Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

strugi obłoków
przecinają rozżarzony błękit
płomienie głaszczą szarość

multum myśli
goreje zachodem
blednie

konceptualizm
przykryty puszystym śniegiem
wkurwiaczy

nastaje wieczór
przegryziony chipsami
popity piwem

Opublikowano

Po co? Jak dla mnie to mamy tu obraz, zdjęcie zrobione chwili. Po co się coś uwiecznia?
Ja odbieram pozytywnie. Jak zawsze - o gustach nie dyskutuję.
"Wkurwiacze" aż tak bardzo Ci tu potrzebni? Nie mam nic do mięsa, ale tu mi burzy spokój.
Ode mnbie +
pozdr

Opublikowano

Dziękuję Vero, za zrozumienie intencji. Niebo było dziś naprawde śliczne podczas zachodu.
"Wkurwiacze", bo cięzko jest znaleźć inne określenie... Wyjaśnię, że chodzi o to takie co z topoli pyli.
Pozdrawiam.

Opublikowano

a tak się zapowiadalo niewinnie po pierwszej strofie;)

mam ostatnio sentyment do impresji, ciekawe dlaczego, moze niech mnie ktoś oświeci:)

nawet nieźle, coś z tego w głowie zostaje....

pozdr. nocnie
agnes

Opublikowano

Wiersz ten jest impresją, zapisem pewnej sytuacji. W życiu już tak bywa, że widzimy śliczny zachód słońca, przepiękne chmury, ale kiedy już zrobi się szarówka, kolory zbledną, to wracamy do picia piwa i jedzenia chipsów. Niebo jest poetyckie, chipsy juz nie bardzo, ale tak się jakos składa, że w mojej rzeczywistości koegzystują sobie.

Dziękuję bardzo za komentarz. Pozdrawiam.

Opublikowano

wiem wiem...ale impresje czestokroś były ubarwiane: czerwone drzewa dużo impastów, pewne uwypuklenie połączone z rozmyciem niekorzystnych "fluidów" wkońcu impresjonisci nie używali czarnej i białej farby, a więc w pewien sposob retuszowali mankamenty rzeczywistosci

Pozdrawiam
Agata

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się
  • Ostatnio w Warsztacie

    •  

      Miłość, jako nieludzka ponad miarę ludzkości,
      gdy uświadamia ci, opróżniając aktywne zbiory,
      kosmetyką nieznanych wejść — nie ma już odwrotu.

       

      Kiedy żyły integruje prądotwórczym pierwiastkiem,
      z nie wiadomo jakiego pochodzenia — tak pomyślisz...
      Na nowy początek pozwalając półkom się obudzić.

       

      Że nadal nie wiesz — jest opór: tej coś świadczy
      w zaprogramowany umysł, ciągątą jałowości do piątki,
      aby zrozumieć prawo jazdy bez trzymanki, ostrożnie!

       

      Kontroluj prędkość, której nie liczy się kilometrem,
      bez opłat za światło płacąc więcej niż pieniądz,
      ale z pożytkiem doświadczenia dla innych w podróży.

      [...]

      Powiedz im, aby za prędko nie wybielali z oka Ziemi...

       

      ________________________________________________________

      __________________________________________________________

       

      Spis treści:

      ***Organiczny intranet

      ***Gdy młodziwo staje się siarką do draski atawizmu

      ***Kiedy dyada wraca na swoje miejsce

      ***Gniazdo

      ***Z cieśniny

      ***Jest ich więcej

      ***Jak cię piszą — nie myśl, że tak samo widzą po dziewięciu godzinach lucydności

      ***Praktyczny oniryzm — metonimia

      ***W najprostszy sposób wytłumaczę

      ***Nad morzem w Rockanje

      ***Z wyjścia na wejście

      ***Medycyna niekonwencjonalna od Enkidu — nie tylko na raka

      ***Komplet uświęcony środkami — dzięki wiedzy MTJ

      ***Wasz tajny współpracownik wciąż działa w ukryciu

      ***Korektą rzeczywistości

      ***Jest twoja moczarka kanadyjska

      ***Ren ku haiku — kokoro no me

      ***Chociaż raz

      ***Saola — jedna z siedmiu strażniczek

      ***Jak rozsypane przekaźniki tworzą inny

      ***Zwińcie klocki

      ***Do wszystkich antenatów

      ***Gdy jeden rok śmiertelnika traktujemy jako jeden dzień Boga

      ***Gdzie jest Bóg?

      ***Niezniszczalna łodyga z bezludnej wyspy wskrzesza stary mikrofon

      ***Poza kompendium wiedzy

      ***FCE

      ***Hermafrodytyzm

      ***Każdy ma swoją Victorię!

       

      Z aktywnej molekuły przypominającej kształt krzyża (świeży tekst)

       

      Edytowane przez Nefretete (wyświetl historię edycji)
  • Najczęściej komentowane w ostatnich 7 dniach



×
×
  • Dodaj nową pozycję...