie!!
– Więc w skłóconej witaj grupie!!!
Nie każ ludziom wciąż się zmieniać,
WSZAK ZAWODZI TO DO CIENIA!!!

 

––

 

((Brak wolności
I szczerości…))

 

–– –– –– –– –– –– ––

 

Zieleń albo czerwień!
Wełna albo ciernie!
Szczerość albo grono!!!
Środkiem albo stroną!!!!!
Leżeć albo chodzić!
Dawać albo grodzić!!
Miłość albo wolność!!!!
WARTO ALBO WOLNO!!!!!

 

Albo jedno, albo drugie!!
– Więc w skłóconej witaj grupie!!!
Nie każ ludziom wciąż się zmieniać,
WSZAK ZAWODZI TO DO CIENIA!!!

 

Albo jedno, albo drugie!!!!
– Więc w skłóconej witaj grupie!!!!!
Nie każ ludziom wciąż się zmieniać,
WSZAK ZAWODZI TO DO CIENIA!!!!!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Z zamysłu: ten wiersz jest o tym, jak zero-jedynkowo postępujemy w tych czasach, ale jestem także otwarty na wasze interpretacje.

Edytowane przez Walka z Czernią (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Bardzo ci dziękuję, przede wszystkim za to, że tak wyrozumiale i empatycznie podchodzisz do tekstu.  Zdusić albo wyrzucić, chyba czasami nie ma nic pomiędzy. Jedno słowo nakręci całą spiralę, jak już się powiedziało a, trudno powstrzymać się od b. Ale zdusić też źle, no bo to oddech zabiera z piersi. Ludzie są ludźmi i często nie ma dobrego wyjścia... rozegranie tego chaosu w głowie może już jest czymś..., tak na bieżąco mi się myśli zbierają. Dziękuję ci za ten komentarz, bo dzięki tobie zobaczyłam mój wiersz od... trochę jakby innej strony, tzn. trafiłaś w punkt, ale ja trochę dryfowałam nad tymi wersami, a ty nazwałaś to co kryło się najgłębiej.    @Nata_Kruk Bardzo dziękuję, cieszą mnie twoje słowa :)
    • @Florian Konrad Dlaczego blackijaż - a nie zwykły demakijaż?   Przyznaję, że pierwszym skojarzeniem był negatyw. W negatywie to, co jasne, zostaje zamienione miejscem z tym, co ciemne. Ukochana świeci własnym blaskiem - w makijażu, bez makijażu, z "blackijażem", nawet w rozumianym przeze mnie blackijażu jako negatywie. Zatem w jakim celu podmiot zamierza zrobić jej blackijaż?   Może dlatego, by w tych nowych ustawieniach sama mogła zobaczyć, jaki wpływ jej wewnętrzne światło ma na zewnętrzny świat - w tym przede wszystkim na niego?   Jednak w tym "odwróconym", lustrzanym świecie to podmiot zakłada ciemne szaty i dźwiga ciężar roli bycia tym złym. Trochę w tym niepowagi, zabawy, niesłowności (braku słów) czy niedosłowności:  

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

        ALE      - w tym punkcie jaskrawie widać, że nie mamy od czynienia z igraszką, ale wspólnym procesem odreagowania, oczyszczenia, choć dla peela to kobieta jest źródłem tego "uzdrowienia" - i chyba nawet... motywacją to bycia lepszą wersją siebie.    Dopiero po tej dekontaminacji - kiedy bohater czuje się "wystarczająco czysty" - może być mowa o dotyku, czułości, zbliżeniu się do siebie. Jednak ten blask zbyt łatwo umyka, świat "zanieczyszcza" go z powrotem, dlatego woli mieć zamknięte oczy, by pod powiekami ratować się nieskażonym obrazem kobiety, wspomnieniem jej blasku.    To utwór... nietuzinkowy. Nasycony, wielowarstwowy i niejednoznaczny. Nie wiem, czy nie zasługuje na lepszy tytuł, choć ten kadruje plan wiersza pod odpowiednim kątem.
    • @Walka z Czernią któż autorowi zabroni ;) taka ta wolność predystynowana jakaś... i ograniczona binarnie ;) 
    • @Clavisa coś czuję, że to jeszcze nie po wszystkim ;) Wasal Krzesimir towar przywiózł więc ArcyMistrzyni czaruje iskry :)
    • Rozumiem. A ja się z nią zgadzam. Ale nie chodzi tu oczywiście o liberalizm, tylko o samą wolność.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...