Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Kręcę łyżeczką
w kawie bez cukru.
Powoli rodzi się wir.
Czekam, aż coś wyjaśni.

 

Upijam rozsądek.
Obraz sprzed lat wraca
i lekko przestawia świat.

 

Burza włosów.
Głośny śmiech.
Ktoś, kto wierzył
że im dalej —
tym doskonalej.

 

A my?

 

Patrzymy w wir,
jakby znał odpowiedź.

 

Szczęśliwi ludzie.

Opublikowano

@A.Between

 

Odstawiasz łyżeczkę.

Metal o brzeg dzwoni krótko,

wybudzając cię z dna filiżanki.


Wir stanął, choć kawa wciąż parzy w dłonie.

Nie szukasz tam prawdy.


Wiesz, że ona nie lubi karuzeli,

woli osad, który zostaje,

gdy wszystko inne wyparuje.


Tamto „dalej” było tylko obietnicą horyzontu.

Zawsze uciekało,

gdy próbowałeś go dotknąć.


Śmiech ucichł,

a burza włosów dała się uczesać codzienności.


A ty?

Ty już nie prosisz wiru o wróżbę.

Patrzysz przed siebie,

trzymając to, co nie zdążyło wystygnąć.

 

Po prostu - Człowiek.

Opublikowano

Odstawiasz filiżankę.
Jeszcze ciepło krąży między palcami,
jakby chciało zostać chwilę dłużej.

 

Nie pytam już fusów o znaczenie.
Nauczyłem się,
że niektóre odpowiedzi
przychodzą cicho —
razem z czyimś oddechem obok.

 

Dawne „dalej”
zsunęło się z horyzontu
jak płaszcz z ramion wieczoru.
Została droga krótsza,
ale bliższa.

 

I tylko czasem
w powierzchni kawy
drgnie mały krąg.

 

Nie z wróżby.
Z tego, że znów
ktoś siedzi naprzeciw

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...