Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

@Ewelina No, powiem Ci, że dwie pierwsze zwrotki podchodzą pod ładną improwizację. Jest w nich fajna spontaniczność i poetycko zarysowane pretensje. Myślę sobie: już po nim, ależ mu się dostanie. Nic takiego jednak się nie dzieje i w kolejnych strofach łagodniejesz.

 

PS: Nie daj się.

Opublikowano

Ewelinka, sporo zaimków osobowych, jak dla mnie za dużo. Można je z powodzeniem uporządkować, niektórych się pozbyć, jak np ci, które w wielu miejscach jest zbędne. 

Wiersz traktuję w kategoriach porywu kobiecego serca i świadomej chęci oddania.

Skóra mocno naciągnięta na mięśnie - to mi się nie podoba. Pozdrawiam.  

Opublikowano (edytowane)

z tą duszą przeklętą to się nie powtarzaj

zaimki zlikwiduj przecież nic nie wnoszą

ja wiem że coś tam przede mną rozkładasz

lecz bądź lodowata nieczuła jak posąg

 

cierpliwie poczekaj bo też lubię tęsknić

człowiek wyposzczony po stokroć obdarzy

ale przesycomy nigdy się nie spełni

spragniony przekroczy próg najskrytszych marzeń

:)

Edytowane przez Jacek_Suchowicz (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Poet Ka ciekawy pomysł: teza-rozwinięcie-problem-uzasadnienie, a wszystko w jednym krótkim wierszyku. Super, pozdrawiam
    • Anna kupiła wóz z kolebocącym kołem po wertepach zagórza gdzie dziewanna rozchyla żółte kielichy niesie się stukot końskich kopyt w poprzek rozwora ułożona derka jeszcze niedawno czule gładzona gęsim skrzydłem dziś ledwo przypomina misternie tkaną płachtę dziura na dziurze w sam raz na poniewierkę dyszle jeszcze sprawne manewrują zwinnie tuż za koniem na pohybel tumanom kurzu byle kłonice nie zwarły silnego uścisku czas na litkup już skwierczy głośno świeżonka oddaje wodę duszona cebula zwarta w mocnym uścisku z siekaną wątrobą mocna woń siwuchy postawiła na nogi Idziego
    • @.KOBIETA.   Powinienem uważać? Na słowa? Ideał nie może być bezrefleksyjny, dlatego uważam, że pytanie jest bezprzedmiotowe

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • Starzejemy się i stajemy przed pytaniem co dalej. Ile chwil zmarnowanych, ile słów niewypowiedzianych. Szukamy nieraz sensu w życiu. A taka miłość, (o której chyba piszesz) może być korzystna. Tylko, żeby z czasem nie igrać, bo może być w końcu za późno. 
    • kim jesteśmy czemu raz płaczemy a raz się uśmiechamy   a może my to tylko cień niewiadomej która boi się siebie   kim my jesteśmy pytam  gwiazd które są  nam bliskie   lecz nici z tego bo one jak Bóg nauczyły się milczeć   kim my jesteśmy trudne pytanie nawet los się zastanawia   a może my to zwykły  kłopot to pustka za którą nie ma nic   sam już nie wiem co z tym fantem zrobić by go zrozumieć    
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...