Henryk_Jakowiec Opublikowano 3 Stycznia 2022 Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2022 Arek prezes prężnej spółki Basia jego sekretarka romansują po godzinach mówią, że to sekret Arka. Basi także nie na rękę by gadano o nich para chcąc uchodzić za porządną choć nią nie jest, być się stara. Stara się jak tylko może i stwarzając te pozory myśli, że nikt o tym nie wie, że złączyło ich law story. Ukryć można igłę w stogu i przed żoną zaskórniaka lecz z romansem bywa trudniej najpierw wpadka, potem draka. Basia wpadła aż dwukrotnie żona Arka raz ich naszła podczas trwania kopulacji drugi raz bo Basia zaszła. Nie musiała iść daleko szpital jest po drugiej stronie tam to właśnie ginekolog stwierdził - dziecko w pani łonie. Rozpłakała się dziewczyna bo pan prezes ją porzucił tak po prostu, tak zwyczajnie nawet tym się nie zasmucił. Nie ty pierwsza, nie ostatnia masz ciągoty na amory ale potem za ten wybryk płaci się rachunek spory. 4
Marek.zak1 Opublikowano 3 Stycznia 2022 Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2022 Znakomite w treści formie, ale to u Ciebie norma. Mam w temacie znane powiedzenie dla dorosłych, do zapamiętania przez niektórych. To ze wschodu, a tam wiele mądrości jednak jest:). Gdie rabotajesz - nie jebiosz! 1
Henryk_Jakowiec Opublikowano 3 Stycznia 2022 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2022 @Marek.zak1 Nie dotyczy to prezesa jak i innych z górnej półki czy to senat, sejm czy urząd przedsiębiorstwa oraz spółki. Kto ma władzę ten na górze a podległy mu podlega czy to żona jest kolegi czy to żony jest kolega. Próżność z władzą idą w parze bowiem zawsze im po drodze pławią się w swej bezczelności za co życie każe srodze. Pozdrawiam :))) HJ 1
OloBolo Opublikowano 3 Stycznia 2022 Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2022 (edytowane) nie no, ręce mi opadają jak Ci to fajnie wszystko wychodzi . Za każdym razem czytając Twoje wiersze szczena mi wypada z zazdrości. Super. Edytowane 3 Stycznia 2022 przez OloBolo (wyświetl historię edycji) 1
Marek.zak1 Opublikowano 3 Stycznia 2022 Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2022 @Henryk_Jakowiec Jak powiedziała Ewa W, to premierowi się nie odmawia, inni żyją w niepewności. 1
Henryk_Jakowiec Opublikowano 3 Stycznia 2022 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2022 @OloBolo Recepty na to nie ma wystarczy łut logiki ażeby coś napisać płynnie jak w takt muzyki. Słowami namalować te zwykłe, ludzkie, szare sprawy maleńkiej wagi i wlać w nie sens i wiarę. Przekazać rzeczywistość i podać na wesoło bez upiększania tego co widać naokoło. Pozdrawiam :))) HJ
Henryk_Jakowiec Opublikowano 3 Stycznia 2022 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2022 @Marek.zak1 Odmówiłem raz szefowej nie po mojej myśli było cud, że nie wylała z pracy połajanką się skończyło. Pozdrawiam :))) HJ 1
bona Opublikowano 3 Stycznia 2022 Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2022 Lekki ale zgrabny. Pozdrawiam! 1
Henryk_Jakowiec Opublikowano 3 Stycznia 2022 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2022 @bona W przeciwieństwie do wierszyka autor ciężki, bo otyły od myślenia cztery bruzdy ma na czole i mu żyły na wierzch wyszły z boku czoła i łysinka jasno świeci jedno w tym pocieszające piękni inni są poeci. Pozdrawiam :))) HJ 1
Igor Dreja Opublikowano 3 Stycznia 2022 Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2022 Kwestią dyskusyjną i wartą wyjaśnienia jest użycie w tym dobrym utworze sformułowania: law story. Oznacza bowiem ono ni mniej, ni więcej - historia prawa. Nie spotkałem się bowiem jak dotąd w języku potocznym z notacją j/w. No chyba, że love story. A to oznaczałoby, iż należy edytować zapis w przedstawionej postaci na będący w zgodzie z treścią płodu celem uniknięcia dalszych niedomówień. Pozdrawiam. 1
Henryk_Jakowiec Opublikowano 3 Stycznia 2022 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2022 @Igor Dreja Wiersze, które piszę są dziełem danej chwili. Piszę, wrzucam na forum i już. Nie mam zamiaru ich ani przechowywać w koszulkach A4 ani przedziurkowane wpinać do segregatora. Moje pisanie traktuję (o czym już wielokrotnie pisałem) jako odskocznię od innych dziedzin mojego hobby. Wiem, że popełniam błędy (a któż ich nie) i nie wyrzekam się ich popełniać w przyszłości. Napisałem law story bo takie brzmienie figuruje w języku potocznym. Cieszy mnie to, że ktoś czyta uważnie te moje wypociny i zwraca mi uwagi na moje potknięcia. Siedzę w bezruchu i nic nie tworzę bo jakoś na to nie mam dziś chęci lecz błędne myśli snują się wstęgą i zalegają w mojej pamięci. Pozdrawiam :))) HJ
Igor Dreja Opublikowano 3 Stycznia 2022 Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2022 Napisałem law story bo takie brzmienie figuruje w języku potocznym. Przypuszczam, że (rzecz jasna, mogę się mylić) w języku potocznym mówionym, a nie pisanym. Gdy np. jeden rozmówca zwraca się do drugiego ze słowami: Nie uwierzysz. Cóż to była za law story. Gdyż priorytetem w tym wypadku jest fabuła rozmowy, a nie konotacja. Tutaj natomiast czytający widzi co czyta. Stąd moje zastrzeżenia. Jeśli swoje pisanie traktujesz jako odskocznię pisz śmiało: krul, jaskułka albo rzona. Jakoś to przełknę. Spokojnej nocy. 1
Henryk_Jakowiec Opublikowano 3 Stycznia 2022 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2022 @Igor Dreja Może w którymś z kolejnych wierszy dostosuję się do tych porad. Pozdrawiam ;)))
Henryk_Jakowiec Opublikowano 3 Stycznia 2022 Autor Zgłoś Opublikowano 3 Stycznia 2022 @Igor Dreja Proszę bardzo: Jak rulon? Ja krul, on? Pozdrawiam :))) HJ
Waldemar_Talar_Talar Opublikowano 4 Stycznia 2022 Zgłoś Opublikowano 4 Stycznia 2022 Witaj Henryku - to nie wypociny to godne wiersze na urodziny - Pozdr.
Rekomendowane odpowiedzi
Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto
Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.
Zarejestruj nowe konto
Załóż nowe konto. To bardzo proste!
Zarejestruj sięZaloguj się
Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.
Zaloguj się