Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Są wybory - szybki test

już zwycięstwem cieszę się

kandyduję znów na wójta

sprawa trudna

 dla mnie nie

jestem wójtem trzy kadencje

to za mało

 mogę więcej

 

zatrudnienie chcesz mieć w gminie

musisz mieć wielką rodzinę

taka moja jest metoda.

małych rodzin mi nie szkoda

kiedy ja utracę pracę

to pół wioski będzie płakać

 

życie znam nie jestem sam

jest rodzina czyli klan

jak ktoś przeciw zagłosuje

moja grupa go zhejtuje.

szwagier wujek kuzyn syn

tradycyjnie tylko my

 

my tu stanowimy władzę

mam rodziny i poradzę

kto nie z nami to jest wróg

my ojczyzna z nami Bóg

rozumiemy demokrację

nas jest większość

 mamy rację

 

żaden Niemiec żaden gej

takim tu mówimy nie

tutaj jest prawdziwa Polska

i tak zawsze musi zostać

dziś Europa to jest pic

dla nas to nie znaczy nic

 

sami wiemy co najlepsze

tradycyjne to bezpieczne

wygrywamy już od lat

długo jeszcze będzie tak

 

stanowimy w wiosce większość

opozycje mamy miękką

zawsze chętnie pomagamy

tym którzy głosują na mnie

 

teraz gdy osiemset plus

naszych dzieci będzie full

wciąż się rodzą nowe glosy

nikt nam nigdy nie podskoczy

po mnie wójtem będzie syn

 dobry zmiennik do tej gry

 

do roboty lewe ręce

ale super referencje

pięć szwagierek czterech szwagrów

wykształconych lecz bez matur

on też nie inteligencik

do rządzenia to jest zbędne

 

najważniejsze mieć rodzinę

bo z rodziną się nie zginie

 

jak nie kochać demokracji

w której większość ma wciąż rację

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

To jest bardzo budujące.  Tak buduje się wierny elektorat.

Nawet nie mają kontrkandydatów.

Vivat demokracja.

Na Pomorzu w 22 gminach był tylko jeden kandydat.

 

"Jeśli zaś zostanie zarejestrowany tylko jeden kandydat, wybory przeprowadza się, z tym że tego kandydata uważa się za wybranego, jeżeli w głosowaniu uzyskał więcej niż połowę ważnie oddanych głosów."

 

Pozdr.

 

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Podziwiam ten wiersz i Ciebie Violu za to, że starasz się w ten sposób przybliżyć ludzi do Pana Boga. Przepiękny wiersz... Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński
    • "Błazen" Mądrzejszych od siebie błazen poucza Forsując tezy o swej "mądrości" Rozsądku podstaw bariery przekracza Litości! Litości! Litości! Litości!  
    • @LessLove  @Marek.zak1   W moim zamierzeniu światła mroku czy neony to nie jest symbol zła, ale miasta, poezji, ruchu, tajemnicy. Są przecież w wierszu również słowa o radości (perliście, lunaparku, śmiech, kocha).    Jest też mowa o krążeniu energii. Dusza nie znika, lecz przechodzi. To utwór o zachwycie nad światem, zmysłowością i wolnością.   Ale można zrozumieć mrocznie, poprzez właśnie ten mrok, szulernię, noc itd. To alternatywa- równe dobra interpretacja.
    • @Berenika97 Dziękuję za obejrzenie filmu na YouTube i zapoznanie się z tematem dotyczącym Chin. Oczywiście, że wokół tego tematu jest masa wątków, a co za tym idzie masa spraw, na które każdy widz może mieć nieco inne zdanie (zwłaszcza dobrze obeznany z Historią jak Ty Bereniko). Co do terminu "Ruscy" (wiem, że powinienem był pisać tam z dużej litery, ale z uwagi na to co oni robili w powojennej Polsce, mam i będę miał do tamtych ruskich pogardę długo jeśli nie zawsze): ALE... termin "Ruscy" wbrew pozorom nie jest tutaj użyty w negatywnym kontekście (jak wiele ludzi może to odebrać). Myślę, że dobrze, w którymś ze swoich podróży po Rosji/Demoludach tłumaczy pan Michał Pater (podróżnik, który robił niedawno film dla IPN o morderstwie Polaków w Katyniu). W skrócie chodzi o to, że wówczas w całym rozległym ZSRR (po WW2) był obszar centralnej rdzennej Rosji, gdzie ludzi nazywali Rosjanami, oraz obszary Republik Radzieckich, gdzie zwykle ludzi tam urodzonych i mieszkających nazywano Ruskimi. Mało tego, oni sami siebie tak określali. Do tego sami Rosjanie zrobili sobie podział na tych Rosjan zachodnich, Moskali (Rosjan mieszkających w okręgu aglomeracji moskiewskiej), Rosjan wschodnich i kto wie co tam jeszcze). Dla osób mieszkających w byłym ZSRR były tzw. paszporty wewnętrzne (oprócz międzynarodowych paszportów zwykłych), czyli Rusek z np. byłego bloku nadniestrzańskiego ZSRR musiał mieć paszport wewnętrzny, żeby móc odwiedzić Moskwę, mimo iż formalnie mieszkał w całym wielkim ZSRR. Co ciekawe, po rozpadzie ZSRR na Rosję i Kraje Demoludów (byłe Republiki ZSRR), terminy typu "Rusek", "Rosjanin", "Moskal" pozostały i o ile mi wiadomo (z opowieści pana Michała Patera) nikt z tych ludzi nie robi z tego problemu. Nie chciałbym być odebrany jako jakiś rasista. Piszę jak jest. Pogardę dla morderców, sadystów i bestii w ludzkiej skórze (jak tych, którzy mordowali Polaków na Wołyniu, czy w Katyniu) będę miał zawsze i stąd się bierze pisanie o nich z małej litery (co i tak uważam za bardzo ulgowe traktowanie). Pozdrawiam serdecznie! J. J. Zieleziński    
    • Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...