Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Bezruch. Kto wie czy to dobre, czy złe? Jeśli przejściowe to oczyszczające, to nawet wymagane, ale na dłużej... kto wie? Każdy przypadek zapewne jest inny.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Pełni jesteśmy monologów, to leży w naturze człowieka, tak samo jak dualizm, który często wyciszamy czyjąś obecnością.

Interesujący wiersz.

 

Pozdrawiam:)

Opublikowano

Życie starszego mocno, dopiero co owdowiałego mężczyzny. Jeszcze wczoraj ktoś był, mówił, spał z nim, dzisiaj już jest sam w dzień i w nocy. Te same czynności, które jeszcze wczoraj miały sens, wykonywane z rozpędu, żeby coś robić. Jego umysł i on sam zatrzymali się wczoraj razem z czasem, który stanął wraz z jej śmiercią. Bardzo dobry i poruszający wiersz, świadczący o ogromnej wrażliwości autorki. Brawo. M. 

Opublikowano

@Berenika97

...od kiedy została sama

męczyła ją samotność 

cisza huczała w głowie 

wodospadem 

nie lubiła tego 

nie wie jak długo 

by ją znosiła ...

 

dziś przypomniała sobie 

o niebieskim pudełku 

w koliberki 

w nim 

przechowywała wspomnienia 

zawinięte w kolorowe papierki 

 

otworzyła je ze wzruszeniem 

rozwinęła pierwszy lepszy

różowy 

ośmiech rozpromienił twarz

przymrużyła oczy raziło słońce 

stopy obmywało morze

... 

już nie była samotna 

przytuliła pudełko 

pełne wspomnień 

...

Pozdrawiam serdecznie

Miłego popołudnia 

Opublikowano

@Berenika97 Niezwykle przejmująco przedstawiłaś obraz żałoby, która nie jest głośnym krzykiem, lecz cichym, codziennym trwaniem.

 

Przywołałaś takie detale np. 'łyżeczka z odciskiem ust' czy 'kurz, który boi się osiadać' – które sprawiają, że ten brak staje się niemal fizycznie odczuwalny i ciężki jak nieruchome powietrze.

 

Piękne i smutne.

 

Pozdrawiam

Opublikowano

@Amber Bardzo dziękuję!  

Bardzo dziękuję za tak wrażliwe odczytanie. Twoje słowa same w sobie są poetyckie. Jesteś niesamowita, bo właśnie niedawno napisałam wiersz "Porcelanowy związek". :))) 

Pozdrawiam serdecznie!"

@bazyl_prost Dziękuję za czytanie. :) Konkluzja być może jeszcze będzie. Ale dlaczego ma być od razu jasna? Pozdrawiam. 

Opublikowano

@Natuskaa  Bardzo dziękuję!  Pięknie ujęte – ta potrzeba monologów i potrzeby drugiej osoby rzeczywiście leży w sercu tego tekstu. Pozdrawiam! :)

@bazyl_prostNigdy nie wiadomo, jak człowiek  przeżywa stratę kochanej osoby i czy z tą stratą sobie poradzi. 

@hollow manBardzo dziękuję!

 No tak, tego się nie robi kochającemu mężowi. W jakimś wierszu czytałam, jak mąż życzy żonie (oboje staruszkowie i słabi) aby umarła prze nim, bo nie zniesie myśli, że samotnie będzie wracać do pustego domu.

@Marek.zak1Bardzo dziękuję! 

 Dziękuję za tak poruszający i głęboki komentarz. To, że dostrzegłeś wszystkie te niuanse – zatrzymany czas, rozpęd czynności, tę przepaść między „wczoraj" a „dzisiaj" – to dla mnie bardzo cenne. Tym bardziej, że to częściowo "z życia wzięte".  Pozdrawiam. :) 

@Lenore Grey Bardzo dziękuję!  Właśnie o taką delikatność mi chodziło. Świetnie, że to wyczułaś. Pozdrawiam. :)

@andrewSerdecznie dziękuję!  Piekny wiersz, odejście drugiej osoby można czasami choć trochę wypełnić wspomnieniem o niej i o tych szczęśliwych, wspólnych chwilach. Pozdrawiam. :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97 Bardzo dziękuję !!!   Tam na wschodnich peryferiach imperium perskiego hybris Aleksandra zostanie poddana ciężkiej próbie :)   Im dalej na wschód, tym rzadziej świat pyta, kim byłeś wczoraj.   Pozdrawiam
    • @Poet Ka   Poe:)   czy możesz....?   wszystko możesz:)   jesteś przecież w swoim poetyckim domu:)       a u mnie, w wierszu -    ta "drapieżność"  nie była intencją tylko efektem  języka probującego opisac moment kiedy granice między ja i ty przestają być stabilne. to nie jest bliskość jako harmonia ale stan w którym relacja przestaje być relacją i staje się procesem ktory uzywa obu stron naraz,   dlatego tak łatwo  tu  o wrażenie granicznosci i snu gdzie nie da się już ustalić co jest czyje.     a ten cytat Twój -   "może rzeczywiście wszystko nam się przyśniło(...)"   wspaniałość:)   Gałczyński jak mi się zdaje.   słodko - gorzki klimat.             dziękuję Poe za Twoje słowa:)   bardzo:)    
    • Poprawiona wersja wiersza Wykrzyczała gestem, że kocha, obcasem uczesała włosy, wzrok poprawiła uśmiechem, a zdrowie dała krzykiem.   Nigdy nie byłem mądry – inteligencja społeczna w moim przypadku to kapiszon, nie broń palna na naboje ostre. Język mi się splatał, a dłonie paraliż dopadł,   gdy naga w swych myślach została do świtu. Gdy tak to nasze obcowanie we dwoje wierszem się stało, podzieliło się mocniej na szczęście i światło. Niczym nastolatek biegłem   – już nie za okrągłą, kulistą, nogą kopaną gałą, ale za sensem istnienia, co imię swoje miał i lubił, gdy słowa mówiłem i gwoździe w ścianę miłości wbijałem.   Co w eter niosło falę dźwięków, jazgotów, porannych wzdychań, alkoholowych potów. Szaleństw we dwoje w sieci odmętach, każda chwila była wzniebowzięta. Po tylu latach nie ma w nas znudzenia, nikt się nie budzi sam,   choć kości już stare ze zmęczenia. Nie chodzi o chwilę, o dar wspomnień i masę wspólnych pocałunków, ale o dar, jakim jest miłość, i wagę jej, gdy ją na rękach miałem.        
    • @Łukasz Wiesław Jasiński   są różne szkoły, zależy czy to naukowa interpretacja, czy zabawa skojarzeniami     @Łukasz Wiesław Jasiński wiersze są wieloznaczne, operują przecież symbolami i metaforami, ale skojarzenia nie powinny być "od czapy" oczywiście 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...