Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Berenika97 Wiersz, który czuje materię. Jednocześnie kameralny i zmysłowy, opowiadający o codzienności, pełen detali, rytmu, zapachów, ciepła i ironicznego dystansu. 

Łączy w sobie intymność chwili z subtelnym postrzeganiem rzeczy w niej obecnych i sensualną fakturą ich odczuwania, tworząc nieoczywisty nastrój ironii i czułości zarazem. Pozdrawiam.

Opublikowano

@Berenika97

 

Bereniko.

 

niesamowicie zmysłowy i intymny portret granicy między snem a dniem.

 

z tą samą czułością, z jaką opisujesz ciepło dotyku i kawy, uchwyciłaś wewnętrzny konflikt między pragnieniem trwania a nieubłaganym wołaniem "sceny dnia".

 

Twój wiersz jest esencjonalnym łykiem życia, gorzkim i słodkim jednocześnie - brawo za wrażliwość !

 

ukłony :)

 

Opublikowano

@Berenika97 Mój świt, wstaje zazwyczaj wcześniej niż ja, nie robi mi kawy, tylko ja jemu

- też biała.  Masz rację śmietanka jest lepsza, podkręca smak i jest bardziej przymilna dla języka

i jest tak trochę zamiast śniadania.

Budzik jest w telefonie, ale nieaktywny, a telefon wyciszony, bo to przecież mój święty czas.

Na kawę i na poezję i niech mi nikt nie próbuje zmieniać tego, co moje. 

Mówiłam, Bereniko, że jesteś jakby siostrzana :)

 

 

Opublikowano

@huzarc Dziękuję! Rzadko ktoś czyta tak uważnie - te słowa o ironii i czułości zarazem trafiły prosto w intencję. Pozdrawiam serdecznie. :)

@Annna2Trochę tak, taki subtelny ten poranek. :)Cieszę się, że "zobaczyłaś" kogoś w tle.  Bardzo dziękuję! 

@Marek.zak1Bardzo dziękuję! Rzeczywiście warto :)) 

@MigrenaDziękuję! Twój komentarz sprawił, że zobaczyłam swój wiersz na nowo - i że warto było go napisać. :)

@Alicja_WysockaBardzo dziękuję! "Na kawę i na poezję i niech mi nikt nie próbuje zmieniać tego, co moje." - ostatnio chyba mam podobnie. :))) Zawsze chciałam mieć jakby "siostrzaną duszę"  - przemiłe słowa i dzięki za nie. :)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Migrena   To niezwykle intymne studium zbliżenia, w którym granica między fizycznością a metafizyką ulega całkowitemu zatarciu.   "Wessało nas w wyrwę po słowach” - wszystko, co ważne, wydarzyło się poza językiem.   Metafora „opiłków” jest niesamowita, sugeruje tarcie przez obecność drugiej osoby. Ciała wiedzą szybciej, pulsują w tym samym rytmie, zanim umysł zdąży to nazwać.   Ustawienie „w jednej osi” - idealne dopasowanie.   "nie ma już jak oddzielić , siebie od niego” - metafora zjednoczenia, w którym zatracenie własnej odrębności jest ceną za absolutną bliskość.   Bardzo gęsty i piękny tekst o zatracaniu się w drugiej osobie. Tak go rozumiem. :)
    • czasami myśli szarzeją robią się nudne i nieprzejrzyste zapominanie niekoniecznie demencja jakaś odmiana czasami rozczarowanie może wyłoni się nowa myśl
    • @Migrena taki skromny, mały wierszyk spisany na kolanie, w jakąś minutę, został przez Ciebie rozpatrzony w różnorakich kierunkach filozoficznych, przez co na chwilę urósł jak jakieś dzieło ale jednak powróćmy na ziemię -to nadal ten sam mały wierszyk.  Dziękuję za Twoją bogatą interpretację, jest na pewno ciekawsza niż utwór, którego dotyczy. A, że się zapętlił- to dobrze, bez tego prawdopodobnie nie było by Twojej wspaniałej wypowiedzi.     @LessLove Też uwielbiam góry i górskie powietrze. Cóż może być lepszego i zdrowszego ...      
    • @hollow man - współczesna scena muzyczna zdominowana jest przez image sportowej elegancji oraz specyficzną, "miauczącą" manierę głosową, co skutkuje charakterystyczną fonacją. Eklektyzm, zabawa konwencjami oraz reinterpretacja estetyki PRL (np. wizerunek z wąsami) mogą rodzić wrażenie braku nowości. Jednak ta maniera i powierzchowne rozumienie przeszłości tworzą nową jakość – tzw. antyjakość. W tkance podskórnej twórczości wyraźne jest upolitycznienie i upoglądowienie (kwestie religii, ateizmu, kultury masowej – oparte na czarno-białym wzorcu). @Berenika97 dziękuję @hollow man dziękuję 
    • @hollow man   A szkoda! Ludzie zachodu mają bardzo fałszywy obraz Rosji. Natomiast często Polacy są postrzegani jako genetyczne  rusofoby. 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...