Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

@Dagmara Gądek rzeczywiście, to moje sformułowanie może rodzić wątpliwości. Bo zakłada naszą 100%-ową wolną wolę. Z drugiej strony Ty piszesz o braku naszej woli o momencie odejścia?  Pewnie obie nie mamy racji ;) tzn. mamy, ale to są rzadkie przypadki (100%-owa wolna wola i kompletny brak wolnej woli w tej kwestii). 

Zapisałam w ten sposób by trochę wstrząsnąć naszym powszechnym mniemaniem, iż nie mamy wpływu na moment śmierci (abstrahuję też od samobójstwa, bo to akt rozpaczy przeciwny życiu, a przecież nie chodzi nam o rozpacz i destrukcję a o nasze szczęście i dobrostan).

Z pewnością do momentu śmierci trzeba dojrzeć - jeśli ma być aktem woli a jednocześnie poddania (i tu determinizm oraz 100%-owa wolna wola łączą się w jedno :)) - czyli... możemy mieć rację obie :).

Oczywiście nie zaprzątamy tym głowy dzieciom i młodzieży, tylko dorosłym, którzy zaczynają dostrzegać powszechność śmierci i chcą jakoś się wobec tej kwestii ustawić.

 

Ale przemyślę Twoją uwagę, tylko wówczas musiałoby być np.

 

'trwamy w doczesności bo

 

trema 

konieczność 

itd...

 

?

 

Dzięki za uwagi

i również pozdrawiam:)

 

 

 

 

@befana_di_campi @Łukasz Jasiński

Podziękowania:)

 

 

Opublikowano

@iwonaroma Ja nieśmiertelny, takim chce zostać,

                          jak Matuzalem, dziadek Noego.
                          Pragnę wykrzyknąć - liberum veto!

                          Marzenie...  Boże - musi być constans?
 

Pozdrawiam wszechwiecznie i już Iwonko!

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

@Marek.zak1 Rzeczywiście, tylko dla nienawiści żyją tu nieliczni, i bardzo dobrze, że nieliczni, choć ich działania bywają mocno destrukcyjne, zwłaszcza gdy nie są skierowane tylko do jednostki ale np.do całego narodu ...

Dzięki, również pozdrawiam 

 

 

 

 

@Hiala :) zgadzam się.

Dzięki, również pozdrawiam 

 

 

 

@Waldemar_Talar_Talar :)

Dziękuję, również pozdrowienia uśmiechnięte :)

 

 

 

 

@[email protected] :)

Jak poetycko...

Dzięki Grzesiu, również wszechwiecznie Cię pozdrawiam :)

 

 

 

@Rafael Marius :) bierność rozumiana jako otwartość i oddanie (rozumiem, że nie chodziło Ci o ospałość;)) jest bardzo potrzebna w łagodnym przejściu, to na pewno. 

Dzięki:)

 

 

@Monia @Kwiatuszek

Podziękowania:)

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

@UtratabezStraty ;)

Pewnie każdy z nas ma przed czymś, co robi pierwszy raz ... A nawet ci, co wiele już razy może po prostu nie pamiętają, więc także trema :(

 

 

 

 

@Natuskaa oj tak, tęsknota... Gdyby tak można zabrać ze sobą co dobre i piękne a tylko tę resztę zostawić... A może można? :) Cholera wie ;)

Dziękuję i pozdrawiam również:)

 

 

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

@Leszczym :) cudowna Kora ...

Dziękuję 

 

 

 

@Nata_Kruk :)

Tak, bo jest wiele tych trzymań, więc pasowałaby liczba mnoga. Jednak ja często pierwszy wers łączę z tytułem, a potem jest spacja, więc wg mnie może być tak, jak zapisałam. Chyba, że chodzi Ci o to, że trzymają nas z zewnątrz i nie mamy wpływu? Wg mnie, choć czasem tylko troszkę, jednak mamy jakiś wpływ...

Dziękuję:)

 

 

 

 

@corival oj tak, dręczący...

Dziękuję i również pozdrawiam:)

 

 

 

@Andrzej P. Zajączkowski

Dziękuję:)

 

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Gosława Wydaje mi się, że ten tekst wymaga przeredagowania. To miał być szkic, ale się pospieszyłem i wstawiłem go na forum...  @Gosława Mogłabyś wskazać momenty, które Cię zatrzymały? Z chęcią  zestawiłbym je z tym co ja uważam za dobre w tym tekście.
    • Szary pokój   Nie chciałam tego pisać, bo nie chcę żebyście wiedzieli, że mnie to obchodzi, że są rzeczy o których myśle przed snem, zanim ucieknę do świata marzeń, że mam serce.     A może nie mam, sama nie wiem, ale czasem czuję ból, więc może jestem jeszcze człowiekiem, a nie już tylko wrakiem, nie tylko duchem przeszłości.     Chciałabym być czymś więcej, niż tylko waszym marnym wspomnieniem, ale nie ma już we mnie nic, co by was zatrzymało, co by was utrzymało w moim szarym pokoju pełnym smutku.     Dla blondynki którą kiedyś byłam, chciałabym się uratować, bo ona była jak promyk słońca, jak wiatr we włosach, w twoich oczach była sama słodycz, niewinna jeszcze, zanim świat zdążył cię zranić, byłaś jak wiosna, która nie znała zimna, ciepła i przyjemna, a serce pełne miłości i troski, zamartwiałaś się o innych, lecz ludzie pokazali ci że można mieć więcej, niestety to nigdy nie znaczyło lepiej, zagubiona byłaś, a pomocy nie otrzymałaś, ale ja gdybym mogła to bym ci podała dłoń, bo wiem że tak naprawdę nie chciałaś stać się latem, gorącym i bezlitosnym, burzliwym i zmiennym. Chciałabym cie lepiej zapamiętać, bo wiem że miałaś w sobie dużo więcej. Szary pokój to widział i ja też wiem.     Dla brunetki którą kiedyś byłam, chciałabym się uratować, bo byłaś pełna bólu, ale miałaś siłę której ja nie mam, miałaś śmiech którego ja nie mam, byłaś warta wszystko, lecz nie zostałaś nigdy doceniona, ale wiedz że ja cię doceniam, bo byłaś jak wczesna jesień, czasem chłodna, ale w niektóre dni radosna jak piękne zachody słońca, twoje nadzieje stały się jak deszczowe poranki, myśl że może jednak w południe wyjdzie słońce, lecz nigdy nie wyszło, czasem tylko przebijało się przez chmury twojej nostalgii, nostalgii za wiosną, mimo to odnajdowałaś w szarych dniach, kolorowe liście, i za to ci dziękuję, bo byłaś pewna, że ty w tym szarym świecie jesteś właśnie tym kolorowym liściem, jednak spadł on na brudną ziemię i zderzył się z ponurym światem, tak samo jak ty. Szary pokój to widział i ja też wiem.     A teraz jestem tylko ja w czarnych włosach, dla której nie chce się już uratować, w swoim smutnym szarym pokoju, i nie mam już was, tylko ja i moje żałosne smutki, teraz zostały mi już tylko szare ściany, które słyszą mój płacz, czują mój ból, i może też staną się czarne, jak moja poddająca się dusza i kosmyki na głowie, stałam się jak zima, bo nie mam już w sobie słońca, nie mam już w sobie ciepła dla innych, ale wiedzcie, że chciałabym mieć, znów radość na twarzy, i te iskierki w oczach, ale może jest jeszcze dla mnie nadzieja, bo po zimie jest wiosna, ale czy ja chcę czekać tak długo, i tak nigdy już nie będę jak tamta wiosna, ani jak tamta jesień i lato, ale bardzo nie chce pozostać na zawsze zimą, bo czuję się jak zagubiony płatek śniegu na wietrze w chłodną noc, sam bez celu błąkający się, zimny lecz też mały, bo nikt nie widzi jego piękna i wyjątkowości, nikt się nie zastanawia nad jego żywotem, oprócz niego samego, jestem taka sama jak on. Szary pokój to widzi i ja też wiem.     Ale napewno nie chciałabym się uratować dla was, bo nikt nigdy mi nie pokazał, że byłabym warta rano wstawania, że byłabym kolorowym liściem wśród ponurej codzienności, że byłabym promykiem słońca, że byłabym jak ulubiona melodia, że byłabym jak plaster na rany, dlatego zostanę sama w szarym pokoju, i tylko to po mnie pozostanie, te smutne i mokre od łez ściany, a poza nimi wspomnienia ze mną, mam nadzieję że będą was prześladować w najgorszych koszmarach o mnie, a jak uronicie po mnie łezkę, to pomyślcie o szarych ścianach, które codziennie widziały moje troski i moje bóle, a żadnego z was tam ze mną nie było, żaden z was nie pomyślał o wiośnie, lecie, jesieni i zimie.  A szary pokój widział to wszystko i ja też wiem.        
    • cisza w pokoju zegar tyka głośniej śpisz już spokojniej
    • @Berenika97 Przepiękny wiersz, płynący. Pozdrawiam

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

       
    • Pijani od życia  Jedzą śniadanie    Na słodko gorzko    I nie ma nic  Poza oddechem    I szeptem    A prawda przechodzi  Z ust do ust    I gdy ktoś  Naciska na spust    Ten sen zaczyna się  Na nowo! 
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...