Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Whisper of loves rain Opublikowano 23 Stycznia Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia Zacznij od odebrania jej równowagi. Nie ruchem — obecnością, która staje zbyt blisko, by była przypadkiem. Nie dotykaj od razu. Pozwól, by ciało samo zdradziło gotowość: w krótszym oddechu, w napięciu ud, w tym milczeniu, które mówi: już. Jej skóra pamięta więcej, niż wypowie. Są miejsca, które miękną od samej myśli, że zostaną zauważone. Zatrzymaj tam dłoń o sekundę za długo. Prowadź ją wolno, jakbyś sprawdzał granice, które same się cofają. Krąż. Wracaj. Znikaj tuż przed tym, czego się domaga. Kobieta najbardziej otwiera się w niedosycie. Oddychaj z nią. Gdy rytm zacznie się łamać, nie ratuj go. To ciało przejmuje stery, a ty masz tylko nie przeszkadzać. Mów niewiele. Jedno zdanie, wypowiedziane nisko, blisko ucha, potrafi rozpalić więcej niż dłonie. Resztę załatwia cisza, jeśli masz odwagę w niej zostać. Nie przyspieszaj, gdy robi się gorąco. Najsilniejsze chwile rodzą się na granicy — tam, gdzie przyjemność już drży, a jeszcze się broni. A kiedy w końcu opadnie — nie odchodź. Kobieta po napięciu jest najbardziej odsłonięta: cicha, uważna, gotowa zapamiętać, czy potrafiłeś zostać bez potrzeby więcej. Instrukcja kończy się tu, gdzie zaczyna się instynkt. Reszta to sztuka utrzymania jej na krawędzi i klasa, by nie popsuć chwili jednym ruchem za dużo. 8
vioara stelelor Opublikowano 23 Stycznia Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia Wspaniały wiersz. Napisany z ogromnym wyczuciem, idealnie zgrany z naprzemiennym rytmem bliskości i oddalania się. Intymność tutaj pokazana jest wybitnie przenikliwie. Czuć jak oddech nasyca się aż do granic. Mam przed oczami obraz fal morskich, które przynoszą pragnienie, a potem je odbierają po to, aby znów powrócić z jeszcze większą odwagą i siłą. Jestem pełna szczerego podziwu dla Twojego pisania. Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. A to na końcu jest uderzająco prawdziwe. 1
Whisper of loves rain Opublikowano 23 Stycznia Autor Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia @tie-break Dziękuję. Bardzo się cieszę, że rytm i napięcie zostały tak uważnie odczytane. To dokładnie ta przestrzeń pomiędzy falami, w której chciałem zostawić czytelnika. 1
Alicja_Wysocka Opublikowano 23 Stycznia Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia @Whisper of loves rain Instrukcje są potrzebne tym, którzy zapominają, że po drugiej stronie zawsze jest żywy człowiek, nie mechanizm. A ten wiersz działa tylko wtedy, gdy czyta się go sercem, nie punkt po punkcie. Najważniejsze zazwyczaj jest drobnym druczkiem. Teraz jeszcze tylko pytanie, ilu mężczyzn czyta do końca i nie gubi się przy punkcie „nie przyspieszaj”. :) 1
vioara stelelor Opublikowano 23 Stycznia Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. Mogę się wtrącić? Bo mi się wydaje, że tytuł "Instrukcja..." nie powinien chyba być traktowany zbyt dosłownie. Wiersz wg mnie jest śmiały, ale nie wulgarny, czy przedmiotowy. Raczej właśnie pokazuje zrozumienie dla specyfiki kobiecego erotyzmu. 2
Berenika97 Opublikowano 23 Stycznia Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia @Whisper of loves rain Ten wiersz jest niezwykle gęsty od emocji i zmysłowości, a jednocześnie manifest uważności i szacunku do dynamiki pożądania. Ujęła mnie ta lekcja cierpliwości. Piękna zmysłowość ale i przekonanie, że obecność znaczy czasem więcej niż sam dotyk. To "instrukcja" czytania drugiego człowieka. Bardzo mi się podoba. :) 1
Alicja_Wysocka Opublikowano 23 Stycznia Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia @tie-break Nie traktuję dosłownie, zarówno tę, jak i poprzednią instrukcję czytam z przymrużeniem oka :) 1
Whisper of loves rain Opublikowano 23 Stycznia Autor Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia @Alicja_Wysocka @tie-break @Berenika97 Tytuł działa jak haczyk i nie szkodzi tekstowi. Sam wiersz jest bardziej o bliskości, napięciu i intuicji niż o „obsłudze” w sensie technicznym. To nie instrukcja, lecz filtr na wrażliwość czytelnika — każdy odbiera go po swojemu. Może właśnie po to są takie „instrukcje”: żeby sprawdzić, kto czyta uważnie, a kto tylko przewija do końca. Uważność zaczyna się tam, gdzie kończy się pośpiech. A jeśli pod wierszem pojawia się rozmowa, to znak, że on żyje. Pozdrawiam 2
Alicja_Wysocka Opublikowano 23 Stycznia Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia @Whisper of loves rain Haczyk jest bardzo zmyślny, na mnie zadziałał :)
Christine Opublikowano 23 Stycznia Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia @Whisper of loves rain Bardzo mi się podoba! Zwłaszcza koniec, bo to dla mężczyzn zawsze jest problematyczne. :) Ale jak zauważyłeś, najważniejszy jest instynkt. :)
Whisper of loves rain Opublikowano 23 Stycznia Autor Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia @Christine Koniec często mówi więcej niż środek. A instynkt — jeśli się go słucha — rzadko zawodzi. Dziękuję za uważną lekturę. 1
violetta Opublikowano 23 Stycznia Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia Może początki takie są, potem już życie :)
Rafael Marius Opublikowano 23 Stycznia Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia @Whisper of loves rain Dla młodych chłopaków jak znalazł.
Marek.zak1 Opublikowano 23 Stycznia Zgłoś Opublikowano 23 Stycznia Fajnie piszesz i też tak się odbywa. romantycznie, miłośnie, ale bywa różnie, ot jak rodzice mają niedługo wrócić, czy też spieszymy się rano na kolokwium, czy do pracy:). Jest taka urocza scenka w "Sztuce kochania", gdzie jedno już w drzwiach, ale wraca:). Pozdrawiam 1
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się