Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Berenika97 Zastanowiło mnie to  powiedzenie. Przełamać się ma generalnie znaczenie (w stosunku do konieczności) posunięcia, czy przemożenia się do czegoś, co było trudne, wręcz niemożliwe, i istotnie człowiek wychodzi z tego niekiedy mocno zestresowany, ale kojarzy mi się z dobrą sprawą, ot nieśmiały walczy ze sobą, ale sam się przełamuje i zagaduje dziewczynę. W Twoim stwierdzeniu bardziej mi pasuje złamać się, czyli ulec przewadze, poddać się, i ustąpić wbrew własnym poglądom czy ideałom. W takim przypadku człowiek wychodzi złamany i stara się posklejać, bo jak się nie uda, długo taki pozostanie. 

Dzięki za inspirację do przemyślenia. Oczywiście Twoje mogą być odmienne. Pozdrawiam noworocznie. 

Opublikowano

@Marek.zak1  Masz rację, można to różnie rozumieć. Ale miałam do czynienia z osobą w depresji, osobą całokowicie rozbitą psychicznie. Chciałam ją z tego wyciagnąć, aby to zrobić musiałam działać w takim kierunku, aby chciała się przełamać i zacząć mówić o swojej traumie -np.  przyjaciółce, psychologowi, komuś, do kogo by miała zaufanie.  Napisałam tak z własnej autopsji. Dziękuję i pozdrawiam.  

@Starzec  Serdecznie dziękuję! :))

Opublikowano

Robin Williams powiedział kiedyś mądre zdanie: Jeśli nie starasz się przełamywać barier, pewnego dnia to one skutecznie przyprą cię do muru.

 

Choć to nie takie proste, to trzeba walczyć o siebie, zawsze i wszędzie. Pozdrawiam.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Berenika97   Nika.   to bardzo bolesny wiersz dla tych co chcieli chleba i Polski wolnej.   zwyczajny  początek który przeradza się w dramat zbiorowego doświadczenia.   a w jego centrum delikatny a jednak niezłomny "biały motyl" .   bardzo poruszająca pamieć o tym jak łatwo zapominamy to co bruk wciąż pamięta.   cudowny wiersz.   jesteś wielka.   chwała Ci za takie pisanie.   jako Polak - dziękuję!!!    
    • Fajrant z pawiem    Fajrant, fajerant, odbiór towaru. Korowód tirów zmierza do baru.   A bar zamknięty... Czy o tej porze głodny kierowca zje kawał schabu?   Schabu nie było, bo drzwi zamknięte. Złączyli w pięści sprawy mniej święte.   Że nie powinni? Bo żony, matki mają na smyczy takie gagatki.   A głód w żołądku doskwierał, siatka- ptak sobie chadzał,  wzięli gagatka.   Puszczali pawie, Tu chodził nowy! Łeb mu skręcili, na grill- gotowy!   Dobrym koniakiem mocno zapili. Dzień, noc i znów dzień Tam odpoczęli.   Fajrant, fajerant, odbiór towaru. Korowód tirów zmierza do baru.
    • @Alicja_Wysocka   Alu:)   napisałaś wiersz  z elementem erotycznym ale przefiltrowanym przez metaforę i oniryczny klimat   i jest zjawiskowo!!!   mnie tylko jedno w głowie więc rzucę się na puentę.      zawieszona między iluzją a intymnością jakby miłosć naprawdę mogła wydarzyć się w samym odbiciu   wrócę sobie bo wiersz świetny.    
    • @Berenika97   a ja sobie myślę, że cierpienia w trójkątach bywają upośledzająco ciężkie dla całej trójki.   są naznaczone niemożnością, zazdrością, lękiem.   ktoś musi wybrac ale zapętlenia bywają tak głębokie, że cierpią latami.   pięknie to wszystko opisałaś.   dzięki Nika:)       @Alicja_Wysocka   apetycznie erotyczny trójkąt.   egzystencjalnie- jakby wszyscy weszli na jedną minę przeciwpiechotną.   wszyscy się boją a lata mijają.   i gdzie tutaj zmieścić to piękne zdanie:  "przeszłość mojej żony mnie nie inyproszę pana".     dziękuję Alu:)      
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...