Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Marek.zak1 Opublikowano 10 Lutego Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Zgłoś Opublikowano 10 Lutego Bywa fajny i ciekawy, ale warto mieć obawy, że intymne wasze sfery, upubliczni dla kariery. 9
Wędrowiec.1984 Opublikowano 10 Lutego Zgłoś Opublikowano 10 Lutego @Marek.zak1To teraz informatyk, no chyba że z nim jednak warto.
Marek.zak1 Opublikowano 10 Lutego Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lutego @Wędrowiec.1984 Wczoraj widziałem film M. Douglasem "Ponad wszelka wątpliwość" m.in.o tym. Pokusa newsa, a co za tym kasy i kariery jest przeogromna. Co do informatyka, nie widzę zagrożeń, ale kto wie:). Dzięki za wpis.
wierszyki Opublikowano 10 Lutego Zgłoś Opublikowano 10 Lutego Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. co dopiero poeta :-))) Z informatykiem, oby nie zbyt blisko, przecież wirusy to jeszcze nie wszystko :-) Pozdrawiam :-) 2
Leszczym Opublikowano 10 Lutego Zgłoś Opublikowano 10 Lutego @Marek.zak1 Artyści też tak nieco miewają, bywa :)))) 1
Marek.zak1 Opublikowano 10 Lutego Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lutego Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Tak, ale oni zawsze mogą wymówić się, że to peel, a zbieżność zdarzeń i osób przypadkowa:). 1
Leszczym Opublikowano 10 Lutego Zgłoś Opublikowano 10 Lutego @Marek.zak1 Tak i że generalnie fantazja i wariacja, racja :))
Marek.zak1 Opublikowano 10 Lutego Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lutego Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Poeta może wykręcić się peelem. Co do informatyka, to o wirusach nie pomyślałem, więc może maseczki:)? 1
Jacek_Suchowicz Opublikowano 10 Lutego Zgłoś Opublikowano 10 Lutego (edytowane) czy to gnojek czy to facet co za dorosłego ma się facet oprócz że konkretny przede wszystkimi jest dyskretny Edytowane 18 Marca przez Jacek_Suchowicz (wyświetl historię edycji) 1
Berenika97 Opublikowano 10 Lutego Zgłoś Opublikowano 10 Lutego @Marek.zak1 Trafna refleksja o wiecznym dylemacie dziennikarza - gdzie kończy się prywatna rozmowa, a zaczyna materiał do publikacji? Pytanie o granicę między zawodową ciekawością a szacunkiem dla cudzej prywatności. Od charakteru zależy, która strona przeważy. A dziennikarz to jeden z najbardziej stresujących zawodów. Znów deadline puka do okienka, a w głowie pustka - wcale nie cienka. Scrolluje Twitter, Facebook, blogi, szuka sensacji na swej drodze. Nie widzi ludzi - widzi leady, nie słyszy słów - słyszy cytaty. Każda rozmowa to wywiad w głowie, relaks? To słowo już nieznane. I kiedy wreszcie tekst wysłany, oddech ulgowy - krótki, znany. Bo jutro znowu będzie trzeba nowego tematu - bez wytchnienia. 3
Marek.zak1 Opublikowano 10 Lutego Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lutego @Berenika97 Dokładnie a te "leady" to jedno z najczęściej używanych słów w anglosaskich kryminałach, czyli tropy, jak ktoś nie ogląda, nie wie, a rzuciłem okiem na słownik, też tego nie ma:). Rozchwianie między prywatnością, a produkcją newsa, nawet kosztem prywatnego życia. Pozdrawiam serdecznie. 1
Leszczym Opublikowano 10 Lutego Zgłoś Opublikowano 10 Lutego @Marek.zak1 Z donosicielem / kapusiem też nie warto :))
iwonaroma Opublikowano 10 Lutego Zgłoś Opublikowano 10 Lutego Marku, mam nadzieję, że wszystkich facetów nam nie wyeliminujesz :) 1
Marek.zak1 Opublikowano 10 Lutego Autor Zgłoś Opublikowano 10 Lutego Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Nie, ale może o kimś zapomniałem i chętnie ostrzegę kobieca społeczność przed takim:). 1
wierszyki Opublikowano 11 Lutego Zgłoś Opublikowano 11 Lutego Marku, tak w ogóle, to cały temat jest na opak, o czym chyba wiesz :-) Kto dzisiaj uprawia jeden zawód od początku do końca świata? - To mu pogratulować losu na loterii. Mój mąż np. ma ich chyba z piętnaście i jest z zawodu zupełnie kimś innym, niż się poznaliśmy, a ja sama nawet tez już mam ich parę. Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Zawód to maska, niech będzie - maseczka. Nie gadżet, nie kasta - lecz szukaj człowieka Wszystkiego dobrego :-)
Marek.zak1 Opublikowano 11 Lutego Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lutego (edytowane) @wierszyki Tak człowiek jest najważniejszy, stąd też nie tylko o zawodach (hejter, bad boy, ale też mundurowy). Co do dziennikarzy napiszę historie z autopsji. Otóż mój tata poznał i zaprosił kiedyś bardzo znanego żeglarze i jednocześnie dziennikarza na imieniny. Było miło jakieś 20 osób. Tydzień później ukazał się artykuł w Trybunie Ludu o tym, jak polska inteligencja techniczna pluje na partię i jest antykomunistyczna, a w tym czasie to nie pomagało. Nazwisk nie było, ale można łatwo było wywnioskować, o kogo chodzi. Ten pan nie musiał tego zrobić, ale dla newsa i podlizania się władzom to zrobił. Pozdrawiam i dzięki za obecność. Edytowane 11 Lutego przez Marek.zak1 (wyświetl historię edycji) 1
Marek.zak1 Opublikowano 11 Lutego Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lutego Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Co myślisz o ginekologu?
iwonaroma Opublikowano 11 Lutego Zgłoś Opublikowano 11 Lutego Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. @Marek.zak1 ;) problematyczny partner... Ale widzę, że już napisałeś:)
Marek.zak1 Opublikowano 11 Lutego Autor Zgłoś Opublikowano 11 Lutego Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Problematyczny, jakie to piękne słowo, na przykład w Japonii, gdzie słowa "nie" używa się niezmiernie rzadko, bo jest uważane za obraźliwe w stosunku do pytającego:). Pozdrawiam. 1
iwonaroma Opublikowano 11 Lutego Zgłoś Opublikowano 11 Lutego Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. @Marek.zak1 :) Również pozdrawiam
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się