Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

W sumie to każdy dzień, każde jego zakończenie jest końcem świata. Każdego ranka można zacząć od nowa, ranki są jak wielkie resety... tyle mamy szans na zrozumienie swoich osobistych potrzeb, tyle że świat lubi nas rozpraszać, taki urwis z niego.

 

Pozdrawiam :)

 

Opublikowano

@Berenika97Dużo tu już zostało powiedziane o wierszu.

Oczywiście nietrudno jest skojarzyć tekst  z opisami stanów depresyjnych i  poczucia niemocy, zwłaszcza w odniesieniu do sytuacji, gdy wychodzi się z różnych psychologicznych zawłaszczeń. Wtedy nawet wstanie z łóżka jest przedsięwzięciem na miarę wspięcia się na Nanga Parbat, a zrobienie czegokolwiek, jakaś decyzyjność, sprawczość - całkowitą abstrakcją.

Faktycznie, pomagają wtedy takie checklisty, jak ta opisana w pierwszej zwrotce.

Jakiekolwiek działanie budzi lęk, bo osoba sparaliżowana jest poczuciem, że nic od niej nie zależy, zagubiona w niejasnych regułach świata, który do tej pory był  jej pokazywany przez chore, patologiczne filtry.

To świetny obraz wyuczonej bezradności.

I jeszcze do tego lekka domieszka fobii społecznej.

Jak zwykle, Twoje studium przypadku zadziwia precyzją języka i przenikliwością umysłu.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...