Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

ludzie niemili dla mnie

nieznajomej

niedojrzałej

nie

dlaczego są tacy przykrzy

czemu sądzą o mnie

nie

ja nie jestem nie

ja mam wiele tak

o których nie mają pojęcia

i nie chcą mieć

a to błąd

Opublikowano

Witam  - ciekawie jest - taki do myślenie czyli refleksyjny.

No i się podoba.

                                                                                                                  Pozd.

                                                                                                           

                                                                                                                

Opublikowano

 

Bardzo ładny wiersz, poza ostatnią strofą, jak dla mnie. 

Jak bym wystawiła " a szkoda", zamiast "a to błąd". 

Ale to ja :) 

Wydaje mi się, że podmiot liryczny projektuje na innych swojego własnego wewnętrznego krytyka, ale to tylko moja opinia.

Pozdrawiam.

 

 

 

 

 

 

Opublikowano

Hmmm...

 

ludzie niemili dla mnie

nieznajomej

niedojrzałej

nie

 

są  przykrzy

nie jestem nie

mam wiele tak

o których nie mogą

mieć pojęcia

 

Sama nie wiem, nie jest to wiersz z górnych półek, ale można coś z nim zrobić, pozdrawiam :)

 

 

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Sorry, ale z dystansu korpoświata, jeśli klienci nie kupują, to jest zawsze wina producenta, a nie kupujących. To producent musi coś zmienić, bo klienci są tacy, jacy są.

Pozdrawiam. M.

Opublikowano

@Frohnixe Napisałam tylko o projekcji wewnętrznego krytyka podmiotu lirycznego.

Nic w tym złego czy negatywnego. Wszyscy to robimy. 

A napisałam krytyk, bo chyba tak to się nazywa. Dla mnie to filter, przez który patrzymy na świat i projektujemy na niego własne wnętrze. 

Sama popadam czasem w skrajności. Nic w tym negatywnego. 

 

Pozdrawiam serdecznie :) 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Jacek_Suchowicz Dziękuje pięknie:) @Berenika97 Bereniko wielkie dzięki:):)
    • Skołujmy coś, ktoś i któreś razem i w porozumieniu, my siłą rzeczy i okoliczności jeszcze nie skołowani. Kilka koła ekstra i jakoś tak świat i milszy i weselszy i przyjemniejszy, a nawet łagodniejszy. Fura, skóra i komóra za sporo koła i no no jakoś piękniej i ciekawiej potoczy się nam ten świat :)   Warszawa – Stegny, 30.01.2026r.
    • Mundur wiele fascynuje męską siłę zaraz czujesz, bezpieczeństwo i porządek scementuje taki związek. Tajemnicą nie jest żadną, będziesz robić za podwładną.  
    • Znowu sięgam po długopis, jak po jedyną rzecz, która mnie jeszcze nie ucisza.   Jego słowa nie płyną - one osiadają - brudne jak popiół po czymś, co kiedyś było światłem. Chciałabym mu je oddać - wszystkie naraz, niechby rozdarły powietrze, niechby wreszcie przestały rozrywać mnie. Ale gdy otwieram usta, widzę jego pewność - że jestem już tylko przeczytaną księgą. I wtedy język zamiera - jakby znał już wynik rozmowy. Nawet gdyby słowa wyszły z gardła, pełzłyby powoli, ostrożnie jak ranne zwierze to i tak umarłyby po drodze. On już mnie nie słyszy - może nigdy nie słyszał. Piszę więc tutaj, na kartkach, które nie odpowiedzą, nie zranią, nie odwrócą się plecami. To nie jest list, który ma przeczytać. To list, który pozwala mi oddychać.
    • Dla lepszego efektu wersja audio:     gdybyś do mnie dzisiaj przyszła w drzwi cichutko zapukała z ciała dusza by mi wyszła razem z sercem – dusza cała   gdybyś zadzwoniła – tak niespodzianie serca drżenie – – – chyba albo nerwów załamanie co za rogiem na mnie dyba   gdybyś napisała list krótki jak radosny byłbym – w niebie i nie piłbym dzisiaj wódki tylko, i tylko dla Ciebie   gdybym na ulicy Ciebie spotkał wśród ludzi – uśmiechniętą to jak diabła bym napotkał co czyha na duszę mą przeklętą   gdybyśmy się już nigdy nie widzieli oczu swoich, ich błysku i smutku… cóż by ludzie powiedzieli nie dla ciebie ona ludku   i ja z nimi jestem w zgodzie bo choć serce ogniem płonie to w cierpienia brodzę wodzie i powoli w cierpieniu tonie
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...