Ten utwór został doceniony przez użytkowników. huzarc Opublikowano 21 Listopada 2025 Ten utwór został doceniony przez użytkowników. Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2025 Gdy niebo runęło na głowy otwartymi ustami, z krtani wbił się lament pokonanych, który — w krzyż złożywszy pęknięte ramiona — przytulił się do hebanowej ziemi. A inni wnieśli przeciw nim włócznie, ostre jak pamięć, i poświęcając miliony, nakazali ołów błękitu dźwignąć ponad spocone ich czoła. Gdy już ciężar nabrał pozoru wysokości, wtenczas długie palce wyrżnęły w nim mętną żarówkę słońca i odrobiną krwi wkleiły cekiny gwiazd w ich nieme oblicza. 12
violetta Opublikowano 21 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2025 @huzarc jak jakiś wojownik:) 1
Migrena Opublikowano 21 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2025 @huzarc made in huzarc. co nam utwór mówi ? niewiele, a jednocześnie wszystko. lapidarnie ujmę to tak : ****Świat potrafi stworzyć nowe niebo - ale zawsze z tego, co najpierw zgniótł pod stopami.**** i to byłoby na tyle. lektura do zamyśleń ! @violetta wojownik którego jeszcze nikt nie wymyślił !!! 1
Marek.zak1 Opublikowano 21 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2025 Porażająca pierwsza i druga część, trzeciej nie rozumiem. Pozdrawiam
huzarc Opublikowano 21 Listopada 2025 Autor Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2025 @Marek.zak1 Nadzieja… w nowy, lepszy świat, od początku. Pozdrawiam 1
KOBIETA Opublikowano 21 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2025 @huzarc Brzmi niczym apokalipsa z lekkim połyskiem cekinów :) jest nadzieja w błękicie :) huzarc :) dostrzegam blask czerwieni ;) pozdrawiam :) 1
violetta Opublikowano 21 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2025 @Migrena no jeszcze nikt:) 1
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 21 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2025 Witaj - trudny wiersz - ale może tylko dla mnie - Pzdr.
Berenika97 Opublikowano 21 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2025 @huzarc Wiersz tworzy mocny, niemal apokaliptyczny obraz ludzkiego cierpienia i konfliktu. Język jest gęsty od metafor - co nadaje tekstowi surrealistyczny charakter. Wiersz o destrukcji, pamięci i złudnym wysiłku nadania sensu temu, co zostało zniszczone.
Nata_Kruk Opublikowano 21 Listopada 2025 Zgłoś Opublikowano 21 Listopada 2025 @huzarc... tak na luźno... jest dobrze, gorzej, nijak... źle, tragicznie.. trzeba nieźle napsuć, zniszczyć, zdeptać... żeby za jakiś czas było ponownie dobrze. Cały, ale puenta... super.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się