Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Gość vioara stelelor
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

Ja to tam uważam, dla odmiany, że wszystkiego warto w życiu spróbować :)

Opublikowano

@iwonaroma

 

kapitalny , lekki wiersz, ale pod tą autoironią czuję coś więcej.

 

przypomnienie, że możliwosć "bawienia się słowami ” wcale nie jest oczywista .

 

dopóki słowa są wolne, nieskrępowane paragrafami i listami tego, co wolno powiedziec , poezja oddycha pełną piersią.

 

dziś możemy je swobodnie "składać”, a jutro  kto wie.

 

tym bardziej cieszy taka radosć pisania i ten dystans do siebie.

 

oby słowa jak najdłuzej przelatywały   jak wolne ptaki.

 

bez kontroli granicznej !!!

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

@vioara stelelor :) oczywiście. Ale po wypróbowaniu wszystko warto jednak dokonać wyboru:)

Dzięki 

 

 

 

@violetta ;)

Dzięki 

 

 

 

@Migrena właśnie właśnie:) jak wolne ptaki bez kontroli granicznej:)

Ślicznie dziękuję 

 

 

 

@andrew ;)

Dzięki, również pozdrawiam i miłego 

 

 

 

@Marek.zak1 :) no, wiadomo:) Ale po pracy...

Dzięki 

 

 

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

@Alicja_Wysocka :) oczywiście, troszkę głowy i rączek też trzeba:)

Dzięki, również serdeczności 

 

 

 

 

 

@[email protected] :) uwielbiam te Twoje komentarze - krotochwilki :)

Dzięki, również miłego 

 

 

 

@Myszolak :) miło :)

Dzięki 

 

 

 

@Marek.zak1 No tak, w wierszach można sobie pofantazjować ...

:)

 

@Konrad Koper @Radosław @Lidia Maria Concertina @wierszyki

Podziękowania 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Druga, słońca już dawno na niebie nie widać, wszyscy już po imprezie śpią w domach, kończę porządki, ostatniego papierosa dopalam, zamykam altanę, która już wszystko, co ludzkie i nieludzkie widziała.   Kładę się po długim dniu w końcu do łóżka, z boku na bok, na plecy, na brzuch, w końcu zasypiam. Pragnąłem przespać noc tą spokojnie, pojawiasz się bez zaproszenia.   Gesty i słowa zapach włosów i ust smak mimowolnie dostojnie przypominasz mi o sobie.   Spalone pamiątki z popiołu przywracasz kwiat zwiędły nagle ożywa.   Przepraszasz i błagasz      zapomnij o ranach      krwi i bliznach.        Przypomnij mi jeszcze raz      co oznaczają te arabskie słowa      których nigdy nie mogłam zapamiętać.        Opiszmy raz jeszcze      konstelacje gwiazd      liście drzew i siły wiatr.        Wróćmy do siebie ostatni raz.
    • @Benjamin Artur to poezja, co się zowie!
    • @zawierszowana bardzo dziękuję.  Cieszę się, że Ci się spodobał.  @Poet Ka bardzo dziekuje. Zawsze doceniam Twoje komentarze.
    • @wiedźma Dziękuję Wiedźminko, tak ją gorąco skomentowałaś, że chyba wyparuje i stanie się obłokiem :)

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

         Chyba nie rozumiem Violu. Kto, co przywala?   @LessLoveBerenika pisała o sukni z wiatru, a ja dzisiaj w nocy o sukience z wody.  No przecież tafla np. jeziora, przypomina połyskliwy materiał, taki podobny do tafty. Miejscami się marszczy, spływa i chłodzi jak jedwab, wiatr ją kołysze, jest przezroczysta - jeśli czysta, można ją okiem zmierzyć. Ha, można ją nawet rozpruć motorówką. Tak, szycie nie jest mi obce, podobnie jak lanie wody. Pozdrawiam :)  
    • @EsKalisia pobudza intelektualnie, inspiruje do rozważań filozoficznych, intryguje wieloznacznością 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...