Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Berenika97

To bardzo ciepły i łagodny wiersz o emocjach, które są jednocześnie oprawcami i lokatorami naszego wnętrza. Jest to czułe, trafne i ludzkie. Emocje ożywiają w symbolach, w detalach i w przedmiotach, co udawania fundamentalną  prawdę i przemawia przez szczerą opowieść o tym, jak bardzo jesteśmy przez własne stany poruszani i nawiedzani.

Opublikowano (edytowane)

@Berenika97

 

wiersz jest poetyckim traktatem o nierozwiązywalnym konflikcie między racjonalnym Ja a nieokiełznaną siłą emocji, która stanowi jednocześnie źródło cierpienia i niezbędny element autentycznej egzystencji.

traktuje emocje nie jako stany podmiotu, ale jako autonomiczne, zewnętrzne byty.

fenomenologicznie opisuje natychmiastowe doświadczenie bycia człowiekiem, nacechowane niepokojem i radykalną zmiennością.

jezyk wiersza "Intruzi" jest nie tylko trafny filozoficznie, ale przede wszystkim niezwykle plastyczny i sensoryczny, co potęguje jego oddziaływanie.


osiąga ten efekt, ponieważ nie opisuje emocji, lecz działania i konsekwencje tych emocji na materię i ciało podmiotu.

to sprawia, że wiersz jest bardzo ożywiony i łatwy do wyobrażenia.

 

 

Bereniko.

 

Twój wiersz to śliczna poezja :)

 

 

 

Edytowane przez Migrena (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Mają dużo do powiedzenia, te nocne, nieokiełzane rozkręcają i kierują myśli z poczuciem bezkarności, nierzadko wbrew rozsądkowi, a dokąd, to wie tylko peelka. W temacie napisałem "Kiedy zamykam oczy" (1.03.2019) jednej koleżance zresztą. Pozdrawiam weekendowo.

Co do wiersza, bardzo prawdziwy, lubię takie. 

Opublikowano

@huzarc Dziękuję Ci za te słowa - szczególnie za dostrzeżenie tej dwoistości "oprawców i lokatorów". :)))

@Migrena

Twój komentarz to prawdziwy prezent - czytam go jak esej krytyczny, który odsłania warstwy wiersza, o których sama intuicyjnie wiedziałam, ale nie umiałabym tak precyzyjnie nazwać. To, co piszesz o traktowaniu emocji jako autonomicznych bytów, a nie stanów podmiotu - trafiłeś w samo sedno mojego doświadczenia. One rzeczywiście przychodzą "z zewnątrz", jak intruz, nie jak coś, co kontrolujemy.

Dziękuję za ten wnikliwy, intelektualny komentarz. Jesteś niezastapiony! :)))) Pozdrawiam. 

@KOBIETARozumiem Cię doskonale - też je bardzo lubię!  Serdecznie dziękuję! :)))

@Marek.zak1 To ciekawe, jak emocje rzeczywiście prowadzą nas "wbrew rozsądkowi", a my możemy tylko iść za nimi i patrzeć, dokąd zaprowadzą. Cieszę się, że trafiłam w Twój gust. :) Bardzo dziękuję! :)))

@Simon Tracy@Leo Krzyszczyk-PodlaśSerdeczne podziękowania! :)))

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...