Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Fajny wiersz, oparty na ciekawym pomyśle :) 

Pisany z prostotą i radością, z perspektywy dziecka, tak jakby. 

 

A co do "figury" szczęścia, to się nie ma co czepiać,

że koślawe i cieszyć się, że jest i to własnego autorstwa :) 

 

Pozdrawiam

 

Deo :)

 

Opublikowano

@Kwiatuszek

...

wspomnienia spacerują plażą 

pamiętają piękne chwile 

 

zabawiały mewy 

piasek grzał stopy 

morska bryza 

chłodziła pragnienia

a my ...

...

Pozdrawiam serdecznie 

Miłego dnia 

@Kwiatuszek

...

wspomnienia spacerują plażą 

pamiętają piękne chwile 

 

zabawiały mewy 

piasek grzał stopy 

morska bryza 

chłodziła pragnienia

a my ...

...

Pozdrawiam serdecznie 

Miłego dnia 

Opublikowano

@Waldemar_Talar_Talar Dziękuję

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Pozdrawiam serdecznie!

@Rafael Marius Cieszę się, że zajrzałeś. Dziękuję za miły komentarz, pozdrawiam

@Berenika97 Staram się jak mogę;-) Bardzo dziękuję i miłego wieczoru życzę:-)

@Deonix_ Masz całkowitą rację. Trzeba się cieszyć z tego co się ma. Dziękuję i pozdrawiam

@infelia Kiedyś była taka bajeczka " Zaczarowany ołówek". Pamiętam, że marzyłam żeby mieć dokładnie taki. Dziękuję i pozdrawiam serdecznie;-)

Opublikowano

@Jacek_Suchowicz Dokładnie tak:-))) Dziękuję i pozdrawiam!

@Alicja_Wysocka Bardzo lubię do dziś takie dziecięce zabawy:-) Dziękuję Ci bardzo i miłego wieczoru życzę:-)

@Annna2 Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam milutko

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

@Sylwester_Lasota Pierwszy raz nad morzem miałam okazję zobaczyć tęczę. Przepiękne zjawisko! Dziękuję i pozdrawiam;-)

@andrew ...a my, szukaliśmy chwili wytchnienia. 

Dziękuję i pozdrawiam!

  • 1 miesiąc temu...
  • 9 miesięcy temu...

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Jest piękny słoneczny dzień...  Na spacerze w parku, w którym owocują jabłonie wypatruję psów – charty to te moje ulubione  Aż tu nagle... Wdech...  Wydech – Znowu się zaczyna... Pocą mi się dłonie...   Następuje losowanie wspomnień Hiperwentylacja, nagły ucisk w klatce Duszę się, gdy myślę o sobie Duszę się, gdy myślę o matce może to wszystko zaczęło się w jej łonie   Gdyby ona była hieną....   – pływałabym w brzuchu w testosteronie  byłabym silna, drapieżna zapewne zabiłabym połowę rodzeństwa ale byłoby mi łatwiej nie potykać się  o własne przekleństwa    Ale moja matka była samicą człowieka i to tak starą,  że już za życia zdawała się martwą, – a przynajmniej  wszystko na to wskazywało gdy nazywała mnie gwoździem w swojej trumnie.   Na spacerze w parku pierś pożycza od brzucha siatkę na motyle  łapczywie łapie nią dech; od nieba dzieli mnie tylko i aż tyle: dwanaście pięter zgniłych jabłek i wyrosły na nich mech.    Zastanawiam się,  gdzie są teraz ci ludzie, co mówili,  że wyjście na spacer pomaga? Siedziałam w domu – było mi dobrze, wyszłam – i się rozkładam...   Pogrążona w niedzielnym melodramacie  wlokę za sobą odór kadaweryny hybryda odpada jak lakier w pasacie mój blond oddala się od platyny Moje ciało chowa mnie żywcem!   A może by tak oddać swoje życie na cel charytatywny?  Żeby ktoś inny mógł za mnie żyć?  To jak ustąpić miejsca w autobusie, jak podzielić się jedzeniem   zanim to zdąży zgnić.    A to co?! Trzymam rękę na pulsie...  Nie wierzę. Co za fart! To jest piesek!  Nie – więcej! To jest chart! Podchodzę i pytam, czy mogę pogłaskać.    Mężczyzna z parasolem  odpowiada skinieniem. Zapłakana mówię do psa:   – Piesiu, ale jesteś piękny! Pan patrzy ze zdziwieniem: – Pani to musi kochać charty…   – Ach, nawet pan nie wie.  Od lat zachwycam się tą rasą. – odpowiadam, dziwiąc się “Na co mężczyźnie w ten piękny,  słoneczny dzień parasol?”   Już mamy się rozchodzić w swoje strony Lecz pies szczeka za mną  – Oddychaj! Jesteś piękna! Czy to w głowie biją mi dzwony? – Ten pies gada! – krzyczę,  a mężczyzna stoi niewzruszony.   Od paliczków po szyszynkę  paraliżują mnie dreszcze, on rozkłada parasol,  rzeczywistość się przechyla, rozlewa wyimaginowanym  deszczem.   Na parkowej alejce stoję przemoczona do ostatniego kwarka. Oddycham spokojnie, niepewnie sięgam po jabłka, jest piękny słoneczny dzień...    Jestem wdzięczna, że go doświadczam właśnie tutaj – na spacerze w parku,  w którym owocują jabłonie,  wypatruję psów – już wiecie,  dlaczego charty to te moje ulubione.
    • @chytrylis   Piękne zaproszenie do świata, w którym najważniejsze dzieje się między słowami. Zdecydowanie słychać ten szept w Twoich wersach. Przyjmuję zaproszenie i zostaję z tymi myślami na dłużej. :)))
    • @Wochen   Tytuł zdradza całą moc tego tekstu. "Optio" (wybór) sprawia, że milczenie i własne szczęście nie są tu wymuszone przez okoliczności, ale są aktem woli. Ułożyć własne słowa i świadomie zamilknąć – piękny manifest wewnętrznej wolności.
    • @wiedźma :))))
    • @Stary_Kredens   Mocny, gorzki wiersz - wyliczenie obrazów cierpienia buduje poczucie bezsilności wobec zła, które "nawet nie widzisz", ale które jest. Świetny  kontrast na końcu - śmiech innych "perlisty" zestawiony z własnym, dawno niedoświadczanym śmiechem "całą duszą". "I ja też" brzmi cicho, ale mocno - całe wyznanie staje się osobiste.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...