Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@MigrenaZatrzymałam się w tym świecie na dłużej, nie bez powodu. Piękny, nastrojowy tekst jak szept, jak cisza. Niesamowite metafory, uczucia ubrane w niezwykłe słowa są takie ulotne. I na koniec "I to wystarczyło" - jakie wieloznaczne, dla mnie to westchnienie, może rezygnacja. Dla mnie to takie bliskie. 

Opublikowano

@Migrena moim zdaniem nie ma co trzeba się spotykać, a przynajmniej spróbować. Ja kiedyś byłem motorem napędowym każdej organizacji. Choć powiem szczerze ludzie robią łaskę że się spotykają i wymagają dużej atencji, jakby conajmniej dostali Nobla. Na dłuższą metę jest to uciążliwe bo ileż można karmić czyjeś ego. Tu na portalu zauważyłem że taką osobą która jest długo i dominuje pod wierszami jest @Alicja_Wysockawięc możesz jej się zapytać czy ktoś organizował już takie zjazdy literackie, albo też możesz założyć nowy wątek i zapytać się czy ktoś ma potrzebę spotkania. Na beju to właśnie tak działało ktoś napisał w którym mieście i kiedy się spotykamy i ludzie się do wątku dopisywali i spotykali. Tylko ważna zawsze jest jedna osoba która to organizuje i wszystko dogrywa bo tak jak już wspomniałem reszcie właściwie się nie chce i chcą przyjechać na gotowe. Mnie po tylu latach też już się nie chce ale jak ktoś zorganizuje to pojadę i choćby do Rzymu. To jest odpowiedź na twój wiersz.

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.


Pozdrawiam Robert

Opublikowano (edytowane)

 

@Robert Witold Gorzkowski

Puenta powalająca :)

Prawie cyniczna :)

Dobrze.

W poniedziałek napiszę do niej "pismo" z naszymi argumentami.

Bo weekendy to Alicja z krainy poezji spędza raczej jako Alicja w krainie własnych czarów.

 

Ja nigdy na takich spotkaniach nie bywałem.

Jak już to na manewrach.

Czasem z grochówką, czasem z "czarodziejką gorzałką".

Ale teraz chętnie stracę dziewictwo.

Z tym, że do tego potrzebne jest towarzystwo......

 

Zobaczymy Robercie....

 

 

@Annna2

bardzo mądre Anno słowa !

Dziękuję.

 

 

@Kwiatuszek

Kwiatuszku.

Są połączeni.

Tzn. ja i ta jedna jedyna - subtelna i piękna.

Och, Boże.

Pięknie Ci Kwiatuszku dziękuję.

 

Edytowane przez Migrena (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

@Robert Witold Gorzkowski@Migrena

 

Drodzy Panowie,
dziękuję za propozycję dotyczącą spotkań literackich, ale chciałabym jasno zaznaczyć, że nie mam ani potrzeby, ani ochoty uczestniczyć w takich inicjatywach - tym bardziej ich organizować.

Cenię sobie kontakt literacki w formie wirtualnej, tutaj, na portalu, gdzie każdy może dzielić się twórczością i opiniami w dogodnym dla siebie czasie.

Uprzejmie proszę również o nieprzesyłanie mi prywatnych wiadomości z ‘pismami’ i ‘argumentami’ -naprawdę nie ma potrzeby mnie do czegokolwiek przekonywać.

Literatura daje wolność - i z tej wolności korzystam. Każdy z nas ma prawo do własnych granic

i preferencji.

Pozdrawiam serdecznie,
Alicja

 

Opublikowano

@Robert Witold Gorzkowski

przypomnę, że kiedyś (było dawno i prawda)  odbywały się spotkania uczestników tego portalu 

Ja byłem tylko na dwóch; w Srebrnej Górze u p. Rewińskiego, (pokazał przy okazji jaką domek w kształcie piramidy zbudował dla zdrowotności). Mieszkaliśmy na prywatnych kwaterach a spotkania były w miejscowym barze oraz na spotkaniu organizowanym przez Bezeta w Pieninach k/Szczawnicy w schronisku górskim chyba w Palenicy - też wrażenia niezapomniane (jak pogrzebiesz w archiwach portalu przed rokiem 2010 to może uda się znaleźć relacje)

               Dla mnie jako człowieka stawiającego pierwsze kroki na tym ugorze pisarskim - frajda niesamowita (uczyłem się poezji)

pozdrawiam

Opublikowano

@Robert Witold Gorzkowski

Drogi Robercie,
Twoje słowa, że „ludzie robią łaskę, że się spotykają i wymagają dużej atencji” oraz że „dominuje pod wierszami Alicja_Wysocka” są dla mnie przykrym i niesprawiedliwym ocenieniem mojej aktywności na portalu.
Moja aktywność to nie „dominacja”, a dzielenie się refleksją i wrażliwością. Komentuję to, co mnie porusza, w chwilach wolnych, bez żadnej ambicji czy potrzeby karmienia czyjegoś ego.
Wierzę, że poezja zasługuje na szczery i uczciwy dialog - nie tylko na pochwały. I tego samego oczekuję w zamian.
Mam nadzieję, że możemy tworzyć tu atmosferę wzajemnego szacunku i zrozumienia.

Z pozdrowieniami,
Alicja

Opublikowano

@Alicja_Wysocka absolutnie moje słowa nie były o Tobie. To refleksje z Beja. Tu nikogo nie znam więc mówić i pisać nie chcę dopóki się nie spotkamy. Twój NIK którego użyłem wynika tylko z charyzmy którą darzą Ciebie użytkownicy portalu. Nie znam nikogo innego który by miał tyle polubień i wejść więc przepraszam jeśli moje słowa wypadły niezręcznie. Pozdrawiam Robert

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • nie wiem dlaczego, ale pasuje mi tu dowcip pijany malarz staje przed lustrem komentując je jak obraz nie wiem czyje to płótno, ale kogoś sławnego hymm, tak właśnie mają się sprawy codzienne, widzimy co chcemy widzieć lub to co jest czyli codzienność
    • @.KOBIETA. Och nie, nie tak, M. :-) To jest wiersz O TOBIE. Wywołujesz burze w głowach (hormonach) mężczyzn ze swojego otoczenia charakterem i nieprzeciętną, podobno, urodą (nie w moim typie). Jeśli się nie zmienisz, będziesz wielokrotnie porzucana i raniona. Tak odczytuj ten wiersz. Ja nie aspiruję do Ciebie :-) tylko się o Ciebie martwię, nie chcę, żebyś sobie zrobiła krzywdę. Obawiałbym się nawet Ciebie adoptować :-)
    • a gdy nadejdzie Śądu czas i stanę u stóp tronu pokłonię ja się Panu w pas  i rzeknę bez pardonu rozkoszy rajskich nie chcę znać  ni wiedzieć gdzie się kryją lecz tam mnie panie Boże wsadź gdzie piją gdzie piją gdzie piją kolapsy grawitacyjne pochłaniają jony jak ukwiały chlorek sodu galaktyka wiruje i pszczoły zbierają więcej miodu to wiosna radosna sprawia że piwo lepiej smakuje...   a kucharz w kuchni polowej grochówkę wojskową gotuje !
    • zazdroszczę, bo nie mam, snów o których można tak pisać, wiem, mogą być męczące kiedyś miewałem sny nazywają odbiciem duszy jeśli to prawda, to pokazuje czego nie pragnie, dwoistość człowieka jest męcząca, ciągle musi się zmagać sam ze sobą, a ma tyle innych problemów patrząc z perspektywy na takie utwory, zastanawiam się jak AI poradzi sobie z psychiką ludzką, gdzieś jest baza danych w której to wszystko się kisi Pozdrawiam
    • Moim zdaniem autor nie ujmuje tu obłędu jako coś szkodliwego (chyba że dla samego PLa) ale jako rezygnację powodującą rozkład dnia codziennego i przygaszenie spowodowane brakiem drugiej osoby, w sensie rozkładu jest to obłęd, w sensie pożycia tylko rezygnacja. Głębokie przeżywanie utraty, aż do małego stop, gdzie sam nie daje akceptacji takiemu porządkowi rzeczy. Autor pokazuje tu ludzki wymiar tragedii osamotnienia, równie dobrze mógłby zamiast łózka, użyć wyspy jak w Robinsonie Crusoe. Obie postacie mają wspólny charakter, człowiek bijący się samotnie z myślami ociera się o utratę zmysłów. Pozdrawiam.
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...