Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Poczekaj do rana, gdy słońce zaświeci,

Nie rób tego teraz. Zły nastrój odleci.

To, co cię niszczy i tak bardzo dołuje,

Zniknie w blasku słońca. Nie, nie pożałujesz. 

 

Nie rób tego w nocy. Poczekaj do rana,

Wiem, że jesteś smutna, nawet załamana.

Dotrwaj choć do rana. Jutro wszystko zmieni,

Bądź silna. Nie odchodź do krainy cieni.

 

Po samobójczej próbie dwudziestoletniej córki moich przyjaciół. Odratowano ja.   

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Trzeci wers tej strofy jest nierytmiczny. Same rymy czasownikowe.

 

Wiem, że ten dopisek powinien tłumaczyć wszystkie wady wiersza, ale dla mnie jest inaczej. Właśnie dla tej dwudziestolatki trzeba się bardziej postarać. Tu nie ma nic, co mogłoby pomóc dziewczynie i wzruszyć czytelnika. Oczywiście w moim odbiorze.

Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Pochwaliłabym wtedy za rymy.

Należy unikać rymowania tymi samymi częściami mowy, bo to za łatwe, zbyt oczywiste. Czasownik z czasownikiem, rzeczownik z rzeczownikiem itd. No i przy tym gramatyczne, w tym samym czasie, w tej samej osobie, przypadku itp.Popracowałabym nad głębią, bo temat nie jest przecież płytki czy lekki.

Opublikowano

Mnie też się wydaje, że można by tekst dopracować. 

Trochę za bardzo kojarzy się z różnymi "ciociami dobra rada", a one raczej praktycznie nie pomagają, prawda? 

Ale sam pomysł dobry, za to muszę pochwalić. 

Pozdrawiam :)

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

------------------------

Dzięki. Ten wiersz, oddaje moje emocje, gdyż jest o ludziach bardzo mi bliskich i ich autentycznym dramacie. Dzisiaj przeczytałem , że coraz więcej młodych ludzi cierpi na zaburzenia psychiczne, depresję. Presja, oczekiwania, zagubienie, samotnośc i brak wskazówek jak i po co żyć.  

Fajnego weekendu z inspiracjami:)

Edytowane przez Marek.zak1 (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

-------------------------------

Presja, wygórowane oczekiwania, także ze strony rodziców, samotność, niska pozycja w grupie, brak (wg własnych przekonań) przyszłości, brak sensu życia, brak motywacji. Niedawno czytalem, że ok. 20% młodzieży ma problemy psychiczne i sobie nie radzi z rzeczywistością. Pewnie są też inne. 

  • 11 miesięcy temu...
Gość Franek K
Opublikowano

Pomimo wytkniętych wyżej niedoskonałości technicznych, wiersz ma wielką siłę przekazu. Jest nadzieja, że światło rozproszy mrok.

 

  • 11 miesięcy temu...
  • 11 miesięcy temu...
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tak, a jeśli egzystencjalne rozterki trwają nadal, pokusa, żeby je zakończyć nie mija. Marek, kolega na studiach też tak miał, nie radził sobie z życiem, studiami.   Dzięki za wpis.

Opublikowano (edytowane)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Tabu nie, bo problemy psychiczne, w tym depresja u młodych są znane, a i czasami napotykam jakieś utwory. Czasami oni okazują, że coś się dzieje, może z nadzieją pomocy u bliskich, a czasami zamykają się w sobie. Trudny i przykry temat.  Twój wiersz wylicza przyczyny, i pokazuje, że każdy, młody, starszy może być narażony w chwili słabości. Czytałem o różnych przypadkach, a niedawno znajomy z firmy też tak zrobił.  Pozdrawiam 

Edytowane przez Marek.zak1 (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • @Tectosmith

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @Berenika97 Tak, to w tym kierunku rozważania. Czy ja przed przyjęciem substancji i po to nadal ja. I czy lecząc objaw nie tracimy jednocześnie czegoś bardzo cennego, czegoś bardzo indywidualnego  w człowieku - na przykład jego ekspresję, jego barwny rys... Czyli nadal antypsychiatryczne rozważania rodem z "Lotu nad kukułczym gniazdem". Rozmawiałem kiedyś o tym z koleżanką-psychiatrą. Mieliśmy różnicę, bo według niej leki pomagają osiągnąć swoisty punkt 'normalnego indywidualnego stanu emocjonalnego'. Jakby ktoś założył okulary.  Osobiście jestem sceptyczny i broniłbym się przed lekami do samego końca, ale rozumiem, że są sytuacje gdy farmakologia jednak polepsza dobrostan.
    • Dziadzio Władzio rzekł wnuczkom (Zagacie): Teraz moje są rządy na chacie! I nie kwękać już mi tu. Macie luz-blues do świtu, babka spędza tę noc na sabacie.
    • ,, Pan mym pasterzem ,  nie brak mi niczego ,, Ps 23    rodzę się nagi bezradnie spoglądam  na świat  krzyczę głodny    jedzenie jak kasza manna z nieba  gratis    jeszcze nic nie zrobiłem dobrego  ani złego  a jestem syty    mama dach nad głową  czy to nie piękne    Pan moim pasterzem ... Jezu ufam Tobie    3.2026 andrew  Niedziela, dzień Pański   
    • Tak było pięknie - w pamięci zostanie. I tyle kwiatów na chłodnej płycie.  A dzisiaj wstaje nowy poranek i co z nim zrobić,  gdy boli życie.    Z żalu omdlewa. Co zrobić ma matka? Słońce znów świeci, ale nie dla niej.  Wiosennie śpiewa znów ptaków dziatwa.  ....... nie ma.  Świat idzie dalej.    Jak to opisać, gdy dziecko odchodzi.  Śmierci wydane nagle, bez woli.  Nikt tego nie chciał. Jak się pogodzić z pustką największą,  która tak boli.     PS Mam wątpliwość, czy mam prawo w ten sposób pisać, ale to impresja i moje emocje.

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...