Leszek_Dentman Opublikowano 29 Maja 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2005 No, nie! Nie wytrzymam! Kiedyś to było takie nic, takie chucherko. Potem rosło i rosło. A teraz… Niby miękkie i szerokie, więc mnie nie uwiera, ale powoduje takie przeciążenia, jakbyśmy startowali w kosmos. Żeby chociaż było spokojne… Ale nie. Cały czas musi się nerwowo wiercić. O, znowu! Co innego ta druga. Trochę gniecie, ale nie powoduje takich przeciążeń. Za to śmierdzi okropnie, ale z dwojga złego wolę smród. Przydałby mi się odpoczynek na stare lata, ale ona wcale o tym nie pomyśli. Ma mnie za swego, oddanego po wsze czasy niewolnika. I nigdy nie wybiera innego, zawsze tylko ja, i ja. Wiem, że moje dni są już policzone i niedługo spłonę na stosie. Trochę żal, ale- patrząc z drugiej strony- dostrzegam pewien plus. Skończy się moja gehenna. I znowu się rusza! To już koniec! Umieram… –Józek, ty dupo, chodź szybko i pomóż mi wstać! To cholerne krzesło całkiem się rozsypało! –Już lecę, dupeczko!
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 29 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2005 rozbroiłeś mnie :)) śmiesznie przedstawione, krótko i treściwie, o to chodziło! dzięki za poprawę humoru
Leszek_Dentman Opublikowano 29 Maja 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2005 Miło mi, ale- jak widzisz- sprawy wielkiej wagi nie skupiają uwagi (czyteników).
Jay Jay Kapuściński Opublikowano 29 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2005 na fakt, słuchaj, a może rozpisać jakiś konkurs w Z? pewnie wiele osób by się skusiło... i zostało tu na dłużej ;), trzeba w końcu ożywić to forum.
asher Opublikowano 29 Maja 2005 Zgłoś Opublikowano 29 Maja 2005 fajne, ale i tak nie przebije "przebijalismy sie w 5-ciu" :)))
Leszek_Dentman Opublikowano 30 Maja 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 30 Maja 2005 Zapomniałem, co trzeba zrobić, by część tekstu była kursywą, a potem powrócić do zwykłego. :-( Pomóżcie, proszę.
Pedro Salazar Opublikowano 1 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2005 ZAbawne, ale nie dokońca wszystko rozumiem. Kto jest narratorem pierwszej części pisanej kursywą, dupa czy jej włascielka. I jak można sobie wybierać tyłki? pozdrawiam
Leszek_Dentman Opublikowano 1 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2005 KRZESŁO! my friend.
Barbara_Pięta Opublikowano 1 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 1 Czerwca 2005 Pośmiałam się :-))). Fajne stworzonko. Pozdrówka
k.s.rutkowski Opublikowano 2 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2005 zostales specjalista od malych form. no i dobrze...i ci to wychodzi i posmiac sie idzie . chociaz myślę ze powinienes pociagnąć SIC TRANSIT, zamiast tak ciagle sie rozmieniac. masz potencjal, a kroisz go okrutnie...mam nadzieje ze miniatury to takie chwile wytchnienai podczas dłubania przy dluzszych rzeczach.są dobre, ale apatyt rosnie w miarę jedzenia jak to sie mowi...chociaz z drugiej strony jeden z moich mistrzow -topor - wybil sie wlasnie na takich liliputkach i to dzieki nim jest znany najbardziej. ale takie prozatorskie kariery to ewenamenty , tak sie juz przyjelo na tym swiecie ze to powiesci czynią slawnymi . oczywiscie dobre.gdy napisze powiesc, to uznam ze odnioslem sukces, nawet jesli nie bede mogl jej wydac,ale bedę przed samym sobą czuł dume że ją napisalem, bo to taki moj zyciowy cel. jesli napisze ich wiecej tym lepiej. ale na razie... na razie, stary, to oddam oba swoje jaja aby skrobnąc krótsze rzeczy, nawet parę sensownych miniatur. od dawna nic nie napisalem, nic co nie wyladawało by w koszu po pierwszym przeczytaniu.
aksja Opublikowano 2 Czerwca 2005 Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2005 Leszek - minimum słów maksimum treści a juz kiedys pisałes że jestes przeciez wesoly chlop a ja specjalnie w to nie wierzyłam, teraz zobaczyłam, przeczytałam i uwierzyłam. aż się chce krzyknąć do podmiotu lirycznego - ty stary erotomanie ! hihihihi a nie kazdy aż tak potrafi ... napisać pozdrawiam na wesoło
Leszek_Dentman Opublikowano 2 Czerwca 2005 Autor Zgłoś Opublikowano 2 Czerwca 2005 Dziękuję wam. Krzysiu, przeczytaj moją wypowiedź pod Sic transit, to zrozumiesz w czym rzecz.
Sanestis_Hombre Opublikowano 23 Grudnia 2005 Zgłoś Opublikowano 23 Grudnia 2005 pięknie, solidnie i do przodu czyli bez dawania d**py;) bardzo mnie się spodobało:))) pozdr!!!
Zofia Honey Opublikowano 23 Listopada 2008 Zgłoś Opublikowano 23 Listopada 2008 Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość. hihihi - dzięki temu tekstowi zacznę wędrówkę po stroni w super humorze - dziękuję :) pozdrawiam rozweselona
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się