Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Przykre. 

Niestety kiedyś bywało tak, że ludzie, 

przede wszystkim kobiety - tkwiły w przemocowych związkach

na zasadzie - niech by pił, bił, byle był. Trwały w iluzji, że "może się zmieni", 

albo zwyczajnie bały się odejść, z różnych powodów. 

Niestety nawet teraz tak bywa... 

Dobry wiersz, esencjonalny, takich u Ciebie nie pamiętam, 

podobnie jak Ala. 

 

Pozdrawiam

 

Deo

 

Opublikowano

@Waldemar_Talar_TalarPoruszający wiersz! 

Szczególnie silne jest przeciwstawienie dwóch obrazów: "walił się świat pod stołem" i "rośnie domek z kart na blacie". Ta metafora jest bardzo mocna  - domek z kart symbolizuje kruche szczęście rodzinne, które może się zawalić przy najmniejszym podmuchu. Obraz z dziecięcej perspektywy jest niezwykle emocjonalny. 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witaj Alicjo - mój wiersz z archiwum  - dawne czasy - miło że czujesz 

                      ten obraz - dziękuje - 

                                                                Pzdr.serdecznie.

Witam - dokładnie tak jak napisałaś - dziękuje za przeczytanie -

                                                                                               Pzdr.jesiennie.

Witam - dawne czasy - oczywiście to mój wiersz - cieszy mnie że dobry

               emocjonalny - dziękuje - 

                                                            Pzdr.zadowoleniem.

Witaj - miło że czytasz - dziękuje za owe świetne - 

                                                                                              Pzdr.

Witam - zgadza się  - poruszający ale prawdziwy - dziękuje za czytanie - 

                                                                                                            Pzdr.uśmiechem.

Witaj - miło że czytasz - dziękuje - 

                                                                Pzdr.

@iwonaroma - @Moondog - @wierszyki - @Natuskaa - dziękuje -

Opublikowano (edytowane)

@Wiesław J.K. - dzięki - 

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Witam - dokładnie tak jak w komentarzu - dotykają głęboko to prawda -

           - dziękuje za tą refleksje - 

                                                           Pzdr.serdecznie.

Edytowane przez Waldemar_Talar_Talar (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jestem tym o czym myślę     tęsknoty mają to do siebie gdy je omijam wchodzą w głowę niby dla żartu się panoszą                                                  szukam ratunku w gramofonie                       zlewam muzykę w każdą dziurkę to znaczy sama się przelewa z ucha do ucha za poduszkę dla Marków nocnych są okruszki    ma się rozumieć strzępy nutek albo pół_nuty - księżyc nadgryzł -  chciałam pozlepiać lecz zbyt trudne no i klej zeschły - nie na żarty                 a gdy już spijam senne muzy z mocą narkozy pełni nocy  zwykłym pociągiem znów podążam do blasków świtu - unaocznień      kwiecień, 2026         @Jacek_Suchowicz... Jacku... Twój rymowany komentarz pod poprzednim moim wierszem, stał się przyczynkiem do napisania tego powyżej. Dzięki Ci.. po raz któryś... :)  Dobrej nocy.   po cóż zalewać zmierzch muzyką ubarwi blaskiem nieba błękit i się zapadnie w ciemną nicość aby pokazać świtu piękno (...)        
    • @Migrena   "nie było rytmu tylko uderzenia nierówne głodne"   najbardziej współgra z muzyką,  bo jej  rytm taki dziwny, ciężki...   wprawiasz panów i panie  niejako w zakłopotanie

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      ...   ale wiersz udany     @Migrena oceniam to paralelnie -  jako Twój głos na temat estetyki       w sztuce
    • Tekst powtórkowy     wyrzeźbiłeś mnie w skrzepłej krwi z cierniowych krwinek mam cierpienie a z białych jego brak na wysokiej górze stać mi każesz bym zrozumiał świat    lecz sił zaczyna brakować mi którymi dźwigam ciężar ten pozwól że pójdę sobie stąd wiem że to podłe i nieludzkie zmęczony jestem grą    marzę by z góry nagle zejść zostawić bliskość złotych gwiazd jak mi wygodnie życie śnić lecz błękit powtarza słowa te remis nie może być     a rzeźbij nadal z czego już chcesz jesteś o niebo mądrzejszy ode mnie ta góra zniknie nie będzie tu    gdy czas ominie ślady zegara bez horyzontu dla każdej z dróg                         ∞
    • @Nata_Kruk   dziękuję, myślę i rozmyślam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      pozdrawiam !  @Jacek_Suchowicz   Jacek …milczysz i milczysz   Dziękuję wszystkim za serduszka z całego mojego, kobiecego serca
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...