Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Pełnia oskarżonego ciała gwałci o bunt
Przysłowiem nie chcieć miała
Stałych misji tu
Uwiązana
Stracona 
Nieważna 
W niedopełnieniu uważna 
Kolosalnie brzmi jej rytm

 

W oddechu serca ponaglana była 
Starym tatuażem
Zazdrosnym o inne ozdoby 
Pierwiosnki 

 

Zaczytany byłem wtedy
Doskwierał mi ból wątroby 
Podświadomości 

Wokół mnie Bóg Zmian 
Astrologiczne wzory 

Radości 

 

To co mnie boli to zdrada 
To co czuję to zazdrość 
Kiedyś w lęk przeistoczona
Podejrzenie o tym że Ci ludzie 
Tak naprawdę mnie nie lubią 

Idioci 

 

Mogę liczyć tylko na muzykę i książki 
Bo to są moje obowiązki wobec siebie
Wtedy jestem odpowiedzialny gdy dbam o swój Dobry Czas 

Wolność 

 

Rezygnując z myśli relacyjnych 
Lub po nich następując
Jak szaman głęboko ujmuję 
Jeszcze głębiej zostawiam 

Zamykające się oczy już nie chcą widzieć świata 
Ot taka istota chemicznej pułapki 

Czystości 

 

Ja przy tym rozdarty
Rozpadam się w wątpliwościach 
Jestem zły na kogoś 
Zrozumieć złość to niemożliwa sprawa 
Tak się relację zostawia 
Tak się relacyjność gmatwa dwuznaczna 

 

Co jest prawdą?
Pewnie i to i to
We mnie tkwi problem na pewno 
Ale te całe pozostałe - niewyjaśnioności, tajemnice...

Zażyłości

 

Dlaczego takie a nie inne zdarzenie? Dlaczego gdy intuicja krzyczy ja tym bardziej zamykam uszy?

Czy traktuję siebie dobrze?

Starając się o ludzi

W naiwności 

 

Czy zatem wypełnianiam swój archetyp - wzorzec?
Ranić się wątpliwościami, roztrząsaniem
Bez konfrontacji bezpośredniej 
Bez zadawania ciosów 
Tylko " proszę tato, nie bij "

 

 

Miłości 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...