Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Marek.zak1Bardzo dziękuję! To smutne, że ten wiersz nie starzeje się razem z nami — że wciąż mówi o tym, co dzieje się dziś, teraz. Twoje słowa o głodzie chwały to gorzka prawda. Zapomina się, jak cierpią kobiety.  Pozdrawiam."

@Tectosmith Dziękuję za te słowa. To, że zatrzymałeś się przy tej drżącej wodzie, znaczy dla mnie bardzo dużo — to był jeden z tych obrazów, które przyszły same, jakby musiały. Masz rację, strach rzeczywiście przenosi się na rzeczy, one pamiętają to, czego my nie chcemy nazwać. Pozdrawiam serdecznie.

Opublikowano

@Berenika97

 

to głęboki i poruszający wiersz.

Berenika z niezwykłą siłą i intymnością przekazuje, jak wojna niszczy nie tylko domy, ale i duszę ofiary, redukując ją do strachu, wstydu i pragnienia zaprzeczenia własnemu istnieniu.

 

to obraz traumy i obdarcia ofiary z godności.

 

świetnie napisany.

 

szczególny.

 

ukłony :)

 

Opublikowano

@Berenika97

To wiersz, gdzie nawet przestrzeń jest świadkiem. Dom, ściana, cegła, powietrze, one nie są tłem, one pamiętają, współuczestniczą w tragedii świata. I to sprawia, że wiersz nie opowiada o przemocy, ale pokazuje jej echo, które zostaje po wszystkim, w każdej rzeczy, która mogła dotknąć ciała nim ono się rozpadło.

Gość vioara stelelor
Opublikowano

@Berenika97 Niesamowite studium psychologiczne dotkniętej traumą ofiary wojny. Największym dramatem tej kobiety jest konieczność pozostania na miejscu, w otoczeniu, którego każdy element jest bezlitosnym świadectwem i pamięcią.

Opublikowano

Pięknie i malowniczo oddana rzeczywistość wojny. 

Strach, panika, permanentny stan gotowości i zamrożenia stresem,

hamowanie własnych reakcji, aby przetrwać - wszystko tu doskonale widać. 

Uwielbiam takie teksty, choć zdaję sobie sprawę, że pisanie ich może wiązać się z głębokim współodczuwaniem, 

wniknięciem w bardzo trudne emocje, co od autora wymaga poświęcenia. 

Nie wiem, czy i na ile Ty jesteś sercem i duszą w tym, co piszesz, moje doświadczenia podpowiadają mi,

że aby opisać coś plastycznie, muszę w tym być, ale możliwe, że Ty tak nie masz i...

dla Twojego zdrowia psychicznego lepiej, jeśli nie musisz się torturować, ale jeśli jednak się męczysz - to chcę Ci powiedzieć, że ja to naprawdę doceniam. 

 

Pozdrawiam ciepło :)

 

Deo 

Opublikowano

@Berenika97 Ten wiersz to świadectwo gwałtu wojny na duszy - prywatna apokalipsa.
W tym świecie wszystko jest ożywione bólem i współodczuwaniem; nawet cegła pamięta cierpienie.
A kobieta uczy się „łkać tak, by nie poruszyć powietrza” - jakby ono też mogło ją zdradzić.
Strach z tych wersów przenika czytelnika - staje się jego oddechem.
Bereniko, to wiersz, który nie pozwala odwrócić wzroku.
Zostaje w człowieku jak blizna - nie z krwi, lecz z pamięci.

Opublikowano

@Migrena Dziękuję Ci za te słowa — czytam je z ogromnym wzruszeniem. To, co napisałeś o redukowaniu do strachu i pragnieniu zaprzeczenia własnemu istnieniu, dotyka samego sedna tego, co chciałam przekazać. Wielkie dzięki! 

@huzarc Bardzo dziękuję! Twój komentarz sprawia, że widzę własny tekst głębiej.

@Annna2 Bardzo dziękuję! Rozumiem Twój lęk. Nie wiem, co powiedzieć, żeby było lżej — bo ja też się boję.

@tie-break Bardzo dziękuję! Masz rację, to również pułapka egzystencjalna. Ciało zostaje, ale dusza nie ma gdzie uciec, bo wszystko wokół pamięta.

@Amber Bardzo dziękuję! "Dramat codzienności" — to bardzo trafne określenie. Bo to nie jest wyjątkowe wydarzenie, to jest rutyna grozy.

@Deonix_ Bardzo dziękuję Ci za te słowa. Masz rację — aby to napisać, musiałam wejść w te emocje. Ten wiersz narodził się z rozmowy z kimś, kto to przeżył. Słuchałam tej historii i czułam, że muszę to zapisać — nie jako swoją traumę, ale jako świadectwo. Dziękuję Ci za tę wrażliwość.

@viola arvensis

Bardzo dziękuję! Wojna jest zdominowana przez mężczyzn, o cierpieniach kobiet i dzieci wspomina się rzadziej, a czasami nawet bagatelizuje się je. Oby to zło nigdy do nas nie dotarło.

@Alicja_Wysocka

Dziękuję z całego serca za te słowa.
To, co napisałaś, poruszyło mnie równie głęboko, jakbym czytała interpretację samego bólu, który próbowałam uchwycić.
Dziękuję, że przeczytałeś nie tylko wiersz, ale też jego milczenie.

@Toyer@JuzDawnoUmarlem@Rafael Marius@Simon Tracy@infeliaSerdecznie Wam dziękuję! 

Opublikowano

@Berenika97

...

zburzone domy 

zczernialymi 

otworami 

okiennymi 

z wyrzutem 

spoglądają 

na zachód 

 

patrzą tak już 

od dawna 

jak były jeszcze 

zdrowe zaraz 

po stracie 

Donbasu 

i Krymu

 

już wtedy 

płakały miały 

jeszcze czym 

a dziś świecą 

pustymi 

oczodołami 

...

Pozdrawiam serdecznie 

Spokojnego wieczoru 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • WIOSNA   Wstaje ciepły dzień majowy. Zima przeszła już radosna. To, co żywe chce odnowy; Życie budzi się, jest wiosna.   Na polanie szał zaczęty – Przeintymny widać, bowiem Kilka trawek jednej kępy Drga wyraźnie w rytm ...nie powiem.   Wśród gałązek jarzębiny, Dając zdrowia dowód wszelki, Piszcząc ślicznie od godziny, Nierząd czynią dwa wróbelki.   Nieco niżej, pośród liści, Zasuwając szczotką nową, Ślimak w połysk muszlę czyści, Będzie gościł ślimakową.   Dwie wiewiórki, przykład gracji, Mają problem już od roku: Dla sportowej satysfakcji Chcą to zrobić podczas skoku.   Mówi żonie konik polny, Popijając piwo Gronie: Byłbym ja ci bardziej zdolny, Gdybym był prawdziwym koniem…   Kret też powiew wiosny czuje. Oparł się o kopczyk piasku. W myślach głośno protestuje: - To też muszę po omacku?   Nieopodal jeleń siwy Siedzi z kraju leśnej drogi: - Ależ ten świat jest parszywy – Znów mi, kurczę, rosną rogi …   Pod akacją byk się byczy, Drzemiąc słucha pieśń słowiczą. Rozmarzony właśnie ćwiczy: - Niech ja skonam, ale byczo.   Truteń upachniony, schludny, Wierci się i pozy zmienia. Również problem ma dość trudny: - Jak tu bzyknąć bez bzyczenia…     Pan dżdżownica, zawstydzony. Przez rok o tej chwili marzył. A przed chwilą własnej żony, Nie ten koniec przyuważył.   I tak na okrągłym globie Rodzi nam się nowe życie. Cieszą sobą się płcie obie, A niestety, muszą skrycie.   To jest zgrzyt w teorii bycia, No bo coś tu się nie zgadza: Piękno, radość, pełnia życia, Komuś ciągle to przeszkadza …  
    • @Marek.zak1 napisałem to cynicznie
    • raz Szewczyk Dratewka co smoka pokonał objazdu galaktyki na rydawnie dokonał   Proxima Centuri jest blisko lecz inne gwiazdy daleko towarzysz Lenin więc rybki łowił nad wierną rzeką!   a na kogo wypadnie  to na tego bęc! grawilotem więc ładnie pokonuję kręt... azali....prawa termodynamiki są nieubłagane!
    • Skończyłeś swoją walkę?   czy dalej kopiesz   część ciebie jest dalej pod ziemią nie krzyczy czeka uwięziona w swoich wyobrażeniach   tym kim chciałeś być   patrzysz w lustro za długo   jesteś taki jaki widzisz odbicie nie kłamie   budzisz się nie przez słowa   słowa już były nic nie zmieniły   budzisz się przez czucie którego nie da się wyłączyć   więc   co czujesz teraz   jesteś lepszy? będziesz?   albo nie...     ---  
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...